Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Ks. Stryczek: Ewangelizować to nie szantażować emocjonalnie

Wiadomości

Ks. Stryczek: Ewangelizować to nie szantażować emocjonalnie

Kiedyś jeden z moich wychowawców, księży profesorów powiedział, że jak komuś da się perłę, ale włoży się ją do porannego pantofla, to ten ktoś raczej ją wyrzuci, bo będzie mu ona uwierać i nawet nie zobaczy, co wypadło z jego buta. Ta reguła znajduje zresztą potwierdzenie w Ewangelii. Uważam, że trzeba być bardzo ostrożnym w tym, kiedy i jak kieruję do kogoś swój komunikat. Wzrastałem w nurcie nowej ewangelizacji. Kierowano nas, by nastawać w porę i nie w porę, wszędzie głosić Dobrą Nowinę, nawet trochę przymuszać, co czasem przybierało niestety formę takiego emocjonalnego szantażu. Kiedy spojrzy się na efekty takiego działania, to dojdziemy do wniosku, że raczej nie jest to dobry kierunek.

Awantura w Sejmie. Kaczyński przypomina o „kaczce po Smoleńsku” a Tusk mówi o „carze w Moskwie”

Wiadomości

Awantura w Sejmie. Kaczyński przypomina o „kaczce po Smoleńsku” a Tusk mówi o „carze w Moskwie”

W Sejmie odbyło się głosowanie, w którym zdecydowano, że na obecnym posiedzeniu nie zajmie się projektem uchwały PiS w sprawie wraku Tu154M. Za wprowadzeniem projektu pod obrady głosowało 145 posłów, 263 było przeciw, 8 wstrzymało się od głosu. Debata przed głosowaniem była niezwykle burzliwa. „Część z nas 10 kwietnia, tak jak nakazuje nasza dobra tradycja, rodzinna i narodowa, klękała przy pomnikach, grobach, kładła znicze i z narastającym zdumieniem obserwowaliśmy - ci, którzy z katastrofy smoleńskiej nie robią wiecu politycznego tylko dla których katastrofa jest powodem do autentycznej, głębokiej zadumy nad naszą historią, nad naszą przyszłością, nad kondycją naszego państwa - z coraz większym zdumieniem patrzyliśmy na tych, dla których katastrofa smoleńska i pamięć o zmarłych jest przede wszystkim polityczną drogą do domniemanego zwycięstwa w przyszłości” - powiedział Tusk, który zaznaczył, że w ostatnich dniach usłyszał wiele wezwań do zabrania głosu ws. katastrofy. „Według niektó

Mazurek: Więcej nie pójdę pod Pałac

Wiadomości

Mazurek: Więcej nie pójdę pod Pałac

- Byłem pod pałacem prezydenckim z rodziną i z dziećmi tak jak wielokrotnie chodziłem dwa lata temu i tak jak poszedłem rok temu, w rocznicę. Więcej nie pójdę. Żółte tulipany od moich córek dla pani Marii i tak po kilku godzinach zgarnęli śmieciarze od Hanny Gronkiewicz-Waltz, a moją żałobę postanowił politycznie zagospodarować Jarosław Kaczyński. Dziękuję, lekcję odebrałem, więcej nabrać się nie dam - napisał Robet Mazurek w dzisiejszej "Rzeczpospolitej".

Nie chcą wątróbek czy Żyda?

Wiadomości

Nie chcą wątróbek czy Żyda?

„Przecież my nie występujemy przeciwko Żydom. Występujemy przeciwko smrodowi. Gdyby tu była polska restauracja, tak samo byśmy protestowali” - mówi „Gazecie Wyborczej” Andrzej Sankowski, mieszkaniec warszawskiego apartament owca. „Smród smażonych na tłuszczu wątróbki, cebuli, czosnku, które są bardzo popularne w koszernej kuchni, jest wręcz duszący”- dodaje mężczyzna. To samo mówi inna lokatorka, która zapewnia, że smród idzie rurami do góry. Wczoraj mieszkańcy apartamentowca urządzili pikietę pod koszerną restauracją „Rambam”. "Mamy prawo do świeżego powietrza", "Stop! Wygrajmy wojnę ze smrodem", "Dość smrodu w naszych mieszkaniach" - napisali na banerach. Do restauracji przybyli inspektorzy nadzoru budowlanego. Jednak z okazji żydowskiego święta Pesach restauracja była zamknięta.

