Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Ks. Sowa: Pewnie znowu stanę się bohaterem prawicowych portali, ale...

Wiadomości

Ks. Sowa: Pewnie znowu stanę się bohaterem prawicowych portali, ale...

- Jak to się stało, że 40 szatanów JP wchodzi do sejmu, czy to jest bunt przeciwko Kościołowi? - pyta Monika Olejnik. - No też się zastanawiam, szczerze mówiąc. I do końca nie znajduję łatwych i prostych, że tak powiem, odpowiedzi na to pytanie, to znaczy, dlaczego tak się stało, że Janusz Palikot stał się nagle trzecią siłą polityczną i to siłą polityczną, która na sztandarach swoich na pierwszym miejscu zatknęła postulaty, czy też pewne propozycje, które są już moim zdaniem nawet nie tyle antyklerykalne, co często antychrześcijańskie. I tutaj nie mówię o symbolicznych działaniach, które Janusz Palikot głosił od pewnego czasu, natomiast wydaje mi się, że taka postawa, poza tym, jak się prześledzi również, przeanalizuje, kto na Palikota głosował, to okazuje się, że nie tylko te 35 czy 38 procent młodych ludzi, z tego najmłodszego, najmłodszej grupy wyborców, ale, ku mojemu zaskoczeniu, chyba około 20 procent mieszkańców wsi – odpowiada ks. Kazimierz Sowa.

"Ten mord nie wywołał żadnej refleksji u tych, którzy podsycali nienawiść"

Wiadomości

"Ten mord nie wywołał żadnej refleksji u tych, którzy podsycali nienawiść"

- Mam wrażenie, że ten mord nie wywołał żadnej refleksji u tych, którzy podsycali nienawiść. Nawet ostatni spot wyborczy Platformy Obywatelskiej to pokazuje. Znowu było dzielenie Polaków. A także zarzucanie środowisku Prawa i Sprawiedliwości wywoływanie konfliktów, a przecież to PiS stał się ofiarą brutalnego ataku. Do tej tragedii bez wątpienia doszło przez podsycanie nienawiści, ale po autentycznie winnych to spłynęło. Pamiętamy o Marku Rosiaku. W środę w naszym biurze odsłonimy tablicę ku jego czci. Planujemy skromną uroczystość. Chcieliśmy również upamiętnić to, co się stało, tablicą na zewnątrz budynku, ale urzędnicy zaczęli piętrzyć problemy i nie zdążymy spełnić wszystkich formalności do środy - mówi europoseł Janusz Wojciechowski.

Leszek Miller wraca na polityczne salony i krytykuje "GW"

Wiadomości

Leszek Miller wraca na polityczne salony i krytykuje "GW"

- Staję do tych wyborów, bo po pierwsze moje koleżanki i koledzy muszą mieć wybór, a po drugie - trzeba przerwać dokładanie chrustu do stosu, na którym płonie SLD, i wyrwać Sojusz z tego miejsca – powiedział w Sygnałach Dnia były premier Leszek Miller, który po ciężkim boju z gejem Robertem Biedroniem wszedł jednak do Sejmu. Czyżby SLD chciało się jednak odróżnić „szowinistycznym” wizerunkiem twardziela od poprawnego politycznie, zniewieściałego Ruchu Palikota, który jest obecnie ulubieńcem „ Gazety Wyborczej”? To by tłumaczyło dosyć ostre słowa „kanclerza” o medium Adama Michnika, które wiele lat temu rozpoczęło akcję, skutkującą wypchnięciem Millera z polityki na lata.

Biedroń: Chcę poprosić Krzysia o rękę

Wiadomości

Biedroń: Chcę poprosić Krzysia o rękę

Nowy poseł, który dostał się do Sejmu z listy Ruchu Palikota jest zwolennikiem legalizacji związków partnerskich. - Gdyby do niej doszło, Biedroń chciałby sformalizować swój związek z partnerem Krzysztofem. - Nigdy nie prosiłem o rękę swojego partnera. Jeśliby nie odmówił, to marzę o tym! - wyznaje Biedroń.

