Wiadomości
Dylemat może wydać się szokujący, zwłaszcza, że forma rodzimych graczy poszła w górę. Triumwirat z Dortmundu znów jest na ustach całej Europy, młody Szczęsny robi furorę na Wyspach (nie zmieni tego nawet ostatnia ligowa wpadka), jeden z "importowanych" polonusów - Ludovic Obraniak w nowym klubie (Bordeaux) wraca do świetnej dyspozycji, udowaniając swoją wartość w każdej kolejce Ligue 1, a wszechstronnym Grosickim już zaczynają interesować się czołowe kluby, regularnie grające w Lidze Mistrzów. Nieco gorzej jest ze środkiem obrony, ale - w porównaniu do lat poprzednich - stan naszej kadry prezentuje się zaskakująco dobrze. Tylko czy Franciszek Smuda zdoła wykorzystać ten potencjał?