Eksperci w PE: Zachód nie wyciągnął właściwych wniosków z rosyjskiej agresji na Gruzję w 2008 roku
Eksperci w PE: Zachód nie wyciągnął właściwych wniosków z rosyjskiej agresji na Gruzję w 2008 roku
Kategoria
Podkategoria: Rosja
Eksperci w PE: Zachód nie wyciągnął właściwych wniosków z rosyjskiej agresji na Gruzję w 2008 roku
„Wybory” „prezydenta” tzw. Ługańskiej Republice Ludowej w Donbasie, zaplanowane na jesień, zostały przełożone – informuje ukraiński portal LIGA.net.
Największe ćwiczenia wojskowe od czasów Leonida Breżniewa będą bardzo niepokojącym sygnałem dla całego świata.
W ubiegłym roku Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze otrzymał dowody rosyjskiego wsparcia dla działań terrorystycznych na terytorium Ukrainy. Teraz Ukraina przygotowała drugie memorandum z dowodami potwierdzającymi fakt, że Federacja Rosyjska działa jako sponsor terroryzmu na Ukrainie – informuje biuro prasowe Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy, podaje UNN.
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko polecił Ministerstwu Spraw Zagranicznych przygotowanie dokumentów, aby wypowiedzieć zawarty w 1997 roku traktat o przyjaźni z Federacją Rosyjską, który gwarantował integralność terytorialną Ukrainy.
Od wtorku cała Rosja zastanawia się dlaczego prezydent Putin zdymisjonował za jednym zamachem 15 generałów Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (tu także wydalono wiceministra), Federalnej Służby Wykonania Kary i Komitetu Śledczego.
W ostatnich tygodniach nad Morzem Czarnym doszło do szeregu incydentów powietrznych między Rosją a NATO. Wykorzystując instalacje na Krymie Rosjanie zwiększyli swoją aktywność lotniczą w pobliżu granic Rumunii. Z racji na obecność amerykańskich instalacji wojskowych w tym kraju to właśnie Rumunia stała się głównym obiektem nieprzyjaznych zachowań rosyjskich. Ostatnie incydenty i prowokacyjna postawa władz w Moskwie potwierdzają, że Bukareszt ma rację od kilku lat wskazując, że skupiając się na wzmocnieniu wschodniej flanki w rejonie Bałtyku NATO zaniedbało odcinek czarnomorski – który ma wszakże duże strategiczne znaczenie, bo poprzez ten akwen Rosja ma morskie wyjście na Morze Śródziemne i Bliski Wschód.
Ostatni raz widziany był 10 sierpnia, od tamtej pory nie pojawił się na żadnej konferencji prasowej, ani też oficjalnym spotkaniu - co dzieje się z premierem Miedwiediewem?
Senator John McCain twierdził, że Rosja jest bardziej niebezpieczna dla światowego ładu, niż tzw. Państwo Islamskie. W ostrym przemówieniu na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa zaznaczył, że dyktator Władimir Putin chce „zaognić konflikt uchodźczy i wykorzystać go jako broń do podziału transatlantyckiego przymierza, a tym samym podkopać europejski projekt”.
Kończy się sezon ogórkowy zaczynają się protesty. W Komsomolsku nad Amurem przeszedł marsz przeciwników reformy emerytalnej pod hasłem „Pułk hańby”.
Już za dwa tygodnie, 11 września, rozpoczną się rosyjskie manewry wojskowe o kryptonimie „Wostok-2018”, które będą miały miejsce w środkowej i wschodniej części kraju.
Podczas ostatniego spotkania w Soczi, prezydenci Białorusi i Rosji – Aleksander Łukaszenka i Władimir Putin rozmawiali nie tylko o stosunkach dwustronnych, ale także o relacjach Rosji ze Stanami Zjednoczonymi i o ich wpływie na przyszłość Białorusi.
Najnowsze amerykańskie sankcje przeciwko Rosji mocno uderają w rosyjską walutę. Kurs rubla w godzinach porannych spadł o 38 kopiejek, to najsłabszy wynik od blisko 2 lat.
Kończą się wakacje i zaczynają kolejne podwyżki. Rosyjskie media przedstawią listy towarów i usług, które warto kupić jeszcze w sierpniu.
Któż dziś pamięta Helsinki? 23 sierpnia w Genewie doszło do pierwszego od szczytu w Finlandii spotkania USA i Rosji na wysokim szczeblu. Długie rozmowy Johna Boltona z Nikołajem Patruszewem potwierdziły tylko, że szczyt Trump-Putin nic nie zmienił w stosunkach dwustronnych. Co więcej, w ostatnich tygodniach nawet się one pogorszyły. Wygląda na to, że w Moskwie zrozumiano już, iż Helsinki tylko pozornie były zwycięstwem Rosji. Stąd coraz ostrzejsza retoryka pod adresem USA, ale też przygotowania do gospodarczej wojny z Ameryką. Z drugiej strony mamy kolejne antyrosyjskie kroki Kongresu i administracji prezydenckiej. Trump znów musi demonstrować, że nie jest żadnym „rosyjskim agentem”.