Wiadomości
Michał Boni stoi na czele nowego resortu- Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji, które zostało wydzielone z dotychczasowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Jak poinformował minister Boni, podlegać mu też będzie telekomunikacja, a także administracja rządowa i terenowa. To on będzie również nadzorował prace Urzędu Komunikacji Elektronicznej. "Kalosze i później pomaganie ludziom to będzie wszystko u mnie. Drogi lokalne, program „schetynówek”, to jest u mnie; wyznania, mniejszości narodowe, Komisja Wspólna Rządu i Episkopatu" - wyliczał Boni, w TVP Info. Także skutki powodzi będą podlegały pod Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. Boni dodał również, że będą mu także podlegały "wszystkie rzeczy telekomunikacyjne" w tym, kwestia szerokopasmowgo Internetu- informuje dziennik.pl