Stankiewicz: Będziemy protestować, aż rząd Tuska upadnie
- Nasze postulaty nie zostały zrealizowane i będziemy protestować do skutku. Forma protestu pozostaje otwarta, do omówienia z ludźmi, dzięki którym ten protest ciągle trwa. Sytuacja w Polsce po wyborach nie zmieniła się i nawet jakby PiS wygrał wybory, to nasze postulaty pozostają aktualne. Domagamy się w nich konkretnych rzeczy, wynikających z poszanowania prawa i zasad płynących z demokracji. Jeżeli władza łamie prawo, to powinna odpowiadać przed sądem. Uważam, że prędzej czy później Donald Tusk stanie przed Trybunałem Stanu.