Rodzina
Autorzy kontrowersyjnego artykułu zaczynaj się z niego wycofywać. Na blogu „Journal of Medical Ethics” przekonują, że napisali tekst, nie po to, żeby zmieniać prawo, a jedynie, by kontynuować niezwykle interesującą bioetyczną debatę, która trwa od ponad czterdziestu lat, a konkretniej od artykułu Michaela Tooleya z 1975 roku. Celem miało być zatem pokazanie logicznych konsekwencji koniecznych w myśleniu, a nie propozycja zmiany prawa. „... nigdy nie sugerowaliśmy, że postnatalna aborcja powinna stać się legalna” - oznajmiają. „Prawo nie opiera się tylko na racjonalnych, etycznych argumentach, ponieważ ma wiele praktycznych, emocjonalnych, społecznych aspektów, które muszą być brane pod uwagę w polityce (…) Ale my nie jesteśmy politykami, lecz filozofami i zajmujemy się koncepcjami, a nie polityką stanowienia prawa” - przekonują Francisca Minevra i Alberto Giublini.