Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 229466

Mocne słowa byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego o aborcji

Rodzina

Mocne słowa byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego o aborcji

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego opowiada w wywiadzie, co by zrobił, gdyby dziś orzekał w sprawie zgodności z Konstytucją obowiązującej obecnie ustawy aborcyjnej. Według prof. Zolla, niezgodny z Konstytucją jest przepis, dopuszczający aborcję w przypadku, gdy dziecko dotknięte jest ciężką nieuleczalną chorobą albo wadą rozwojową. „Mamy tu do czynienia z klasyczną eugeniką” – podkreśla prawnik. „Muszę przyznać, że nigdy tej przesłanki nie rozumiałem. Jak może być powodem do przerwania ciąży, czyli do zabicia dziecka nienarodzonego, jego ciężka nieuleczalna choroba albo wada rozwojowa, której nie da się usunąć. Mamy tu do czynienia z klasyczną eugeniką. Widzę tu pewne zasadnicze wątpliwości”- mówi prof. Zoll, który odnosi się również do kwestii aborcji w przypadku gwałtu. „Trzeba pamiętać, że jest to olbrzymi dramat kobiety, która została nie tylko pokrzywdzona przestępstwem przeciwko jej wolności seksualnej, ale jest jeszcze w wyniku tego przestępstwa w ciąży. Mamy tutaj do czynien

Film o kobiecie urodzonej w trakcie aborcji

Wiadomości

Film o kobiecie urodzonej w trakcie aborcji

Nieczęsto się zdarza, by filmowcy w Hollywood sięgali po tak kontrowersyjny temat jak aborcja. W ostatnich latach temat ten był obecny właściwie w jednym filmie - "Loving the Bad Man" ze Stephenem Baldwinem. Z uwagi na to, że większość największych gwiazd kina wspiera finansowo aborcję i granie w filmach pro-life nie jest "trendy", to film nie obfituje w wielkie gwiazdy w obsadzie. Jednak rolę w nim przyjął John Schneider znany ze “Smallville” czy Jasmine Guy z “Kronik wampirów”. Obraz opowiada dramatyczną historię luźno zainspirowaną życiem antyaborcyjnej działaczki Gianny Jassen. Historia kobiety jest niebywała i niesłychanie dramatyczna. Dziś jest ona wielką przeciwniczką aborcji, która na każdym kroku tłumaczy ludziom jak wielką zbrodnią jest „prawo do własnego brzucha”. Jednak nie robi tego jako teoretyk. Ona dosłownie przeżyła aborcję jakiej na niej dokonano.

Unia Europejska zaostrza kary za pedofilię i dziecięcą pornografią

Wiadomości

Unia Europejska zaostrza kary za pedofilię i dziecięcą pornografią

Nowe przepisy nałożą też na kraje Unii Europejskiej (UE) obowiązek usuwania stron internetowych z pornografią dziecięcą lub, jeśli okaże się to niemożliwie, nakaz blokowania dostępu do takich stron na terytorium danego kraju. Specjaliści alarmują, że na naszym kontynencie 10 do 20 proc. dzieci mogło paść ofiarami nadużyć seksualnych.

Papież w Asyżu: Bóg chrześcijan Ojcem i Stwórcą wszystkich ludzi

Kościół

Papież w Asyżu: Bóg chrześcijan Ojcem i Stwórcą wszystkich ludzi

- Jako chrześcijanin chciałbym powiedzieć w tym miejscu: tak, w historii również w imię wiary chrześcijańskiej uciekano się do przemocy. Uznajemy to z wielkim wstydem. Jest jednak całkowicie jasne, że było to bezprawne użycie religii chrześcijańskiej, w oczywistej sprzeczności z jej naturą. Bóg, w którego my chrześcijanie wierzymy, jest Stwórcą i Ojcem wszystkich ludzi, z czego wynika, że wszystkie osoby są dla siebie braćmi i siostrami, i stanowią jedną rodzinę. Krzyż Chrystusa jest dla nas znakiem Boga, który w miejsce przemocy kładzie cierpienie z bliźnim i miłość bliźniego. Jego imię to „Bóg miłości i pokoju” (2 Kor 13,11). Jest zadaniem wszystkich, którzy ponoszą jakąkolwiek odpowiedzialność za wiarę chrześcijańską, nieustannie oczyszczać religię chrześcijan, poczynając od jej wewnętrznego centrum, aby - mimo ludzkiej słabości - była prawdziwie narzędziem Bożego pokoju w świecie - powiedział Benedykt XVI.

Katolika sposób na jesienną depresję

Kościół

Katolika sposób na jesienną depresję

- Chociaż wiele spraw nas przygniata, dołują wyniki wyborów, mamy niepokój o sprawy codzienne czy problemy rodzinne, to nie możemy się poddawać, nie ma sytuacji bez wyjścia. Mówię wtedy: "Uwielbiaj Pana Boga drewnianymi wargami. Mimo udręki wejdź w modlitwę wielbiącą i zobacz, że wtedy łatwiej jest żyć."

