Moskwa. Pożar w jednostce wojskowej
Dziś nad ranem w mieszczącej się na terenie stolicy Rosji jednostce wojskowej pojawił się pożar.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Dziś nad ranem w mieszczącej się na terenie stolicy Rosji jednostce wojskowej pojawił się pożar.
Rosyjskie zwyczaje i obyczaje, związane z przygotowaniem i przebiegiem świąt Bożego Narodzenia, są w znacznym stopniu podobne lub zbliżone do praktyk polskich, ale jest też sporo różnic. Przede wszystkim wiernych obowiązuje sześciotygodniowy post, surowszy niż w Kościele zachodnim, zwany bożonarodzeniowym (Rożdiestwienskij post), podobny do Wielkiego Postu przed Wielkanocą; poza tym należy pamiętać, że cały cykl świąteczny obchodzony jest na ogół według tzw. starego stylu, czyli zgodnie z kalendarzem juliańskim, a więc o 13 dni później w stosunku do kalendarza gregoriańskiego.
Były szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski uważa, że pierwsza od napaści zbrojnej Rosji na Ukrainę zagraniczna wizyta prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Waszyngtonie, a nie w Paryżu, Berlinie czy Brukseli, które „roszczą sobie pretensje do tego, że w jakiś sposób rozstrzygną ten konflikt” ma ważny wymiar symboliczny.
Wołodymyr Zełenski wygłosił dziś porywające przemówienie przed połączonymi izbami amerykańskiego Kongresu, w czasie którego opowiedział o codziennej walce Ukraińców i prosił o zwiększenia wsparcia podkreślając, że dając broń Ukrainie, zachodnie państwa inwestują we własne bezpieczeństwo. Przerywane owacjami na stojąco przemówienie ukraiński prezydent zakończył wzruszającymi słowami na temat zbliżających się świąt Bożego Narodzenia.
Od 24 lutego rosyjska propaganda z Władimirem Putinem na czele konsekwentnie nazywa barbarzyńską napaść na Ukrainie „specjalną operacją wojskową”. Dziś to się zmieniło. Przywódca rosyjskiego reżimu wprost stwierdził, że Rosjanie prowadzą na Ukrainie wojnę.
W mediach pojawiło się przygotowane przez ukraińskich żołnierzy nagranie, na którym pokazano ciężkie walki w rejonie Bachmutu, które media określają w ostatnich dniach „piekłem na ziemi”.
Według danych ukraińskiego ministerstwa obrony pękła granica 100 tysięcy rosyjskich żołnierzy poległych podczas zbrodniczej napaści zbrojnej na Ukrainę.
Jak donosi agencja Interfax, Dmitrij Rogozin został poważnie ranny w głowę. Zdarzenie miało miejsce w Doniecku, kiedy brał udział w imprezie w towarzystwie współpracowników i znajomych w jednym z tamtejszych hoteli.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wystąpił przed amerykańskim Kongresem mówiąc, że w przyszłym roku czeka nas punkt zwrotny w wojnie z Rosją.
Jak donoszą media, Rosja ściągnęła na Białoruś pod granicę z Ukrainę 50 jednostek ciężkiego sprzętu, w tym czołgi. Wojsko Kremla ma tam intensywnie ćwiczyć.
Wygląda na to, że gospodarczo Rosja wyjdzie z 2022 roku obronną ręką. To przede wszystkim efekt tego, że sankcje energetyczne zaczęła odczuwać dopiero od listopada. PKB skurczy się mniej, niż zakładano. Z drugiej jednak strony większy niż zakładano będzie deficyt budżetowy. Resort finansów przyznaje, że może być bliski 2% PKB (jeszcze we wrześniu była mowa o 0,9%). Wejście w życie unijnego embarga na ropę od 5 grudnia oraz ustalenie górnego pułapu cenowego na rosyjską ropę odbije się z całą mocą na budżecie Federacji Rosyjskiej dopiero w przyszłym roku.
Jak podają media, do Chin z wizytą poleciał były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew, gdzie został przyjęty przez prezydenta Chin Xi Jinpinga. Media spekulują, dlaczego z wizytą tą nie udał się osobiście Władimir Putin.
„Propaganda Kremla używa absurdalnych narracji próbując destabilizować polską opinię publiczną” – ostrzega pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP Stanisław Żaryn. Najnowsza kampania ma na celu destabilizację polskiej opinii publicznej.
„Nie widzimy szans na rozmowy pokojowe z Ukrainą po tym, jak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział w środę wizytę w Waszyngtonie” – oświadczył rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy podaje w dzisiejszym raporcie, że od początku inwazji na Ukrainie zginęło już 99,5 tys. rosyjskich żołnierzy. Każdego dnia w ostatnim czasie ginie kilkuset Rosjan, co oznacza, że w jutrzejszym komunikacie może pojawić się informacja o przekroczeniu bariery 100 tys. poległych.