Wiadomości
„Przeglądałem Facebooka i natrafiłem na zdjęcie 14-letniej chrześnicy. Fotografia Milenki pojawiła się na stronie "d..., atrakcje, wiosenne libacje" - opowiada nasz czytelnik pan Julian. Natychmiast skontaktował się z rodzicami dziewczynki. - Byli w szoku, Milenka się popłakała - mówi. Hasła na stronie zachęcają: "przysyłajcie zdjęcia, bo brakuje nam dupeczek", obiecują "nieziemskie widoki", informują, że "są rureczki, są dupeczki". - pisze „Rz”. Mężczyzna zaczął poszukiwać właściciela strony. Okazało się, że jej założycielkami było dwie gimnazjalistki. Gdy pan Julian zażądał usunięcie zdjęć, dziewczynki odpisały, żeby się nie czepiał „bo w portalach społecznościowych takich stron jest wiele”. Autorki skandalicznej strony oznajmiły, że znają Milenkę i odmówiły jej zamknięcia. Dopiero groźba zawiadomienia policji spowodowało wycofanie zdjęcia Milenki. Według dziennika na Facebooku podobnych erotycznych stron, na których publikowane są zdjęcia nastolatek, rzeczywiście można znaleźć setki