Antifa nieuchwytna dla prokuratury?
"Postępowanie dotyczące tzw. Antify jest prowadzone w sprawie podejrzenia złamania ustawy o ochronie danych osobowych i publicznego nawoływania do popełnienia przestępstwa" - powiedział dziennikowi Paweł Wierzchołowski, szef Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów. Chodzi o opublikowaną przez bojówkę tzw. listę faszystów na której znalazły się personalia zupełnie przypadkowwych osób (czytaj TUTAJ - przyp. red.), w tym pracownika Państwowego Muzeum na Majdanku, który organizował wystawy poświęcone Holokaustowi.