Rosja rozmieści dodatkowe uzbrojenie. „Odpowiedź na ekspansję NATO”
Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow zapowiedział rozmieszczenie nowego uzbrojenia w zachodniej części Rosji. Stanowi to odpowiedź na przystąpienie Szwecji i Finlandii do Sojuszu.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow zapowiedział rozmieszczenie nowego uzbrojenia w zachodniej części Rosji. Stanowi to odpowiedź na przystąpienie Szwecji i Finlandii do Sojuszu.
W ramach solidarności z Ukrainą, Francja ogłosiła plan zakupu i przekazania stu nowoczesnych dronów kamikadze wyprodukowanych przez firmę Delair. Minister obrony Francji, Sebastien Lecornu, ujawnił tę informację na mediach społecznościowych, potwierdzając tym samym zaangażowanie Francji w wspieranie obronności Ukrainy.
Jeśli Putinowi uda się odnieść sukces na Ukrainie, Rosja rozpocznie inwazję na kraje bałtyckie lub na Polskę. W Rosji otwarcie mówi się o takim ataku, a jeśli do tego dojdzie, NATO zostanie wciągnięte w europejską wojnę lądową – powiedział w eterze Radio NV amerykański generał Ben Hodges, były dowódca wojsk USA w Europie.
Jarosław Kaczyński podkreśla, że wciąż uważa, iż proponowana przez niego w marcu 2022 roku misja pokojowa na terytorium Ukrainy jest „najszybszym i jedynym pewnym sposobem zakończenia wojny”. W ten sposób prezes PiS odniósł się do słów Emmanuela Macrona.
Kanada ogłosiła gotowość wysłania swoich żołnierzy na Ukrainę w celu szkolenia tamtejszych sił zbrojnych. Warunkiem jest gwarancja, że kanadyjski personel zostanie rozmieszczony z dala od frontu.
„Przemówienie Putina zawierało wiele gróźb i kłamstw typowych dla rosyjskiej propagandy. Dyktator wyraził m.in. gotowość użycia broni nuklearnej, radykalną krytykę Zachodu, oskarżenia o rusofobię i zamiar położenia kresu nazizmowi na Ukrainie. Putin w istocie komunikuje, że wojna na Ukrainie będzie trwać jeszcze bardzo długo” – powiedział Igor Grecki, rosyjski politolog pracujący w estońskim think tanku ICDS.
W swym dzisiejszym dwugodzinnym orędziu o charakterze strategicznym, wygłoszonym na kilkanaście dni przed wyborami prezydenckimi w Rosji, Władimir Putin choć skupił się na obiecywaniu Rosjanom licznych programów społecznych, które mają zachęcić do głosowania na niego, postanowił jednak również postraszyć Zachód „strasznymi konsekwencjami” jego ewentualnej ingerencji zbrojnej w wojnę na Ukrainie.
Wskazując na rzekome „wzmocnienie presji” ze stron Mołdawii, deputowani z separatystycznego Naddniestrza skierowali dziś do rosyjskich władz apel o jego „obronę”. Władze Mołdawii uspokajają jednak, że w ich ocenie nie dojdzie do destabilizacji w związku z tym apelem.
„Chcą tylko rozbić NATO. A w tym celu muszą zaatakować jakiś kraj bałtycki lub, powiedzmy, Polskę” – powiedział b. dowódca sił zbrojnych USA w Europie Ben Hodges, przestrzegając przed konsekwencjami porażki Ukrainy dla bezpieczeństwa państw Sojuszu.
Wiceszef ukraińskiego resortu rolnictwa Taras Wysocki stwierdził, że Polska powinna wypłacić odszkodowanie za wysypane w ramach rolniczych protestów z ukraińskich transportów zboże.
W 95. roku życia zmarł były premier Związku Radzieckiego, a zarazem kontrkandydat Borysa Jelcyna do urzędu prezydenta Rosji – Nikołaj Ryżkow.
Ordynariusz diecezji kijowsko-żytomierskiej, bp Witalij Krywycki opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym przekonuje, że trwający protest polskich rolników przypomina początek wojny hybrydowej prowadzonej przez Rosję od 2014 roku.
Rosyjska napaść na Ukrainę wywołała też kryzys żywnościowy w wielu miejscach na świecie, gdzie przez rosyjską agresję nie docierają produkty rolne z Ukrainy. Teraz Kreml próbuje wykorzystać incydent związany z protestem rolników, aby zrzucić odpowiedzialność za kryzys na zachodnie państwa.
Najpierw wyjaśnienie. Co do tego, że na obecnym etapie Rosja wygrywa na Ukrainie, nie ma większych wątpliwości i to nie tylko wśród dobrze zorientowanych ekspertów i większości polityków. Nie wiem jaki poziom percepcji tego komunikatu jest w Polsce, ale patrząc na poczynania polskiego premiera i jego ministrów spraw zagranicznych oraz obrony narodowej - to raczej niewielki. Bowiem o tym, że z tej konstatacji wynikają tak daleko idące konsekwencje, iż powinniśmy od wielu tygodni (bo rzecz nie jest to dziełem ostatnich dni) być w stanie daleko odbiegającym od debatowania, gdzie p. Tusk i jego ferajna pośle następnych rzezimieszków z maczetami i kijami bejsbolowymi. Ale niezależnie od tego, trzeba przyjrzeć się temu dlaczego na Ukrainie dzieje się to, co dzisiaj widzimy. Bo z tego też wynikają określone konsekwencje dla nas, dzisiaj.
- Ciało Aleksieja zostało przekazane jego mamie. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy żądali tego wraz z nami. Przed nami pogrzeb, lecz nie wiemy czy władze pozwolą nam zrobić to po swojemu. Będziemy was informować na bieżąco - przekazała w mediach społecznościowych Kira Jarmysz, była rzecznika Aleksieja Nawalnego