Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Bitwa morska 2012. Oblężenie Twierdzy Wisłoujście. Zobacz film z inscenizacji

Wiadomości

Bitwa morska 2012. Oblężenie Twierdzy Wisłoujście. Zobacz film z inscenizacji

Przedstawienie nawiązuje do realiów z 1807 roku, kiedy to Gdańsk został opanowany przez wojska napoleońskie. Scenariusz zakłada, że w ostatnich dniach maja 1807 roku gdy wojska francuskie przejęły twierdzę, na okalających ją wodach pojawiają się dwa obce statki, które próbują wedrzeć się do miasta, aby zabrać ukryte w nim wcześniej skarby. Widowisko przygotowane przez Muzeum Historyczne Miasta Gdańska to próba zaprezentowania publiczności metod, jakimi walczono za czasów napoleońskich. Nie jest to jednak rekonstrukcja wydarzeń z początku XVIII wieku, które działy się w gdańskiej Twierdzy Wisłoujście, ale eksperymentalna inscenizacja.

Ks. Lewczuk: Nie potrafię wypędzić z niego diabła

Wiadomości

Ks. Lewczuk: Nie potrafię wypędzić z niego diabła

Historię nawiedzania złośliwego ducha opisuje "Super Express". Ktoś pomyśli, że chodzi tylko o tabloidowy news, ale warto zastanowić się nad tym, dlaczego tak mało mówi się o tej rzeczywistości, którą wielu zna tylko z filmów i nie uważa jej za realną.

Ten film mógłby być częścią "Dekalogu" Kieślowskiego

Wiadomości

Ten film mógłby być częścią "Dekalogu" Kieślowskiego

Robert Więckiewicz od jakiegoś czasu udowadnia, że jest jednym z najlepszych polskich aktorów, który coraz szybciej wchodzi na półkę z napisem: Janusz Gajos czy Jerzy Stuhr. Można śmiało powiedzieć, że Więckiewicz tworzy kreacje, które mógłby tworzyć Bogusław Linda, gdyby nie padł ofiarą plastikowego „kina lat 90-tych”. Pierwsze role Więckiewicza, który w moim przekonaniu bywały irytujące ( jak epizod w „Sezonie na Leszcza") nie wskazywały, że mamy w Polsce talent tej wielkości. Na dodatek dziś esbecy Pasikowskiego wydają się być tarantinowscy w porównaniu do Więckiewicza w „Różyczce”. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że aktor mógłby być dziś jednym z ulubionych artystów Krzysztofa Kieślowskiego.

Pospieszalski: Drugi obieg jest niszczony przez przemoc administracyjną

Wiadomości

Pospieszalski: Drugi obieg jest niszczony przez przemoc administracyjną

- Na pewno istnieje „drugi obieg” filmowy. Jeśli chodzi o media internetowe, papierowe, czy radiowe, to jest grupa wydawców i dziennikarzy, którzy funkcjonują, ale są dyskryminowani jeśli chodzi o pozyskiwanie reklamodawców, czy promocję. Mimo wszystko, jest to spora siła medialna, która radzi sobie, dzięki odbiorcom gwarantującym jej funkcjonowanie – zaznacza dziennikarz. I uzupełnia, że media drugoobiegowe stanowią ogromną siłę. - Rzeczywiście sukces tygodników „Gazeta Polska” i „Uważam Rze” jest bezapelacyjny. Dobrze radzi sobie dziennik „Gazeta Polska Codziennie”, ale problemem są nierynkowe zachowania reklamodawców – tłumaczy.

Posłanka PiS o pochodach 1-majowych: Pokręciło im się w głowie

Wiadomości

Posłanka PiS o pochodach 1-majowych: Pokręciło im się w głowie

Kinga Dunin, związana ze środowiskiem "Krytyki Politycznej", zarzuciła posłance PiS, że nie rozumie genezy święta 1. maja. - Kojarzenie święta 1. maja z komunizmem jest zapominaniem o jego historycznych korzeniach i o tym, że to święto zostało ustanowione na pamiątkę wydarzeń w Chicago, gdzie strajkiem i zamieszkami walczono o ośmiogodzinny dzień pracy. Oczywiście też wolałabym święto 1. maja jako święto protestu, a nie święto afirmatywne, ale z tym będzie trzeba poczekać do EURO, na kiedy zapowiedziano strajki i demonstracje różnych grup. To będzie taki ludowy 1. maja. - powiedziała pisarka.

