Wiadomości
Szokujące, a zarazem jakże korwinowskie tezy Janusza Korwin-Mikkego odnośnie wojny rosyjsko-ukraińskiej. Kandydat na prezydenta Polski był gościem ukraińskiego programu „Szuster Live". Korwin na początku powiedział, że "z polskiego punktu widzenia istnienie niepodległej Ukrainy jest bardzo istotne, jednak nie ma większego znaczenia czy jest to Ukraina z Krymem, czy bez Krymu: "Jeśli większość mieszkańców Krymu opowiedziała się za przyłączeniem do Rosji, to jest to wybór demokratyczny (...) Taka Ukraina istniała dopóki Amerykanie nie dali 5 mld dolarów, aby zdestabilizować kraj" - powiedział Korwin. I dodał, że utrata Krymu, Doniecka i Ługańska przez Ukrainę to konsekwencja działań amerykańskich. Zapelował do Ukraińców, aby dostrzegli prawdziwe intencje Stanów Zjednoczonych, które pod przykrywką przyjaźni wykorzystują Ukraińców do walki z Rosją.