Polki rodzą na Wyspach najwięcej dzieci ze wszystkich mniejszości
Według autora tekstu , Bartosza Marczuka, jest to dowód na to, że to nie niechęć rodaków do posiadania potomstwa jest przyczyną zapaści demograficznej a polityka państwa. „Przedszkola, nie dość że niedostępne, to droższe. Tak samo żłobki. Szkoła pracuje na trzy zmiany, jest przepełniona i niedostosowana do potrzeb rodziców. A minister Hall rano w Sejmie broni reformy, aby po południu niemal ją odwołać. To tylko klika informacji z ostatniego tygodnia, które docierają do rodziców z mediów. Na co dzień też nie jest lepiej. Państwo daje jałmużnę w postaci becikowego, lekarz dla dziecka to często niemal marzenie. Do tego dochodzi jeszcze niepewna sytuacja na rynku pracy i rozdawnictwo przywilejów, które finansują pracujący na rzecz tych, którzy są mocni lub silnie reprezentowani. To wszytko skłania rodziców do wniosku, by nie decydować się na potomstwo”- czytamy.