O co walczą feministki?

Wiadomości

O co walczą feministki?

Autorki przypominają, że w momencie, gdy opinia publiczna była pochłonięta dyskusją na temat podniesienia wieku emerytalnego, rodzime feministki milczały, a meritum ich działań nadal stanowią akcje na rzecz legalizacji aborcji.

Ziemkiewicz: Koko-spoko kraj

Wiadomości

Ziemkiewicz: Koko-spoko kraj

Kręcącym nosem na werdykt esemesujących telewidzów publicysta zadaje jedno pytanie: „A któraż to z dziesięciu zaprezentowanych propozycji na turniejowy hit bardziej zasługiwała, waszym zdaniem, na to, by "promować w Europie polską kulturę" (bo i takie wyjaśnienie, po co ten "oficjalny hit", znalazłem w sieci)?! No, która?”.

Czarnecki: Szansa dla Polski, szansa dla PiS

Wiadomości

Czarnecki: Szansa dla Polski, szansa dla PiS

Na naszych oczach państwo Donalda Tuska abdykuje. Premier, nazywany: „nic nie mogę", zachowuje się jak widz w teatrze, a nie główny decydent kraju. Obserwuje - i komentuje - rzeczywistość, ale ani nie chce jej zmieniać ani nawet gdyby chciał to nie ma na to żadnego pomysłu - uważa ryszard Czarnecki.

Gwiazdy w abonamencie TVP

Wiadomości

Gwiazdy w abonamencie TVP

Strata za rok 2011 wynosiła w publicznej telewizji 88 mln zł, na ten rok przewiduję się stratę 60 mln. I kto ma ją pokryć? Państwo, czyli my. Czy chcemy płacić abonament czy nie, to i tak stratę pokryjemy z naszych podatków. Czy to bulwersuje? Niby tak i niby nie, bo przecież abonament powinniśmy płacić, ale powinniśmy domagać się przynajmniej dobrych programów i realizacji misji. I również w takiej sytuacji finansowej, kiedy firma przynosi straty, i w obliczu takiej polityki personalnej, kiedy redukcje objęły setki, jeśli nie tysiące pracowników mediów publicznych (szczególnie w regionach), powinniśmy domagać się i oczekiwać, żeby firma nie szastała pieniędzmi.

Gwiazdowski: Kajdany z papieru

Wiadomości

Gwiazdowski: Kajdany z papieru

Niemiecki rząd – „odpowiadając na postulaty kierowców” – postanowił wprowadzić kontrolę cen paliw. Właściciele stacji benzynowych będą zobowiązani do przekazywania urzędowi antymonopolowemu szczegółowych informacji o każdej zmianie cen i oraz o miejscu, cenie i ilości zakupu paliwa przeznaczonego do sprzedaży detalicznej.

Ksiądz skarży się na Intercity, przewoźnik odpowiada

Wiadomości

Ksiądz skarży się na Intercity, przewoźnik odpowiada

- Na swojej stronie internetowej firma informuje, że można skorzystać z przejazdu grupowego zamieniając np. autobus na pociąg. Niestety rzeczywistość ma się nijak do praktyki. W ubiegłym tygodniu złożyłem 5 wniosków na przydzielenie zgody na przejazd grupowy. Z pięciu udzielono mi dwóch! W jednym wypadku chodziło o przewóz 83 osób! na trasie Katowice – Poznań (TLK Zefir 27.04) w drugim na przejazd 44 osób z Czechowic do Łodzi (TLK Pogoria 27.04) i trzecia odmowa to relacja Warszawa – Łódź 42 osoby (TLK 19115). Do tego uzyskałem zgodę na przejazd z Poznania do Bielska – Białej (TLK Podhalanin), ale nie zarezerwowano mi przedziałów. Tutaj kuriozum jest jeszcze większe, bo pobrano już opłatę za rezerwację a teraz będzie się ją zwracać. Może za wyjątkiem braku zgody na TLK Pogoria (jest jasna reguła zapisana na stronie internetowej przewoźnika) cała reszta odmów jest zupełnie niezrozumiała i nie posiada żadnego uzasadnienia podanego dla pasażera. Nie udzielamy zgody, bo nie! - napisał wzbu