Atak rakietowy Rosji na Zaporoże
Wczoraj wieczorem Rosja przypuściła kolejny atak rakietowy na Ukrainę. Jak informuje szef wojskowej administracji obwodu zaporoskiego, rakiety spadły na miasto Zaporoże.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Wczoraj wieczorem Rosja przypuściła kolejny atak rakietowy na Ukrainę. Jak informuje szef wojskowej administracji obwodu zaporoskiego, rakiety spadły na miasto Zaporoże.
„Nie mamy wątpliwości, że obecni władcy Rosji rzucą wszystkie siły jakie im pozostały i każdego, którego zdołają zmobilizować” – powiedział Wołodymyr Zełenski.
Rzecznik Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Damian Duda postanowił nieść Ukraińcom pomoc w bardzo bezpośredni sposób i stanął na czele polskiego ochotniczego zespołu ratowników pola walki na ukraińskim froncie. Duda dzieli się w mediach społecznościowych relacjami z prowadzonych przez swój zespół działań.
Jak podał naczelny dowódca ukraińskiej armii gen. Wałerij Załużny, Siły Zbrojne Ukrainy zdołały już wyzwolić 40 proc. terytoriów zajętych przez Rosję po 24 lutego 2022 oraz 28 proc. łącznie wszystkich terytoriów okupowanych przez Rosję.
Jak donoszą media cytując poniedziałkową wypowiedź prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, Rosja ma planować „długotrwały atak na Ukrainę przy użyciu dronów produkcji irańskiej typu Shahed”.
Kolejny sukces ukraińskiej armii. Według informacji przekazanych przez sztab generalny, Rosjanie stracili 500 zabitych i rannych w ataku we wsi Czulakówka.
Premier Mateusz Morawiecki oświadczył, że w czasie najbliższego spotkania z premierem Ukrainy Denysem Szmyhalem „bardzo jednoznacznie” wyrazi polskie stanowisko na temat gloryfikowania Stepana Bandery.
Ogromne oburzenie w Polsce wywołał wpis Rady Najwyższej Ukrainy, która zdecydowała się uczcić w mediach społecznościowych Stepana Banderę z okazji 114. rocznicy jego urodzin. W stanowczych słowach do sprawy odnieśli się polscy politycy, a Rada Najwyższa Ukrainy ostatecznie zdecydowała się usunąć wpis.
Jak informuje ukraińska agencja informacyjna Ukrinform, na lotnisku wojskowym „Bałtimor” w Woroneżu miały miejsce eksplozje. Informacja została podana z powołaniem się na doniesienia pojawiające się w mediach społecznościowych.
Rosja straciła 400 rezerwistów, którzy zginęli w ataku wojsk ukraińskich na koszary wroga. Jak informuje Centrum Komunikacji Strategicznej Sił Zbrojnych Ukrainy, w ostrzale w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia rannych zostało 300 żołnierzy wroga.
„Na każdy atak rakietowy Rosja musi pracować półtora do dwóch miesięcy” – ocenia Kyryło Budanow. Zdaniem szefa ukraińskiego wywiadu wojskowego przemysł zbrojeniowy Rosji nie jest w stanie uzupełnić braków amunicji.
„Nie pomogą im drony, rakiety i wszystko inne, dlatego że my jesteśmy razem” – powiedział w swoim noworocznym nagraniu prezydent Ukrainy. Wołodymyr Zełenski zaznaczył, że odczuwalny jest strach Rosjan.
W 2008 roku w Rosji wprowadzono ustawę, która umożliwia ograniczenie swobody podróżowania dłużnikom. W 2022 roku padł rekord dłużników objętych zakazem wyjazdu z kraju. Rosji nie mogło opuścić nawet 8 mln obywateli. To prawie dwa razy więcej niż w roku 2021.
Jak wynika z analizy wystąpienia prezydenta Władimira Putina na zakończenie starego roku, kremlowski satrapa skupił się w nim na usprawiedliwianiu agresji na Ukrainę oraz związanych z tym ogromnych kosztów, jakie ponosi Rosja. Uwagę zwraca też jeden szczegół.
Jak podają media władze na Kremlu w tym roku na sylwestrową noc zamknęły Plac Czerwony. W centrum miasta jak co roku zaczęli się jednak gromadzić ludzie, żeby świętować przywitanie Nowego Roku. Warto dodać, że w stan gotowości Rosja postawiła obronę przeciwrakietową. Tym razem jednak wydarzenia, które miały miejsce w Moskwie były dalekie od świętowania, a w centrum Moskwy doszło do wielu brutalnych zatrzymań.