Sankcje wykrwawiają rosyjski sektor ropy i gazu
Sektorowe sankcje nałożone przez USA i UE po aneksji Krymu na rosyjski przemysł naftogazowy zaczną być odczuwalne dla Rosji dopiero za kilka lat. Na razie Rosjanie gospodarują tym, czym mają, choćby eksploatując maksymalnie już istniejącą infrastrukturę. Putin zdaje sobie sprawę z zagrożeń, jakie niesie w dłuższej perspektywie odcięcie rosyjskiego biznesu od zachodnich technologii. Będzie to więc na pewno jeden z głównych motywów jego bliższej po Helsinkach relacji z Trumpem. Szczególnie palącym problemem w tym kontekście jest projekt Nord Stream 2.