Kompromitująca wpadka ABW

Wiadomości

Kompromitująca wpadka ABW

Funkcjonariusze Agencji dokonali czynności badania telefonu na zlecenie Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Pismo, które dotarło do rodziców stewardessy Justyny Moniuszko, wysłała Delegatura Stołeczna Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Warszawie pod tytułem "Postanowienie o sprostowaniu oczywistej omyłki pisarskiej".

Elbanowska: Czekamy na realizację obietnic premiera

Wiadomości

Elbanowska: Czekamy na realizację obietnic premiera

Przed wyborami rodzice pisali do premiera bardzo dużo listów. W tej chwili, jako że cały czas nie ma konkretów, muszą pisać na nowo - już nie wysuwając żądanie przedwyborcze, ale oczekując realizacji obietnic. Donald Tusk zapewniał, że reforma będzie odwrócona, tymczasem jest na ten temat absolutna cisza i najzupełniej nie wiemy, co nas czeka. Martwi nas bardzo, że pan premier całkowicie nie odnosi się do swoich słów, a jeszcze kilka dni przed wyborami mówił, że że sześciolatki zostaną obowiązkowo wysłane do szkół dopiero w 2013 roku. Obawiamy się zatem, że nawet to minimalne ustępstwo nie zostanie przez rząd zrealizowane. A rodzice zwyczajnie nie wiedzą, co robić z dziećmi - czy mają je zapisywać do szkół. Pamiętajmy, że już niedługo zaczną się rekrutacje, a w najbardziej obleganych szkołach są one już w toku. Zatem rodzice przyszłorocznych sześciolatków naprawdę nie wiedzą, na czym stoją.Natomiast ci, którzy już posłali swoje sześcioletnie dzieci do szkoły, muszą się zmierzyć z szere

Terlikowski: Kanibalizm. Teoria i praktyka

Rodzina

Terlikowski: Kanibalizm. Teoria i praktyka

Janusz Palikot wraz z Wandą Nowicką (to ta pani, która uznaje, że dzieci można zabijać do dziewiątego miesiąca ciąży) chcą, by „Mała książka o aborcji” została wpisana na listę lektur. A ja nie rozumiem, dlaczego Palikot chce tylko tego. Jeśli Szczuka i Bratkowska będą na liście lektur, to obok ich dzieła na liście powinny się znaleźć:

Klawe: Nie można bać się śmiechu z władzy

Wiadomości

Klawe: Nie można bać się śmiechu z władzy

- Pierwszy kabaret, który założyłem to był „Piosenkariat”, gdzie śpiewał jeszcze Jacek Kaczmarski. Dobre kabarety to był "Salon Niezależnych", "Kabaret pod Egidą" czy "Tey", które za komuny były ostoją humoru. W latach 90. kabaret polityczny prawie zanikł, a w pewnym stopniu przejęli jego rolę publicyści ze swoją celną satyrą. Dziś nie może być tak, że to salon ma wskazywać z kogo się śmiać. Co to za kabaret z dyżurnymi tematami jak mohery, księża i dresiarze? Byłem jurorem na wielu przeglądach kabaretowych i zobaczyłem, że tematy polityczne są jednak omijane przez młode kabarety.

Co wydarzyło się podczas koncertu Behemotha?

Kościół

Co wydarzyło się podczas koncertu Behemotha?

Ospałą toruńską społeczność z odrętwienia wyrwała burza wokół koncertu zespołu Behemoth, któremu lideruje Adam „Nergal” Darski. Występ odbył się tuż obok Wydziału Teologicznego UMK, gdzie na czuwaniach modlitewnych zbierają się młodzi ludzie. To głównie oni postanowili powiedzieć „nie” bluźnierstwu. Właśnie poprzez modlitwę – pisze Aleksander Majewski.

Terlikowski: „Msza” Żmijewskiego, czyli sakralna wódka bezalkoholowa

Wiadomości

Terlikowski: „Msza” Żmijewskiego, czyli sakralna wódka bezalkoholowa

Artur Żmijewski – autor wywiadów (mocnych, bo wiele mówiących o kondycji współczesnej sztuki) z czołowymi polskimi artystami, blisko związany z „Krytyką Polityczną” najwyraźniej uznał, że sztuka zaangażowana czy szerzej współczesna jest treściowo pusta. I dlatego sięga po coś, co ma ją napełnić treścią. Nie rozumie jednak, że sacrum ma sens tylko w strefie wiary.

Świetlik: Ceniłem otwartość „Uważam Rze”. Zobaczymy jak będzie

Wiadomości

Świetlik: Ceniłem otwartość „Uważam Rze”. Zobaczymy jak będzie

- Bardzo ceniłem otwartość „Uważam Rze”. Mam taką formułę, taki styl pisania, w tym tygodniku, że dosyć ostro krytykuję postacie zarówno z prawej jak i z lewej strony sceny politycznej i starałem się na nikim nie zostawiać suchej nitki. Do tej pory spotykało się to z akceptacją i zadowoleniem redakcji „Uważam Rze”. Mogłem swobodnie wyrażać opinię o każdej ze stron, a szczególnie stronie rządzącej, bo to ona powinna podlegać szczególnej krytyce prasowej, której w Polsce odczuwam niedosyt. Co będzie dalej z moją współpracą? Zobaczymy - mówi Świetlik.