Kolejny kapłan wyskakujący za burtę Kościoła w imię postępu. Watykan wzywa do odwołania poglądów i grozi ekskomuniką
Kolejny kapłan wyskakujący za burtę Kościoła w imię postępu. Watykan wzywa do odwołania poglądów i grozi ekskomuniką
Kategoria
Podkategoria: Kościół
Kolejny kapłan wyskakujący za burtę Kościoła w imię postępu. Watykan wzywa do odwołania poglądów i grozi ekskomuniką
Boffo, znany katolicki publicysta, z okazji uroczystości św. Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy, dokonał krytycznej analizy obecności Kościoła w mediach społecznościowych. - Pozwolę sobie powiedzieć, że nie rozumiem, co 85-letni papież, zamyślony teolog, ma wspólnego z Twitterem - powiedział.
27 lipca 2012 r. został wysłany wniosek o rejestrację Kościoła Latającego Potwora Spaghetti. Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji zwróciło się o opinię w tej sprawie do biegłych. Odpowiedź ma być znana do 27 stycznia br. Jaką doktryną kieruje się ta sekta?
Dlaczego znany duszpasterz ocenia w ten sposób posługę prymasa? - Głównie dlatego, że wiązano z nim bardzo duże nadzieje. Oczywiście zrobił dużo dobrego – między innymi to, że w Warszawie działał przy kościele św. Marcina komitet pomocy internowanym i uwięzionym - tłumaczy ks. Isakowicz-Zaleski.
Fronda.pl: Jak ocenia Pani, jako historyk, posługę ks. prymasa Glempa?
Św. Franciszek Salezy urodził się 21 sierpnia 1567 w Alpach Wysokich pod Thorenes. Był najstarszym synem spośród 13 rodzeństwa. Głęboko katolickie wychowanie przyszły święty otrzymał w domu. Na późniejsze życie duży wpływ wywarła mamka Puthod i kapelan Deage. Jednak mimo to wpływ decydujący na wychowane syna miała matka.
Wraz z odejściem do Pana Prymasa Glempa kończy się wielki i ważny czas posługi wielkich prymasów. On sam, choć nigdy nie aspirował do takiej roli, i wyraźnie nie najlepiej się z nią czuł, był przecież następcą Prymasów Hlonda i Wyszyńskiego, czyli ludzi, którzy swoją osobowością i charyzmą nie tylko naznaczyli Kościół, ale i tworzyli naród na zgliszczach, jakie zafundowali nam Sowieci i Niemcy. Prymas Glemp, choć ostrożniej, z wyraźnym lękiem, i czasem mocno krytykowany, szedł ich śladem. I na swój sposób bardzo mocno naznaczył historię Kościoła. Po nim, za sprawą decyzji Ojca Świętego oraz reform posoborowych, czas prymasów się skończył. Kardynał Glemp stał na granicy. Był ostatnim reprezentantem tamtego modelu i kimś, kto tworzył nowy.
"Rok temu Prymas Senior Kardynał Józef Glemp, informując o przebytej operacji prosił nas wszystkich o modlitwę. Dziś, kiedy stan zdrowia Księdza Prymasa znacznie się pogorszył, prośbę tę ponawiam w jego i moim imieniu" – można było przeczytać w komunikacie kard. Kazimierza Nycza.
- Kryzys, który przeżywam ma konsekwencje prawne i właśnie je ponoszę. Oby ten kryzys był dla mnie okresem wzrostu w człowieczeństwie, kapłaństwie i biskupstwie - mówił duchowny w ostatnim słowie.
– Jak mógłbym podpisać taki dokument, jeśli jest on sprzeczny ze wszystkim, w co wierzę? – mówił duchowny w wywiadzie, którego udzielił w ubiegłym tygodniu. – Gdybym to podpisał, zdradziłbym nie tylko własne poglądy, ale także innych księży, którzy je podzielają, i świeckich katolików pragnących zmian. Nie dam się zastraszyć.
Po raz pierwszy sprawę tę poruszono w roku 1949, w czasopiśmie Washington Post, w serii artykułów o „egzorcyzmach w St. Louis”. Następnie napisano dwie ważne powieści: w 1971 „The Exorcist” Williama Petera Blatty i w 1993 „Possessed” Thomasa B. Allena. Z kolei te dzieła literackie stały się kanwą do wielu filmów. Najsłynniejszy z nich „Egzorcysta”, w reż. Williama Friedkina, zdobył dziesięć nominacji do Oscara, otrzymał dwa: za najlepszy scenariusz i najlepszy dźwięk. Ojcowie Rufus Pereira, egzorcysta z Bombaju i Gabriele Amorth, główny egzorcysta Rzymu, wypowiadali się, że mimo, iż zazwyczaj nie lubą filmów o szatanie, uważając je za zmyślone, to ten film jest czymś w rodzaju wyjątku.
„Jeśli wszyscy wierni mają obowiązek przeciwstawienia się zalegalizowaniu prawnemu związków homoseksualnych, to politycy katoliccy zoobowiązani są do tego w sposób szczególny, na płaszczyźnie im właściwej. Wobec projektów ustaw sprzyjających związkom homoseksualnym trzeba mieć na uwadze następujące wskazania etyczne” - podkreśliła Kongregacja.
O. Rydzyk opowiada w rozmowie z dziennikiem historię swojej modlitwy ze znajomym kapłanem ze Szwajcarii, który na początku działalności rozgłośni ostrzegł go przed atakami z zewnątrz. - I tak się dzieje. Od początku sączą kłamstwa, oszczerstwa. Wiedzą, jak psychologicznie działać na ludzi, więc piszą, że mam ogromne pieniądze, opływam się w dostatki, maybachy, apartamenty i tym podobne głupstwa - mówi.
Przemiana i nowy kurs w relacjach katolicko-żydowskich, którą przyniósł Sobór Watykański II, jest zdaniem kard. Kaspera nieodwołalna. Vaticanum II zwrócił uwagę na judaistyczne korzenie chrześcijaństwa, podkreślił znaczenie judaistycznego dziedzictwa, a także potępił antysemityzm.