Co mówi Jezus Chrystus do człowieka końca czasów? Ks. Sławomir Kostrzewa
Co mówi Jezus Chrystus do człowieka końca czasów? Ks. Sławomir Kostrzewa
Kategoria
Podkategoria: Wiara
Co mówi Jezus Chrystus do człowieka końca czasów? Ks. Sławomir Kostrzewa
W chwili Zwiastowania Anioł Gabriel pozdrowił Maryję jako "pełną łaski", ponieważ Bóg obdarzył Ją niezwykłym darem wolności od grzechu. Dzięki temu była Ona całkowicie przeniknięta łaską Bożą: nie tylko nie skalał Jej grzech pierworodny, który wszyscy dziedziczymy, ale była również wolna od wszelkiego grzechu osobistego.
Wawrzyniec, znany także jako Laurenty lub Lorcan O'Tuathail lub O'Toole, urodził się w Castledermot w Irlandii w 1128 roku. Jego matka nosiła panieńskie nazwisko O'Byrne, a ojciec nazywał się Murtagh O'Tuathail - oboje pochodzili z królewskich rodów. Celt imieniem Tuathail był w II wieku jednym ze znamienitszych królów Irlandii. Jednak w czasie, w którym urodził się Wawrzyniec, linia jego ojca nie rządziła już Irlandią. Chociaż jego ojciec posiadał wielu żołnierzy, służących, rozległe ziemie, a także zamek - był lennikiem Dermonta MacMurrougha, swojego zięcia (wyszła za niego siostra Wawrzyńca). Ten ostatni, aby zapewnić sobie wierność szlachcica, nakazał mu przekazanie Wawrzyńca jako zakładnika na swoim dworze. Tak też się stało.
W nocy zmarł paulin o. Jerzy Tomziński, zwany także "legendą Jasnej Góry". Za 10 dni, 24 listopada, o. Tomziński skończyłby 104 lata.
Gdy dusza wyjdzie z ciała, znajduje się pośród innych duchów, dobrych i złych. Dziś chcemy posłużyć się eschatologią prawosławnego myśliciela o. Serafina Rose, by przybliżyć ten cudowny temat
- Postawa pytająca, postawa pokorna i postawa posłuszeństwa. Boga się poznaje na kolanach drodzy Bracia i Siostry. Boga się nie da rozszyfrować – mówi w swoim pięknym kazaniu ks. Piotr Pawlukiewicz.
Św. o. Pio już w czasie swojego ziemskiego życia był wytrwałym orędownikiem. Tysiące osób prosiło go o modlitwę w trudnych sytuacjach. Zakonnik powierzał te intencje Bogu za pomocą tej pięknej „Modlitwy do Najświętszego Serca Jezusa”, którą ułożyła św. Małgorzata Maria Alacoque.
W 1001 r. zaprzyjaźniony z księciem Bolesławem Chrobrym cesarz niemiecki Otton III zaproponował założenie na naszych ziemiach klasztoru, który głosiłby Słowianom Słowo Boże. Cesarz postanowił wykorzystać do zamierzonego dzieła swego krewniaka - biskupa Brunona z Kwerfurtu, wiernego towarzysza św. Wojciecha, znającego ziemie Słowian. Brunon wybrał do pomocy w przeprowadzeniu misji brata Benedykta.
"Klękamy przed kapłanem, wyznajemy nasze błędy, słuchamy jego rad oraz otrzymujemy pokutę. To nie jest niewola, to jest godność. Kiedy kapłan, drżąc w swoim sercu z powodu jego upokorzenia i pełni swojej funkcji, podnosi swoje poświęcone ręce nad naszą głowę; kiedy uniży się, by obdarzyć krwią Przymierza, za każdym razem, dziwiąc się wypowiadaniu słów, które dają życie, on - sam jako grzesznik - in persona Christi przebacza grzesznikowi. My, grzesznicy u jego stóp, wstając, nie czujemy, że popełniliśmy coś tchórzliwego. Jesteśmy u stóp człowieka, który reprezentuje Jezusa Chrystusa, aby złożyć wszystko, co skłoniło naszą duszę do podłości, jarzmo namiętności, miłość do ulotnych rzeczy świata, strach przed jego osądzaniem; byliśmy tam, aby odzyskać godność wolnych ludzi i dzieci Bożych" – pisał słynny włoski pisarza Alessandro Manzoni.
Fragment "Dzienniczka" św. Faustyny dotyczący ponownego przyjścia Pana Jezusa na Ziemię, czyli o Apokalipsie!
Jak to jest możliwe, skoro Bóg nie przemawia do nas bezpośrednio, lecz przez ludzi, którzy także są naznaczeni tajemnicą nieprawości, mogą chcieć nam przekazywać swoją mądrość pod płaszczykiem "mądrości Bożej" lub będą nas od siebie uzależniać, podając się za głosicieli "prawdy Bożej". Niestety tak się nierzadko zdarza. Przed "fałszywymi prorokami" ostrzega nas sam Pan Jezus: Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach (Mt 7,1520).
W obliczu przepowiadanych dla świata katastrof Polska nie zostanie cudem uratowana, ale będzie państwem, które ucierpi w nich najmniej.