Ks. prof. Paweł Bortkiewicz Tchr dla Fronda.pl: Rodzinie biologicznej grozi zniszczenie
Od lat 40. ub.w. przez społeczeństwa Zachodu przetacza się zdynamizowana rewolucja seksualna. Jedną z jej przyczyn i symboli jest raport Alfreda Kinseya. Jego oszukańcze tezy na temat seksualności człowieka doprowadziły do ogromnej zmiany zarówno w tzw. naukach psychospołecznych jak i w prawodawstwie i w polityce. W latach 60. obserwowaliśmy kolejną falę tej tzw. rewolucji seksualnej. To, że dziś jesteśmy świadkami dyskusji nt pedofilii - na ile jest ona zboczeniem, zaburzeniem seksualnym, a na ile pewną normą obojnaczą stosunku, czy dyskusji nt zniesienia kar za związki kazirodcze w Niemczech, wskazuje na postępujący, jednoznacznie degradacyjny kierunek tych przemian.