Łysiak: Sektą obłąkańców jest „GP” (plus satelickie „Codzienna” i „Niezależna")
- W. Wencel w ramach jednostronnej chuligańskiej wojny, jaką ta gazeta („Gazeta Polska” - eMBe) toczy z „Uważam Rze” przezwał publicystów „Uważam Rze” „lokajami”, dodając jeszcze kilka innych epitetów („publicyści Przedpokoju”, „przemądrzali”, itp.) (...). Zaszokowany przecierałem oczy, bo wydawało mi się, że ten poziom świństwa i łgarstwa jest specjalnością li tylko mediów mediów i Salonu – pisze Łysiak. - Wencel to podobno poeta i podobno niezbyt wysokich lotów. Z pewnością jest to natomiast bezwstydny impertynent – nie szczędzi ostrej oceny publicysta.