27. rocznica bestialskiego mordu Księdza

Wiadomości

27. rocznica bestialskiego mordu Księdza

Ks. Jerzy od wielu miesięcy był przez władze PRL prześladowany i inwigilowany. Wielokrotnie zatrzymywany. Media, kłamiąc, starały się go skompromitować. Do jego mieszkania podrzucane były nielegalne wydawnictwa i materiały wybuchowe.Zmasakrowane i związane ciało księdza mordercy wrzucili do Wisły przy tamie pod Włocławkiem. Zostało wydobyte 30 października. Pogrzeb księdza 3 listopada 1984 roku zgromadził na warszawskim Żoliborzu ponad pół miliona osób i stał się demonstracją poparcia „S olidarności”. „Solidarność” żyje, bo ksiądz Jerzy oddał za nią życie – powiedział na pogrzebie Lech Wałęsa.Bezpośredni sprawcy szybko zostali skazani na więzienie, ale wyroki kilkokrotnie im skracano. Od lat są na wolności, ich mocodawcy do dziś nie zostali wskazani i osądzeni.6 czerwca 2010 r. w Warszawie na placu Piłsudskiego ksiądz Popiełuszko został ogłoszony błogosławionym Kościoła katolickiego.

Ks. Małkowski: Karmisz się Nergalem, Nergalem się staniesz

Wiadomości

Ks. Małkowski: Karmisz się Nergalem, Nergalem się staniesz

Zdaniem ks. Małkowskiego sprawa Nergala w TVP jest w jego perspektywie tylko przyczynkiem do szerszego spojrzenia na walkę z naszą tożsamością narodową, która odbywa się w dużym stopniu poprzez media. Legendarny kapelan "Solidarności", w rozmowie z Agnieszką Piwar, przewodniczącą Oddziału Warszawskiego KSD, mówi, że promocja satanisty to tylko jedna z wielu afer tego typu. - Do głosu w mediach publicznych dopuszcza się coraz więcej osób, które popierają zło w różnych dziedzinach, a usuwa się coraz więcej osób, które popierają dobro, opowiadają się po stronie Polski, kultury chrześcijańskiej, prawdy, wiary – uważa ks. Małkowski.

Ikonowicz u Palikota. Kiedy Kononowicz?

Wiadomości

Ikonowicz u Palikota. Kiedy Kononowicz?

Janusz Palikot ma problem z lewicą. Jak napisał Michał Sutowski z „Krytyki Politycznej” jest on lewicą na jednej nodze. Wprowadzając do Polski marksizm kulturowy, zapomniał o marksizmie ekonomicznym. Może to z tego powodu, że jest biznesmenem i wie, czym kończą się lewackie bajdurzenia o wyzysku mas. „Nie można kogoś licytować do końca, nie można kogoś pozbawiać praw zupełnie podstawowych, jak prawo do mieszkania czy do przeżycia, jak prawo do kształcenia dzieci. Tu proponujemy rozwiązanie lewicowe, oparte na dojrzałych rozwiązaniach socjaldemokratycznych” - mówi Palikot w wywiadzie dla „Krytyki Politycznej”, gdzie tłumaczy się, innemu eks konserwatyście Cezaremu Michalskiemu, że będzie lewicą pełną gębą. Okazuje się, że pomóc mu ma w tym sam gwiazdor w czerwonym, niespełniona nadziela polskich miłośników Castro, towarzysz Piotr Ikonowicz.

Co dalej z Ziobrą?

Wiadomości

Co dalej z Ziobrą?

- Konieczna jest zmiana strategii, jeżeli nic się nie zmieni stracimy poparcie i skończymy jak LPR - ostrzega jeden z polityków kojarzonych z Ziobrą. Rozmówcy PAP niezależnie od opcji zgodnie deklarują jednak, że nie chcą podważyć pozycji prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego. „Kilku polityków PiS kojarzonych z Ziobrą we wtorkowych rozmowach z PAP podkreślało jednak, że oczekuje poważnej debaty, także publicznej, o przyszłości partii. Żaden z nich nie chciał jednak zabrać oficjalnie głosu. Ich zdaniem dyskusja powinna się odbyć najpierw w ścisłym kierownictwie partii, podczas posiedzenia Komitetu Politycznego, a także podczas Rady Politycznej” - czytamy w „Dzienniku Gazecie Prawnej”.

Chrzest w „mieście grzechu”

Wiadomości

Chrzest w „mieście grzechu”

- Nie staramy się ich zdołować i przytłoczyć. Staramy się usunąć kilka barier i pokazać im Boga, którego można zrozumieć i wejść z nim w relację. Chcemy dotrzeć do ludzi żyjących i pracujących w „mieście grzechu” - dodaje pastor. Wierni “Kościoła” są podzieleni według wieku i osobowości. Ewangelizują, docierając do ludzi na rowerach czy deskorolkach. Inni są byłymi narkomanami i alkoholikami. Wilhite napisał nawet książkę Torn: Trusting God When Life Leaves You In Pieces, którą co tydzień członkowie wspólnoty studiują na nabożeństwach.

