Wiadomości
Pretm już w tytule swojej strony nawiązywał do najstarszego ujęcia profesji dziennikarskiej, zgodnie z którą dziennikarz odgrywa rolę „psa stróżującego” (watch dog) społeczeństwa obywateli. Co znamienne, określenie to współcześnie oznacza także urządzenie służące wykrywaniu i naprawie błędów danego systemu. Dziennikarz, media służą temu, aby władza nie wyrodniała, nie traciła kontroli z rzeczywistością i aby obywatele wiedzieli jak sprawuje ona powierzony przez nich mandat, a jeśli okazuje się, że robi to w sposób niewłaściwy, powołać w jej miejsce inną. Co się jednak dzieje gdy media takiej roli nie pełnią jak w III RP zwłaszcza pod rządami PO? Obywatele tracą kontakt z rzeczywistością i poruszają się w świecie symulakrów jak nazwał je twórca tego pojęcia, lewicowy myśliciel francuski, Jean Baudrillard. Pozostawiając na boku jego, dość wątpliwą, filozofię uznać trzeba za trafną obserwację, iż w naszej cywilizacji znaki przyjmując specyficzny kształt uniezależniają się od rzeczy. Jeśli