Pospieszalski bliżej TVP, ale nie kosztem Karnowskiego
- Umowa nie została jeszcze podpisana. Na razie jest decyzja zarządu TVP, że do podpisania umowy został upoważniony Jan Szul. Trudno się jednak cieszyć, gdy ma to być kosztem zdjęcia programu Michała Karnowskiego. Nie wiem czy to jest kwestia bałaganu, czy świadomej polityki TVP, że nasz program, po wielu zmianach dnia emisji, zaplanowano właśnie w miejsce programu Michała, o czym dowiedzieliśmy się post factum, a Michał dowiedział się o tym ode mnie. To jest dalekie od realizowania pluralizmu w TVP. Nie zgadzam się jednak na takie rozwiązanie. Nie chcemy być w TVP kosztem Karnowskiego - dodaje Jan Pospieszalski.