Ziemkiewicz: Katyń. Reaktywacja

Wiadomości

Ziemkiewicz: Katyń. Reaktywacja

Publicysta podkreśla, że Putin z premedytacją gra na to, by przekonać świat, iż był to zamach. - Jeśli ktoś miał jeszcze wątpliwości (ja nie miałem niemal od pierwszych dni po tragedii) to po tym, jak Rosjanie w odpowiedzi na pojawienie się przesłanek, iż w tupolewie doszło do wybuchu, demonstracyjnie okazali wybranym dziennikarzom wypucowane do czysta szczątki - gra Putina jest już jasna do bólu – czytamy w cotygodniowym felietonie Ziemkiewicza dla portalu Interia.pl.

Ks. Rydzyk pogodził Kaczyńskiego i Ziobrę

Wiadomości

Ks. Rydzyk pogodził Kaczyńskiego i Ziobrę

„Ojciec Tadeusz Rydzyk, dyrektor Radia Maryja, odzyskuje rząd dusz na prawej stronie sceny politycznej. Jest pierwszym i jedynym, któremu udało się skłonić podzielonych polityków PiS i Solidarnej Polski” - czytamy w dzisiejszym wydaniu „Rz”.

Stacja we Włoszczowej ekonomicznym sukcesem

Wiadomości

Stacja we Włoszczowej ekonomicznym sukcesem

– Włoszczowa-Północ sprawdza się jako przystanek kolejowy – mówi Maciej Dutkiewicz z PKP Polskich Linii Kolejowych. – Tym pociągom TLK i IR nikt nie kazał się we Włoszczowie zatrzymywać. Robią to, bo jest popyt na przewozy – dodaje.

Świadectwo nawróconej modelki: Byłam w piekle

Wiadomości

Świadectwo nawróconej modelki: Byłam w piekle

Jej agent wysłał ją do Rzymu jako… prezent urodzinowy dla Silvio Berlusconiego. Tak poznała rodzinę włoskiego premiera. Nie brakowało jej niczego – miała pieniądze, piękne mieszkanie, samochód. Otaczała się największymi tego świata. Co sprawiło, że piękna i znana modelka rzuca swoją karierę i zamyka się w klasztorze? – z Anią Golędzinowską rozmawia Marta Brzezińska.

Czarnecki: Wałęsa nie może być Ubermenschem

Wiadomości

Czarnecki: Wałęsa nie może być Ubermenschem

Ten werdykt sądu drugiej i ostatecznej instancji (nie licząc skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego), werdykt prawomocny pokazuje, że Wałęsa nie może być - choćby chciał - „Übermenschem", który obraża kogo chce, fałszuje ludziom (sobie?) życiorysy i ma wszystkich w ... nosie. To tym razem nie przeszło. Ale wyrok gdańskiego sądu jest też satysfakcją dla dziesiątków tysięcy ludzi podziemia, ludzi „Solidarności" i NZS, którzy pracowali i walczyli o wolną Polskę w stanie wojennym i dzięki którym Wałęsa stał się tym, kim się stał, którzy utorowali mu drogę do zaszczytów i władzy. O nich Lech Wałęsa zapomniał. Im Wałęsa nie podziękował. Ich obrażał. Tylko sobie przypisywał zasługi - im ich odmawiając. Dziś ci Kowalscy, Nowakowie, Czarneccy z podziemnej „Solidarności" i NZS dostali czytelny sygnał, że nie można nimi bezkarnie pomiatać. Oby był to taki znak „raz na zawsze".

Polityk SLD do Biedronia: Wyzwól się z tych więzów, zrzuć te kajdany

Wiadomości

Polityk SLD do Biedronia: Wyzwól się z tych więzów, zrzuć te kajdany

W "Kropce nad i" Robert Biedroń przekonywał, że lewica w Polsce potrzebuje dialogu. Według niego, lewicową partię powinna cechować m.in. wrażliwość na krzywdę drugiego człowieka, tolerancyjność i otwartość. Te przymioty ma jego zdaniem właśnie Ruch Palikota- czytamy na tvn24.pl. Jednak była antyklerykalna gwiazda SLD, Piotr Gadzinowski uważa, że Ruch Palikota lewicą nie jest. "Lewicowość Ruchu Palikota jest jak penis Janusza Palikota - sztuczna". „Czy lewica to taki ruch, który popiera wydłużenie wieku emerytalnego, kiedy pracujemy najdłużej w Europie i to w najgorszych warunkach, a wielu obywateli nie dożyje do 67. roku życia?” - pytał. Biedroń ripostował, że Ruch nie poprze ustawy bez pakietu osłonowego. „Nie popieramy tego va bank, będę ostatnią osobą, która podniesie rękę za reformą bez pakietu osłonowego” - powiedział. Jednak rozmowa szybko z merytorycznej przeszła na „lewicowy hard core” w wersji 2.0. Biedroniowi dostało się więc za brak odcięcia się od stwierdzenia Palikota, że

