Fronda TV: Podwójne standardy ks. Kazimierza Sowy
Na poniedziałkowy przegląd prasy zaprasza Tomasz P. Terlikowski
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229466
Na poniedziałkowy przegląd prasy zaprasza Tomasz P. Terlikowski
Teraz tej samej strategii używają oni w odniesieniu do kampanii wyborczej PiS. Mocny, z jasnym przekazem, a jednocześnie całkowicie pozbawiony agresji spot Prawa i Sprawiedliwości został mocno zaatakowany przez Wojciecha Szackiego. Jak zwykle dziennikarz napisał coś o trumnach, którymi posługuje się Jarosław Kaczyński, a nawet wspomniał coś o zamachu.
Pierwszego sierpnia 1944 r. o godzinie 17:00 wybuchło Powstanie Warszawskie. Czas sześćdziesięciu trzech dni walki wspomina ppłk Edmund Baranowski ps. „Jur”.
Dziennik „Polska The Times” ustalił, że na podstawie raportu Millera i informacji od prokuratury na szczeblu rządowym trwają pewne obliczenia dotyczące grupy potencjalnych winnych katastrofy. - W tej chwili to może być łącznie około 80 osób. Najwięcej oczywiście w 36. pułku specjalnym - nieoficjalnie mówi jeden ze śledczych. Jednocześnie zastrzega, że liczba dotyczy wszystkich osób, którym mogą zostać postawione zarzuty, od tych najbardziej błahych do najpoważniejszych.
- Niech zstąpi na nas twoje miłosierdzie, Panie. Moi drodzy, pozdrawiam was na niedzielnej modlitwie. Pozdrawiam też tego, którego tu ktoś przyśle, by kamerował nielegalnie. Ciebie też witamy. Żeby cię dotknęła łaska boska. Przypominasz mi czasy ubeckie – zaczął kazanie ks. Piotr Natanek.
W związku z informacjami o sprowadzeniu w najbliższym czasie z Rosji wraku TU 154 M pełnomocnik rodzin ofiar smoleńskiej katastrofy mecenas Stefan Hambura złożył wniosek do premiera Donalda Tuska o wstrzymanie procedury ostatecznego przyjęcia raportu z prac komisji Jerzego Millera.
Podpułkownik Robert Benedict, szef podkomisji lotniczej w komisji Jerzego Millera w wywiadzie dla dziennika „Polska” komentuje zarzuty stawiane przez PiS pod adresem raportu w sprawie katastrofy smoleńskiej. Odnosi się między innymi do tego, że przenoszenie wraku i rozrywanie jego części to dowód manipulacji strony rosyjskiej.
64.6 procenta holenderskich lekarzy twierdzi, że wywierano na nich presję, by zabili pacjenta. 36 procent stwierdza, że presję taką wywierała rodzina pacjenta, a 80.3 procenta uważa, że presję na zabijanie chorych wywiera społeczeństwo.
Co roku hucznie obchodzimy kolejne rocznice wybuchu Powstania Warszawskiego. Jednak rzeczywisty stosunek polityków do historii Powstania zobaczymy najwyraźniej, odwiedzając Wolską 174/176. Pod tym adresem głęboko przed wzrokiem ludzi ukryto Cmentarz Powstańców Warszawy. Leży tam ok. 104 tysiące ludzi.
O powstanie warszawskie można się spierać, można mieć rozmaite zdanie na temat jego przebiegu i odpowiedzialności za jego wybuch. Ale nie sposób nie dostrzec, że nie było ono tylko, czy nawet przede wszystkim „narodową katastrofą”. O wiele istotniejsze jest to, że było ono dowodem na honor Polaków, na nasze umiłowanie wolności. Ono sprawiło, że Sowieci nie doszli do Francji, i że jednak byliśmy traktowani inaczej niż reszta obozu. Obawa przed powtórzeniem tej rzezi wpływała na niezwykle roztropne decyzje Prymasa Wyszyńskiego czy później Jana Pawła II. A pamięć o niej sprawiała, że mieliśmy poczucie własnej godności.
Rzecznik Watykanu o. Federico Lombardi, powiedział, że Papież sugeruje swoim gościom, żeby wybrali taki sposób spędzania wakacji, który odnowi ich relacje z Bogiem i z ludźmi. W tym celu warto włożyć do swej walizki egzemplarz Biblii: " Przerywając gorączkowe, szalone tempo życia, możemy poświęcić trochę czasu innym ludziom i Bogu" – powiedział o. Lombardi.
W rozmowie z tygodnikiem "Wprost" Małgorzata Wasserman, córka śp. posła PiS Zbigniewa Wassermanna mówi: Oczekuję, że politycy, którzy mówili, że Lech Kaczyński wywierał naciski, by lądować, a pijany generał zmusił do tego pilotów, będą teraz mieli odwagę powiedzieć Marcie Kaczyńskiej, Jarosławowi Kaczyńskiemu, Ewie Błasik "przepraszam".
O Krzysztofie Kamilu Baczyńskim z Tytusem Karlikowskim „Tytusem”, przewodniczącym Środowiska byłych Żołnierzy Batalionu Armii Krajowej „Zośka” rozmawia Jarosław Wróblewski.
Czy patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl zrealizuje projekt nowej „Świętej Rusi”, obejmującej prawosławnych Rosjan, Ukraińców i Białorusinów?
–Jeśli będziemy się obawiać głoszenia prawdy ewangelicznej, jeśli będziemy się wstydzić wskazywać na poważne odstępstwa od moralności, jeśli w jakikolwiek sposób przyczynimy się do utrwalania moralnego rozluźnienia i relatywizmu religijnego oraz etycznego we współczesnym świecie, jeśli będziemy się bać energicznie potępiać odrażające przepisy odnoszące się do różnych form małżeństwa, rodziny, aborcji, jeśli będziemy się bać potępiać prawa, które są sprzeczne z prawami natury i Boga, a które są nachalnie propagowane przez zachodnie państwa i ich kulturę za pomocą środków masowego przekazu oraz siły ekonomicznej, to prorocze słowa Ezechiela spełnią się i spotka nas wielka kara – napominał duchowny w kazaniu wygłoszonym do seminarzystów Wspólnoty św. Marcina, tuż przed udzieleniem święceń kapłańskich.