Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 229466

Terlikowski: Nowy rzecznik rządu?

Kościół

Terlikowski: Nowy rzecznik rządu?

Rozmowa Moniki Olejnik z ks. Kazimierzem Sową w Radiu Zet to absolutny majstersztyk ślepoty. Duchowny archidiecezji krakowskiej nie jest w stanie zauważyć najmniejszych objawów walki z katolicyzmem prowadzonej przez rząd Donalda Tuska. Telewizja nie jest, według niego katolicka, a do tego nie ma widzów, więc nie ma problemu w tym, że nie dostała miejsca na platformie cyfrowej. W sprawie finansowania części ZUS-u też na pewno zawarty zostanie kompromis, więc określanie Tuska mianem Bieruta czy Gomułki jest przesadzone, a płeć jest nie tylko problemem biologicznym, więc ode mnie (określonego przez Monikę Olejnik mianem „pierwszego księdza Rzeczpospolitej”), też trzeba się jak najszybciej odciąć... I tak z kapłana robi się pierwszorzędny rzecznik rządu, ktoś, dla kogo najbardziej liczą się interesy władzy, a nie Kościoła.

Fuzja Agory i Presspubliki? "Pójście na rympał"

Wiadomości

Fuzja Agory i Presspubliki? "Pójście na rympał"

Dariusz Leśniak, prezes Presspubliki, zadeklarował, że w dalszej perspektywie czasowej możliwa jest bliska współpraca, a nawet fuzja, Presspubliki i Agory Holding, kluczowego udziałowca wydającej „Gazetę Wyborczą” Agory. Zdaniem Leśniaka, internetowe oferty obu spółek dobrze się uzupełniają: w Presspublice tworzone są głównie płatne treści eksperckie, a w Agorze - darmowy kontent. Jego zdaniem część akcjonariuszy Agory Holding może być w przyszłości zainteresowana taką fuzją.- I nteresującym pomysłem byłoby odkupienie od nich 15- 20 proc. grupy, które nie kosztowałyby 500, ale 100 mln zł. Zgłaszają się do nas zainteresowane współpracą fundusze inwestycyjne, fundusze private equity gotowe wyłożyć stosowne środki - zaznaczył Leśniak.

"Mam cipkę". I co z tego?

Wiadomości

"Mam cipkę". I co z tego?

8 marca, Dzień Kobiet, to dla wielu organizacji okazja do tego, by przypomnieć o problemach przedstawicielek płci pięknej i upomnieć się choćby o cień zainteresowania nimi ze strony elit rządzących. Chyba najgłośniej o swoich żądaniach komunikują (co by nie powiedzieć wrzeszczą) feministki. Wydawać by się mogło, że komu jako komu, ale im rzeczywiście zależy na dobru pań. Jednak patrząc na transparenty niesione przez uczestniczki niedzielnej Manify okazuje się, że to tylko złudzenie. Hasło, pod którym ulicami Warszawy przeszła krzykliwa manifestacja - „Przecinamy pępowinę” miało zwrócić uwagę na problem zacieśnionych relacji, które niby mają łączyć państwo i Kościół? Czy to doprawdy jest realny problem, który trapi polskie kobiety? Przyglądając się hasłom wypisanym na transparentach manif'estantek nie sposób nie odnieść wrażenia, że ich postulaty zamykają się w żądaniu legalizacji związków partnerskich, aborcji i łatwiejszym dostępie do antykoncepcji. Dodatkowo, feministki przekonują, ż

Potocka: "Celem feministek jest osiągnięcie pewnych celów biznesowych ich sponsorów"

Wiadomości

Potocka: "Celem feministek jest osiągnięcie pewnych celów biznesowych ich sponsorów"

Marta Brzezińska: Patrząc na transparenty uczestniczek wczorajszej Manify można odnieść wrażenie, że postulaty podnoszone przez feministki zamykają się praktycznie w żądaniu legalizacji aborcji, łatwiejszym dostępie do antykoncepcji i legalizacji związków partnerskich. Czyżby zapomniały o realnych potrzebach kobiet? O wysokim VAT na artykuły dziecięce, o krótkim urlopie macierzyńskim etc...

Warzecha: Polska stacza się w bagno

Wiadomości

Warzecha: Polska stacza się w bagno

Oto metoda rządzących na dowiedzenie nam, że jest wspaniale. Zawsze można porównać sytuację do czasów sprzed lat 20, 40 albo 150. Zawsze można też powiedzieć, że czegoś mogło nie być w ogóle, a przecież jest. Tyle że to argumentacja dziecinna, maskująca przykrą prawdę o bagnie, w jakie stacza się kraj niemal 23 lata po wyjściu z komunizmu.

Jak wygląda nauka religii w szkołach publicznych w Europie

Kościół

Jak wygląda nauka religii w szkołach publicznych w Europie

Austria Obowiązek nauki religii w szkołach publicznych wynika z art. 2 ustawy o szkolnictwie z 1962 r. Stwierdza ona, że celem szkolnictwa austriackiego jest współpraca - poprzez odpowiednią edukację - w rozwoju zdolności młodych ludzi, zgodnie z ich wartościami religijnymi. Zatem nauka religii w szkołach państwowych jest obowiązkowa, a koszty jej pokrywane są ze środków publicznych. W salach szkolnych - o ile większość uczniów jest wyznania chrześcijańskiego - musi być też wywieszony krzyż. Uczniowie, którzy nie ukończyli 14 roku życia, mogą nie uczęszczać na zajęcia religii w szkole, jeśli jego rodzice zażądają tego na piśmie. Uczniowie starsi sami mogą wykonać wyboru, ale brane jest pod uwagę tylko oświadczenie pisemne. Nauczycielami religii w szkołach publicznych mogą być wyłącznie osoby zaakceptowane przez właściwy związek religijny. Program nauczania religii pozostaje w kompetencji Kościołów. Ministerstwo Edukacji musi być poinformowane o treści tego programu, ale jego zgodna nie

Do sądu za recenzję filmu?