Płać podatniku, czyli jak się rozkręca biznes prezerwatyw

Wiadomości

Płać podatniku, czyli jak się rozkręca biznes prezerwatyw

Na fotografii obecna wicemarszałek Sejmu RP dzierży prezerwatywę… dla kobiet. Ten specyficzny wynalazek rozpowszechniany w krajach tzw. trzeciego świata ma przecież producentów. Jednym z nich jest amerykańska Female Health Co. (drugim - Medtech Products Ltd z Indii), której przykład pokazuje, jak z małej firmy może wyrosnąć solidny biznes pomimo tego, że sprzedaje rynkowo niechodliwy produkt.

Gociek: Platforma będzie nas kochać do skutku

Wiadomości

Gociek: Platforma będzie nas kochać do skutku

Myślę, że to pozwoli rozwiać wiele mitów, jakie narosły wokół tej reformy – mówił wczoraj minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz inaugurując akcję. W świecie PO nie ma złych pomysłów, są jedynie pomysły za mało nagłośnione. No i jedna rzecz się nie zmienia –społeczeństwo, które jest głupie, niewdzięczne i niedoinformowane. Teraz rusza propagandowa kampania emerytalna z której celnie nabija się portal polityce.pl : „Szczęśliwi, zadowoleni ludzie ze zrozumieniem przyjmują decyzję władzy. Cieszą się staruszkowie, cieszą się dzieci (to dla ich dobra - mówi lektor), młodzież, rodzice, całe rodziny wprost szczęśliwe!”. Ale to dopiero początek. Kiedy dwa miesiące temu zaczęły spadać notowania rządu i PO w „Rz” politycy koalicji wiedzieli co trzeba zrobić: powtarzali na wyścigi „potrzebna jest akcja informacyjna”, „trzeba informować społeczeństwo”, „wytłumaczyć społeczeństwu”. Chaos na kolei, zawał autostradowy, zamieszanie z refundacją leków – na wszystkie kłopoty rece

Terlikowski: Ta histeria cieszy

Wiadomości

Terlikowski: Ta histeria cieszy

Radość ta ma zaś bardzo proste uzasadnienie. Histeria „GW” pokazuje bowiem, ni mniej ni więcej, tylko to, że powoli zaczyna ona sobie uświadamiać, że postsowieckie kłamstwa, którym od wielu miesięcy służyli wytrwale redaktorzy tego periodyku zaczynają się rozsypywać. Sypie się mit pancernej brzozy, nacisków prezydenta, pijanego generała i pilotów, którzy marzyli o rozbiciu się. W takiej sytuacji nie pozostaje już nic innego, jak sięgnięcie po sprawdzone sowieckie metody, które stosowano wobec tych, którzy mają odwagę szukać prawdy. Trzeba określić ich mianem wariatów, sekciarzy, szaleńców. Ta robiono już z Sołżenicynem, gdy ten zaczął mówić o tym, jak wygląda Związek Sowiecki, i tak teraz robi się z ludźmi, którzy szukają prawdy o wydarzeniach w Smoleńsku.

Reprymenda za upamiętnienie ofiar katastrofy smoleńskiej w filharmonii

Wiadomości

Reprymenda za upamiętnienie ofiar katastrofy smoleńskiej w filharmonii

2 kwietnia odbył się koncert w filharmoni gdańskiej w siódmą rocznicę śmierci bł. Jana Pawła II. Po zakończeniu "Requiem" Mozarta dyrygent Marcin Nałęcz-Niesiołowski wygłosił krótkie przemówienie, w którym zauważył, że nie sposób przeżywać rocznicy śmierci Jana Pawła II w oderwaniu od rocznicy, która przypada tydzień później. Dlatego wykonano jeden utwór, który miał być muzyczną modlitwą za wstawiennictwem bł. Jana Pawła II za poległych pod Smoleńskiem.