Chinki paradują z atrapami ciąży. Ciekawe, co na to władze. Abortują silikon?
Atrapa brzuszka wykonana jest z silikonu i ma różne wielkości – stosownie do postępującej ciąży – rozmiar S odpowiada 2-4 miesiącowi, rozmiar M 5-7 miesiąc, a rozmiar L to końcówka ciąży. Ponoć kobiety używają sztucznego brzuszka najczęściej w komunikacji miejskiej, bo to jedyny sposób na uzyskanie miejsca siedzącego. Pomysłowe. Przyznam, że w warszawskim metrze, w którym o siódmej rano jest na pewno tłoczno, ale nie tak tłoczno jak w Chinach, ciężarne kobiety nie mają lekko. Wiele razy widziałam, jak panowie (ale także panie) ze słuchawkami na uszach i wzrokiem utkwionym w książkach lekceważyli stojące niemal nad nimi kobiety ze sterczącymi brzuszkami. Rozumiem, ciąża to nie choroba, ale w zatłoczonym wagoniku brzemiennej pani z pewnością miło byłoby usiąść. Mniejsza jednak o „patent na miejsce siedzące”, bo to akurat najmniej ważny motyw używania "ciążowych atrap”.