Franciszek: bardzo chcę pojechać do Kijowa. Do Moskwy również
- Bardzo chcę pojechać do Kijowa - powiedział papież Franciszek kanadyjskim dziennikarzom. Tak samo chętnie Franciszek wybrałby się z wizytą do Moskwy.
Kategoria
Sekcja: Wschód
- Bardzo chcę pojechać do Kijowa - powiedział papież Franciszek kanadyjskim dziennikarzom. Tak samo chętnie Franciszek wybrałby się z wizytą do Moskwy.
Dzień po podpisaniu porozumienia w sprawie odblokowania eksportu ukraińskiego zboża, na port w Odessie spadły rosyjskie rakiety. Rosjanie początkowo zarzekali się przed Turcją, że z atakiem nie mają nic wspólnego. Teraz zmienili jednak zdanie.
Doradca ukraińskiego prezydenta Ołeksij Arestovych potwierdza, że około 1000 rosyjskich żołnierzy zostało okrążonych w obwodzie chersońskim przez ukraińskie siły.
- Na Ukrainie biję się o wyzwolenie swojego narodu; większość moich nabojów czeka na walczących dla Władimira Putina kadyrowców - powiedział Maga, czeczeński ochotnik, który walczy po stronie Ukrainy w wojnie z Rosją.
We wczorajszym wieczornym wystąpieniu w mediach społecznościowych ukraińskich prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że ukraińska armia wkracza stopniowo do okupowanego przez Rosję obwodu chersońskiego. Miałoby to stanowić realizację zapowiedzi kontrofensywy w tym regionie i próby jego odbicia.
W piątek ukraińskie lotnictwo przeprowadziło cztery ataki na punkty obronne rosyjskich wojsk w obwodzie chersońskim i skupisko rosyjskich wojsk oraz sprzętu w obwodzie mikołajewskim.
„Rosyjska propaganda kontynuuje operację dezinformacyjną przeciwko Polsce. Kolejni propagandyści komentują szerzone przez Kreml kłamstwa dot. rzekomych planów ataku Polski na zachodnią Ukrainę” – alarmuje rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Niestety, podobne tezy padają również z ust polskich polityków.
Japoński rząd poinformował wczoraj, że pogrzeb zamordowanego na początku lipca byłego premiera tego kraju Shinzo Abe odbędzie się 27 września w Tokio. W uroczystościach na pewno nie będzie mógł uczestniczyć prezydent Rosji Władimir Putin.
Świat odetchnął z ulgą, kiedy wczoraj w Stambule udało się wypracować porozumienie ws. eksportu ukraińskiego zboża przez Morze Czarne. Już dziś jednak Rosjanie kolejny raz udowodnili, że podpisywane z nimi umowy nie mają żadnej wartości. Armia Putina zaatakowała port handlowy w Odessie.
Konieczność dostarczenia broni na Ukrainę ogranicza Rosji możliwość jej eksportu do krajów afrykańskich - informuje magazyn "Foreign Policy". Rosja traci na tym duże pieniądze.
Amerykański Departament Obrony prowadzi "wstępne badania nad możliwością potencjalnego dostarczenia Ukraińcom myśliwców". Mowa jest nie o wysłużonych maszynach pamiętających ZSRR, ale o nowoczesnym sprzęcie.
Wedle Pentagonu Kreml zaangażował w wojnę na Ukrainie blisko 85 proc. swoich sił zbrojnych. Rosjanie każdego dnia tracą na Ukrainie setki żołnierzy. Polec miało już tysiące rosyjskich poruczników i kapitanów oraz setki pułkowników i wielu generałów.
Doradca szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak jest przekonany, że rosyjski dyktator Władimir Putin potrzebuje otwarcia drugiego frontu z Białorusi, by rozłożyć odpowiedzialność za inwazję na Ukrainę na swego sojusznika, białoruskiego dyktatora Aleksandra Łukaszenkę.
Nie ustaje seria tajemniczych zgonów wysoko postawionych osób w Federacji Rosyjskiej, blisko związanych z branżą paliwową.
„Wielkim zwycięstwem” rosyjskiej dyplomacji gubernator obwodu kaliningradzkiego Anton Alichanow określa decyzję Unii Europejskiej, która poluzowała sankcje, zgadzając się na tranzyt kolejowy do Kaliningradu przez terytorium Unii Europejskiej.