Wojny z Kościołem i katolikami ciąg dalszy. Czy będziemy płacić za katechezę?
Portal tygodnika „Newsweek” ujmuje rzecz wprost: „Od 1 września lekcje religii i etyki przestaną być przedmiotami obowiązkowymi, a co za tym idzie nie będą finansowane przez budżet państwa. Decyzja Ministerstwa Edukacji Narodowej, by za te zajęcia płaciły samorządy, wywołała protesty. Część przedstawicieli władz lokalnych zagroziło, że z powodu fatalnej sytuacji finansowej, koszty prowadzenia tych lekcji przerzucą na rodziców. Pojawiły się nawet pierwsze stawki – 10 zł miesięcznie”.