Ambasador Rosji pilnie wezwany do MSZ
Polskie MSZ pilnie wezwało ambasadora Federacji Rosyjskiej, Siergieja Andriejewa. Sprawa ma związek z ostatnimi antypolskimi wypowiedziami rosyjskiego prezydenta, Władimira Putina.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Polskie MSZ pilnie wezwało ambasadora Federacji Rosyjskiej, Siergieja Andriejewa. Sprawa ma związek z ostatnimi antypolskimi wypowiedziami rosyjskiego prezydenta, Władimira Putina.
David Harris, przewodniczący Komitetu Żydów Amerykańskich (AJC) zareagował na antypolskie wypowiedzi prezydenta Rosji, Władimira Putina. Słowa rosyjskiego przywódcy szef AJC ocenił jako „rewizjonizm historyczny na sterydach”.
Obwód kaliningradzki staje się coraz większym wyzwaniem militarnym dla NATO. naszpikowana już wcześniej wojskiem i uzbrojeniem eksklawa jest sukcesywnie wzmacniana kolejnymi środkami militarnymi, na lądzie, w powietrzu i na wodzie. Moskwa tłumaczy te zbrojenia wzrostem zagrożenia ze strony NATO i USA, ale charakter wzmacniania potencjału zgrupowania wojskowego w obwodzie kaliningradzkim wskazuje, że w razie wybuchu wojny może ono pełnić role już nie tylko obronne, ale i ofensywne.
24 grudnia białoruski prezydent udzielił długiego (110 minut) wywiadu redaktorowi naczelnemu radia Echo Moskwy Aleksiejowi Wieniediktowowi. Radiostacja Echo Moskwy jest jedną z ostatnich na wpół niezależnych i sympatyzujących z opozycją rosyjskich rozgłośni. Kapitałowo jest kontrolowana przez Gazprom – media, jednak statut spółki tak został skonstruowany, że właściciele nie mają, przynajmniej oficjalnie, wpływu na linię programową stacji. O pozycji Echa Moskwy decyduje też fakt, iż była to pierwsza niepaństwowa stacja radiowa, która otrzymała licencję na nadawanie z nr 1. Jej redaktor naczelny, zdaniem wielu obserwatorów rosyjskiej sceny polityczno – medialnej jest nie tylko człowiekiem dobrze poinformowanym, ale utrzymującym też na Kremlu rozliczne kontakty. W rosyjskich mediach pojawiły się również głosy urzędników administracji prezydenta, że w istocie Echo Moskwy działa na „najtrudniejszym odcinku kremlowskiej propagandy”, bo jej zadaniem jest danie wyrazu nastrojom opozycyjnej czę
Flota wojenna uchodzi za jeden z najmniej doinwestowanych rodzajów sił zbrojnych Rosji. Zdecydowana większość okrętów, w tym niemal wszystkie większe, zbudowano jeszcze w czasach sowieckich. Konieczne są więc ich ciągłe modernizacje. Problem w tym, że od kilku lat podczas prac remontowych ciągle dochodzi do poważnych awarii. Większym zagrożeniem dla rosyjskich okrętów wojennych jest przebywanie w dokach, niż służba na morzu. Pokazuje to fatalny stan stoczniowego sektora rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego. Opóźnienia w modernizacji floty wojennej ograniczają mocarstwowe ambicje Kremla – na tym bowiem polu Rosja pozostaje wiele długości za Stanami Zjednoczonymi.
Roczny raport SUPO za główne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Finlandii uznaje Rosję. Aktywność Chin i zagrożenie ze strony dżihadystów („samotne wilki”) mają ograniczony charakter i dotyczą tylko pewnych obszarów. W przypadku Chin chodzi rzecz jasna o szpiegostwo przemysłowe i zainteresowane infrastrukturą krytyczną. Fiński kontrwywiad spodziewa się utrzymania aktywności szpiegowskiej innych krajów na wysokim poziomie lub nawet jej nasilenia.
Żydzi i Rosjanie rękaw w rękę szkalują Polskę i Polaków. Na rosyjskim portalu dla Polaków ''Sputnik'' ukazał się artykuł pt. „Społeczność żydowska Rosji komentuje słowa Putina i postawę Polski podczas II wojny światowej”.
Prezydent Rosji Władimir Putin od kilku dni mówi negatywnie o Polsce, przypisując Polakom związki z hitleryzmem. Na ten temat gospodarz Kremla wypowiedział się co najmniej pięciokrotnie w ciągu kilku dni - i to nie tylko na spotkaniach o tematyce historycznej.
Prezydent USA Donald Trump w swoim wpisie na Twitterze oskarżył Moskwę, Damaszek i Teheran o zabicie tysięcy cywilów w strefie deeskalacji w prowincji Idlib, która jest ostatnim bastionem opozycji syryjskiej.
Rosjanie utracili swój pierwszy seryjny egzemplarz samolotu bojowego Su-57. Maszyna spadła ok. 100 km od lotniska w Komsomolsku nad Amurem. Pilot uszedł z życiem; katapultował się.
Według oficjalnych danych, Federację Rosyjską na początku 2019 roku zamieszkiwało ok. 146,9 mln ludzi. Wiadomo już, że po roku ta liczba będzie niższa. Z danych państwowego urzędu statystycznego Rosstat wynika, że na koniec 2019 roku ubytek ludności w Rosji osiągnie poziom najwyższy od 11 lat. Przybywa zgonów, maleje zaś liczba urodzeń. Tego deficytu nie rekompensuje – mniejszy niż oczekiwano – napływ imigrantów. Pogarszająca się sytuacja demograficzna może mieć długofalowo poważne konsekwencje ekonomiczne, społeczne i polityczne.
"To był bydlak i antysemicka świnia" - powiedział prezydent Rosji Władimir Putin o ambasadorze Polski w Niemczech w 1938 roku, Józefie Lipskim.
Kolejne oficjalne wypowiedzi przedstawicieli rosyjskiej armii i Kremla potwierdzają, że z punktu widzenia Moskwy największym problemem może być tarcza antyrakietowa USA rozmieszczona w Europie. Choć Rosjanie oskarżają NATO, że szykuje się do wojny, to właśnie mająca defensywny charakter tarcza wciąż pojawia się w wystąpieniach wojskowych i polityków. Moskwa obawia się, że jej powstanie – z kluczowymi elementami w Rumunii i Polsce – poważnie ograniczy rosyjskie możliwości ofensywne w Europie.
Rosja szykuje się do wielkiej wojny z NATO i innymi sąsiadami. To wiele wyjaśnia w jej polityce w ostatnich latach – powiedział w wywiadzie udzelonym Agencji Rosbałt Paweł Felgenhauer, rosyjski analityk wojskowy. Komentując wypowiedzi gen. Walerego Gierasimowa, szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, Felgenhauer powiedział, że zarówno Federacja Rosyjska jak i NATO szykują się do wojny na dużą skalę.
Histeryzowanie na temat "Aleksander Łukaszenka - ostatni obrońca niepodległości Białorusi" teraz wyraźnie zmaleje. Kompromis z Rosją został osiągnięty.