Putin zdecydował się na wojnę z pełną świadomością, że cofnie ona rozwój Rosji o kilkadziesiąt lat
Od początku wojny na Ukrainie Kreml przekonuje, że nie boi się sankcji, a rosyjska gospodarka poradzi sobie odizolowana od zachodniego świata. Po blisko 10 miesiącach wojny sam Putin przyznaje już, że wprowadzone przeciwko Rosji obostrzenia są coraz dotkliwsze. Doskonale zdawał sobie z tego jednak sprawę już przed inwazją.