Wiadomości

Do sądu za recenzję filmu?

Większość krytyków nie zostawia suchej nitki na filmie „Kac Wawa”, który miał być polskim odpowiednikiem znakomitej amerykańskiej komedii „Kac Vegas”. Niestety wyszła klapa. Film krytykowano niezależnie od preferencji ideologicznych. „Scenariusz Piotra Czai i Jacka Samojłowicza to już upadek polskiej komedii”- pisała „Gazeta Polska Codziennie”. „Debilizm goni debilizm, tandeta goni tandetę. Pod tym kątem widz nie otrzymuje ani chwili wytchnienia, w czym zdecydowanie nie pomagają i aktorzy, niektórzy nieświadomie parodiujący już sami siebie”- pisała Stopklatka. „Mam szczerą nadzieją, że aktorzy występujący w filmie "Kac Wawa" (a szczególnie Pawlicki, którego cenię, póki co...) dostali za udział w nim dostatecznie dużo pieniędzy, aby znieczulić sie na tyle skutecznie i mocno, by zapomnieć, że kiedykolwiek świadomie wystąpili w takim koszmarnym gównie, które obraża słowo "kino"- zauważyła zaś Karolina Korwin Piotrowska. Jednak to recenzja Tomasza Raczka doprowadziła do furii twórców tego

Wojciechowski: Prezerwatywy dla wdów

Wiadomości

Wojciechowski: Prezerwatywy dla wdów

1. Obłożyć Kościół podatkami, zabrać mu wszelkie państwowe dotacje, wyrzucić krzyże z przestrzeni publicznej, wypędzić religię ze szkół, zablokować Telewizję Trwam, upaństwowić Radio Maryja, żeby Palikot w nim występował, zamknąć Ojca Rydzyka, zlikwidować Fundusz Kościelny, a docelowo zamknąć wszystkie kościoły i przerobić je na muzea ateizmu, feminizmu i palikotyzmu....

Ks. Dziewiecki: Ziejący nienawiścią do dzieci i proaborcyjny feminizm promuje swoją ideologię, posługując się w tym celu… dziećmi!

Wiadomości

Ks. Dziewiecki: Ziejący nienawiścią do dzieci i proaborcyjny feminizm promuje swoją ideologię, posługując się w tym celu… dziećmi!

W niedzielę od godzin południowych dominujące media relacjonowały niemal minuta po minucie mały pochód, nie wiadomo z jakiego powodu nazwany przez jego organizatorów „Wielką Manifą Warszawską”. Te same media od kilku tygodni nie „zauważają” wielotysięcznych tłumów ludzi, którzy na ulicach największych polskich miast protestują przeciwko rażącej dyskryminacji Telewizji „Trwam” oraz w obronie wolnych mediów.

Śniadek: Powrót Lenina na bramę Stoczni Gdańskiej

Wiadomości

Śniadek: Powrót Lenina na bramę Stoczni Gdańskiej

Z pewnym niedowierzaniem co do prawdziwości tej informacji zadzwonił do mnie jeden z autorów Pomnika Poległych Stoczniowców pan Bogdan Pietruszka. Wzburzony i zgorszony mówił, co myśli o tym niedobrym jego zdaniem pomyśle. Jak się wkrótce okazało, informowano nie o zamiarze, lecz o podjętej już przez prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza decyzji. Zlecono nawet wykonanie prac. Platforma rządzi, nie pytając ludzi. Po co pytać, przecież nie ma z kim rozmawiać.

Amerykańscy żołnierze dokonują masakry. To się odbije na całej misji

Wiadomości

Amerykańscy żołnierze dokonują masakry. To się odbije na całej misji

Amerykański żołnierz został w niedzielę aresztowany po tym, gdy otworzył ogień do cywilów w południowej prowincji Kandahar. Zginęło 16 cywilów, w tym dziewięcioro dzieci i trzy kobiety; około 30 osób zostało rannych. Sąsiedzi i krewni ofiar masakry w wiosce w prowincji Kandahar mówią, że amerykańscy żołnierze zjawili się około 2 w nocy. Weszli do ich domów i otworzyli ogień. „Widziałem wszystkich moich jedenastu krewnych zabitych, w tym moich dzieci i wnuków” - mówi przez łzy Reuterowi Haji Samad. Tłumaczy, że przeżył, bo dzień wcześniej opuścił wioskę. Mężczyzna opowiada, że całe ściany w jego domu były poplamione krwią. Według świadków Amerykanie wylali chemikalia na ciała i spalili je”- informuje TVN24. W komunikacie Białego Domu Obama nazwał napaść amerykańskiego żołnierza "tragicznym i szokującym" wydarzeniem, które - podkreślił - nie ma nic wspólnego z charakterem amerykańskiej armii. Przypomniał też o "głębokim szacunku USA dla Afgańczyków i więzi łączących oba kraje". Pentagonu