Wojna w PiS, czyli za dużo miejsca na dwóch showmanów w "one man show"

Wiadomości

Wojna w PiS, czyli za dużo miejsca na dwóch showmanów w "one man show"

- Znowu słyszę o rozłamie w PiS i odejściu Jarosława Kaczyńskiego. Stara śpiewka. Taka „never-ending story”. Rozumiem, że dla wielu polityków i części mediów narracja o walkach w PiS jest odwróceniem uwagi od prawdziwej dintojry z PO, gdzie Tusk wyciągnął CKM z kabury z napisem „polityka miłości” i rozstrzeliwuje Schetynę – napisał na swoim blogu Ryszard Czarnecki.

Jak Iwiński walczył piórem z burżuazją, Reaganem i wychwalał Sowietów

Wiadomości

Jak Iwiński walczył piórem z burżuazją, Reaganem i wychwalał Sowietów

Urodzony 28 października 1944 w Piastowie Tadeusz Iwiński wszedł w dorosłe życie, kończąc studia na Wydziale Chemii Politechniki Warszawskiej. Iwiński został magistrem w 1968 r., rok wcześniej został członkiem komunistycznej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Pozostał w niej aż do samego końca (1990 r.), potem , jak przystało na prawdziwego postkomunistę, rozpoczął działalność w SdRP i SLD . W 1973 r. dzisiejszy lewicowy demokrata uzyskał stopień doktora nauk politycznych na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego. W swojej długiej i owocnej karierze Tadeusz Iwiński opublikował wiele znakomitych dzieł, w których udowadniał z pietyzmem wyższość komunizmu nad zgniłym imperializmem. Prawdziwą perełką w zbiorze jego dzieł jest „Geneza i cele antykomunistycznej krucjaty w strategii i taktyce amerykańskiego imperializmu”. Lektura ta dziś jest niesłusznie zapomniana i przemilczana przez środki opiniotwórcze. Jest to wielkie zaniedbanie bowiem jest to wybitne dzieło, z któr

Obejrzyj powyborcze orędzie premiera

Wiadomości

Obejrzyj powyborcze orędzie premiera

- Wyznaję zasadę, że warto robić coś innego, niż wszyscy. Każdy dobiera taką tematykę w jakiej czuje się najlepiej - mówił w siepniu portalowi Fronda.pl Robert Górski. - Z jednej strony dziwię się, że inni nie podejmują takich kwestii z drugiej, nie oszukujmy się, generalnie kabaret polityczny nie jest popularny. Mocno uśpiony, stał się pewnym marginesem. Łatwiej sparodiować znaną piosenkę czy przebrać się za moherową babcię. To są barwne i popularne tematy, postacie są określone. Natłok zajęć, niestety, nie pozwala mi na to by, aż tak śledzić co się dzieje na kabaretowej scenie. Z samych rozmów środowiskowych natomiast wynika po prostu, że taka polityczna tematyka nie interesuje artystów. Wielu nie kryje, iż nie ma takiego temperamentu politycznego, aby dać temu wyraz na scenie - mówił Górski pytany o kabaretowe występy parodiujące posiedzenia rządu, w których grał premiera Tuska.

Jak głupota może zawładnąć człowiekiem?

Wiadomości

Jak głupota może zawładnąć człowiekiem?

Te słowa padły podczas wywiadu, w którym Susan Sarandon opowiadała dziennikarzowi o tym, jak wysłała papieżowi kopię książki "Dead Man Walking". "Ale temu poprzedniemu, nie temu naziście, którego mamy teraz" - powiedziała aktorka. Gdy dziennikarz zaprotestował, Sarandon powtórzyła swe słowa, na co przysłuchująca się rozmowie publiczność zareagowała gromkim śmiechem. Mamy tutaj do czynienia z jawną głupotą osoby wypowiadającej się w taki sposób o głowie Kościoła Katolickiego i nic poza tym. A szkoda.

Oddała życie za swoją malutką córeczkę

Wiadomości

Oddała życie za swoją malutką córeczkę

Kobieta heroicznie postanowiła poświęcić swoje życie dla poczętego w jej łonie dzieciątka. Lekarzom udało się uratować przedwcześnie urodzoną maleńką Dottie Mae. Obie, matka i córka, zostały umieszczone na oddziałach intensywnej terapii. Na początku stan Stacie zdawał się poprawiać, ale po trzech tygodniach uległ nagłemu pogorszeniu i lekarze poinformowali rodzinę kobiety, że wkrótce umrze.