Wiadomości
Ostatnio taką propozycję złożyła „prawicowcom” Monika Olejnik, która sugeruje, by jeśli nie podoba im się Jerzy Owsiak to poszukali i stworzyli sobie własnego. Pomijając, że argument ten jest idiotyczny, bo nikomo spoza salonu telewizja publicznie nie udostępni czasu antenowego za darmo i na tak długo, a służby publiczne (w tym przedszkola, samorządy, a nawet wojsko) nie będą tak wytrwale i mocno, a także za całkiem konkretną kasę, promować nikogo, kto nie byłoby odpowiednio ustawiony w mainistreamie, to jest on także fałszywy. Prawica nie musi nikogo takiego szukać, bo on już istnieje. I są to rozmaite organizacje charytatywne, które zbierają o wiele więcej środków i robią za nie o wiele więcej rzeczy. Caritas jest tylko jednym z przykładów. Jeśli zaś zebrać wszystkie organizacje kościelne, katolickie – to nagle okaże się, że Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to pikuś w porównaniu z tym, co robią zwykli, nieznani nikomu katolicy w swoich parafiach.