W Rosji - kanibalizm. Putin będzie na drugie...
W Rosji - kanibalizm. Putin będzie na drugie...
Kategoria
Podkategoria: Rosja
W Rosji - kanibalizm. Putin będzie na drugie...
Nawet niewiążące polityczne manifesty mają wpływ na finansową kondycję Gazpromu, o dalszym pogorszeniu atmosfery wokół realizacji projektu Nord Stream 2 nie wspominając. Akcje rosyjskiego monopolu potaniały po tym, jak w ciągu faktycznie doby rezolucje potępiające Nord Stream 2 przyjęły amerykańska Izba Reprezentantów oraz Parlament Europejski.
Rosja znowu straszy. Przedstawiciel sektora obronnego Rosji w rozmowie z agencją TASS przyznał, że już na jesieni 2019 roku Moskwa zamierza przetestować wystrzelenie z podwodnego krążownika rakietowego „Kniaź Władimir” międzykontynentalnej rakiety balistycznej Buława.
Pojawił się nowy raport na temat rosyjskiej dezinformacji. Został przygotowany na potrzeby amerykańskiego Senatu i zawiera nowe informacje dotyczące działań Moskwy podczas wyborów prezydenckich w 2016 r. Kreml miał pomóc Donaldowi Trumpowi w objęciu fotela prezydenta. Co ciekawe, to pierwszy taki raport, który został stworzony wyłącznie na podstawie opinii i badań dostarczonych przez największe firmy technologiczne.
Większość rosyjskich rodzin w 2019 r. będzie mieć problemy z pieniędzmi na jedzenie. A to z kolei ma podrożeć, podobnie jak benzyna- pisze rosyjska prasa. Według mediów, władze Federacji Rosyjskiej nie mają żadnej wizji dalszego rozwoju kraju.
Białoruś może zostać wchłonięta przez Rosję jak Krym - uważa Rusłan Szoszyn, dziennikarz ,,Rzeczpospolitej''.
Niemal sto lat temu 1 stycznia 1919 na niezależnej wówczas Ukrainie rządzonej przez hetmana Skoropadskiego przyjęto ustawę o autokefalii Ukraińskiej Cerkwi. Sto lat później, a dokładnie 6 stycznia w Konstantynopolu nowa głowa Cerkwii Prawosławnej na Ukrainie wybrany na sobotnim Soborze nowy i jednocześnie młody (39 – lat) metropolita Epifaniusz (Dumenko) w towarzystwie prezydenta Poroszenki, odbierze z rąk patriarchy Konstantynopola Bartłomieja, tomos utwierdzający niezależność ukraińskiego kościoła. Dokonało się.
Rosja od lat wspomaga rządzący w Wenezueli lewicowy reżim – przede wszystkim finansowo, używając do tego głównie koncernu Rosnieft. W zamian ma na półkuli zachodniej wiernego sprzymierzeńca przeciwko Stanom Zjednoczonym. Współpraca obu państw zaczyna przybierać nowe formy – przede wszystkim widać aktywizację militarną Rosjan. Ze względu na położenie, Wenezuela podobnie jak Kuba, są przydatne w polityczno-wojskowej rywalizacji z Amerykanami.
W Mińsku zastanawiano się, co robić z „integracyjnymi propozycjami” Moskwy. Internetowa gazeta Nasza Niwa, powołując się na informacje z dwóch niezależnych źródeł donosi, że pod koniec ubiegłego tygodnia, Aleksander Łukaszenka odbył tajną naradę z najwyższymi urzędnikami. Spotkanie, na którym naradzano się jak ocalić niezależność kraju przebiegło za zamkniętymi drzwiami.
Państwo polskie od dziesięcioleci jest obiektem wojny informacyjnej – mówił dr Rafał Brzeski podczas debaty panelowej „Wojna informacyjna a służby specjalne”, zorganizowanej przez Warsaw Institute 10 grudnia br. na Uniwersytecie Warszawskim. Podczas spotkania eksperci omówili najważniejsze aspekty teoretyczne zjawiska dezinformacji, przybliżyli słuchaczom współczesne problemy z przekazem masowej informacji i najpoważniejsze zagrożenia wynikające z szerzenia tzw. fake newsów.
Na ekranach kin w całej Polsce, w tym i w warszawskim kinie Kinoteka, można obejrzeć przejmujący dramat obyczajowy (wyprodukowany w koprodukcji Rosji, Niemiec, Polski, Kazachstanu, i Chin) „Ajka”. Reżyserem filmu jest Siergiej Dworcewoj. Odtwórczynią głównej roli jest Samal Jesljamowa. Zdjęcia do filmu zrealizowała polska operatorka Jolanta Dylewska.
Kilka lat temu Rosja byłaby w stanie zdobyć większość terytorium Ukrainy, ale teraz taki scenariusz jest niemożliwy – twierdzi profesor politologii Alexander John Motyl w artykule dla amerykańskiego think-tanku Atlantic Council.
Rosja zadziwia na każdym kroku! Związek Radziecki nie istnieje od ponad ćwierćwiecza, a metody propagandy wciąż jakby te same...
Zajęcie Ukrainy nie jest ostatecznym celem Rosji, a jedynie elementem przygotowań do szerszego ataku, który może dotknąć m.in. Polskę – uważa szef Służby Bezpieczeństwa Informacyjnego ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, Wałentyn Petrow.