Młodzież Putina. Jak Kreml buduje wpływy obok granic Polski
Litwa, Łotwa i Estonia odziedziczyły po związku sowieckim liczne mniejszości rosyjskojęzyczne. Są to wbrew pozorom nie tylko Rosjanie, a społeczności całego dawnego imperium. Powszechnym, choć błędnym, założeniem jest, że te diaspory są jednorodne politycznie (zogniskowane prorosyjsko), a w związku z tym wykorzystywane jako narzędzie tzw. wojny hybrydowej. Rzeczywistość jak zwykle okazuje się bardziej skomplikowana, ponieważ wspólnym czynnikiem dla zamieszkujących kraje bałtyckie Białorusinów, Rosjan, Ukraińców, czy nawet Polaków, jest w zasadzie wyłącznie wspólnota języka rosyjskiego.