Wiadomości
Tekst na ten temat pojawił się w "The Daily Telegraph". Jednak takie pomysły w głowach uczonych kiełkowały już wcześniej. Wszystko zaczęło się od tego jak kilku biologów i filozofów uznało, że delfiny i wieloryby są tak inteligentne, że powinny być chronione takimi samymi prawami jak ludzie. „Walenie mają wysoko rozwiniętą samoświadomość. Poza tym są zwierzętami, które charakteryzują się silnymi więziami społecznymi i odczuwają empatię. Gdy zabijamy delfina czy wieloryba, to tak jakbyśmy zabijali człowieka” – mówił Tom White, filozof z „Hilton Centre for Business in Los Angeles”. Naukowcy domagają się by przyjąć deklarację praw ssaków morskich. Brytyjska gazeta cytuje zaś uczonych, którzy przekonują, że duże ssaki morskie mają charakterystyczne osobowości, kulturę, a nawet formy społeczeństwa i doznają one "moralnego" prześladowania, nawet większego niż ludzie. Według naukowców zabijanie tych ssaków powinno być zrównane z morderstwem człowieka (dziecka nienarodzonego oczywiście nie).