Wiadomości
Rację ma Tomasz Terlikowski pisząc, że portal fronda.pl jest jedną z bardziej proizraelskich i filosemickich stron w Internecie. Ja również nie kryję swoich filosemickich, ba nawet syjonistycznych, poglądów. Jest o tyle ważne, że po prawej stronie polskiej publicystyki można znaleźć absurdalne tezy o żydowskich spiskach, które niszczą świat. Nie można jednak zapominać, że dokładnie takie same (a nawet radykalniejsze) poglądy można odnaleźć wśród skrajnej lewicy, która pod płaszczykiem antysyjonizmu i obrony Palestyny daje wyraz swojemu antysemityzmowi. Jednak tego postępowi redaktorzy „inteligenckiego głosu w domu wykształciuchów” nie zauważają. Cóż, jest to wygodne. Pomówienia, które pojawiły się w GW są rzeczywiście, użyję ulubionych fraz Adama Michnika i jego wyznawców, podłością i moralną karłowatością. Jednak są takie bowiem michnikowszczyzna nie może znieść, że jej ideologiczny wróg nie przypomina blondynów w mundurach SS.