Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Terlikowski: Czas na szturm modlitewny w intencji ks. Lemańskiego i diecezji

Kościół

Terlikowski: Czas na szturm modlitewny w intencji ks. Lemańskiego i diecezji

I dlatego tak ważna jest obecnie modlitwa za księdza Wojciecha Lemańskiego i jego parafian. Ostatnie jego decyzje pokazały, że chce on, a niestety także część jego parafian, funkcjonować w jakimś swoim własnym kościółku, a nie w Kościele Jezusa Chrystusa. Ten ostatni to Kościół, w którym proboszcz, tak jak kapłan zależny jest w swoim posługiwaniu od biskupa, a posłuszeństwo i pokora są ważniejsze, niż bywanie w mediach.

Ks. Wojciech Lemański (Fot. Jakub Wysocki/REPORTER/Agencja EAST NEWS

Kościół

"Bez biskupa ksiądz jest nikim"

Marta Brzezińska-Waleszczyk: Ks. Wojciech Lemański miał dziś opuścić parafię w Jasienicy, ale tego nie zrobił. Wysłanników abp Henryka Hosera, powołując się na kanon 1353, odesłał z kwitkiem. Jednak, jak wskazują kanoniści, przepis ten nie ma zastosowania w przypadku ks. Wojciecha. To oznacza, że formalnie nie jest on już proboszczem w Jasienicy. Ks. Grzegorz Michalczyk, prywatnie przyjaciel ks. Wojciecha, ostrzegł, że gdyby ks. Lemański udzielił na przykład błogosławieństwa małżeństwu, to byłoby ono nieważne. Jakie konsekwencje może mieć dzisiejsza decyzja ks. Lemańskiego?

Parafia św. Stanisława w Wierzbicy (Fot. Rafał Terkner/Wikimedia Commons)

Kościół

Ale to już było…

20 października 1961 roku do ks. biskupa Piotra Gołębiowskiego pełniące funkcję sufragana i wyręczającego w większości obowiązków chorego biskupa Jana Kantego Lorka zgłosił się wikary z Wierzbicy, ks. Zdzisław Kos. Sprawa była poważna: miał konflikt z proboszczem o stosunek do wiernych i pobieranie wygórowanych opłat za posługę. Stary proboszcz, w przeciwieństwie do wikarego, nie cieszył się sympatią parafian. Ks. Kos z powodu zaistnienia konfliktu prosił o przeniesienie do Radomia. Ks. biskup wyznaczył mu inną parafię, w małej miejscowości, co najwyraźniej nie odpowiadało ambicjom księdza. Tak wspomina początki sprawy ks. Józef Wójcik, jeden a administratorów parafii z ramienia biskupa w okresie buntu, za obronę praw Kościoła wielokrotnie więziony: „W Wierzbicy jeden z kapłanów - ks. Zdzisław Kos, notabene mój kolega, zbuntował parafian przeciw proboszczowi tak, że parafianie wywieźli go na taczkach. On sam zaś chciał przejąć po nim tę funkcję. Skorzystał z okazji, że parafianie przyc

Święty Bonawentura (Fot. Wikimedia Commons)

Kościół

„Wstydź się za zbrodnię, lękaj się sądu, opłakuj stratę”

Jan di Fidanza, bo tak nazywał się w świecie, urodził się około 1218 r. W młodym wieku wstąpił do kształtującego się zakonu franciszkanów, którego został przełożonym w bardzo młodym wieku, mając tylko 39 lat. Wówczas już był uważany za wielki autorytet, zwłaszcza w dziedzinie filozofii, wykładał nie tylko na seminariach franciszkańskich, lecz także na wielu uniwersytetach. Był profesorem filozofii, teologii, kardynałem. Autorem wielu dzieł ascetycznych i duchowych.

Ks. Grzegorz Michalczyk (fot. Dts.waw.pl)

Kościół

Przyjaciel ks. Lemańskiego: Ks. Wojciech się myli. Przestał być proboszczem wczoraj o 21

Ks. Wojciech Lemański, powołując się na kanon 1353, nie podporządkował się woli abp Henryka Hosera i nie opuścił parafii w Jasienicy. Zdaniem ks. Grzegorza Michalczyka, duszpasterza środowisk twórczych w Warszawie, a prywatnie przyjaciela ks. Lemańskiego, ks. Wojciech się myli i powinien opuścić parafię. Kanonu, na który się powołuje nie można bowiem zastosować w jego przypadku.

Parafia księdza Lemańskiego w Jasienicy (Fot. www..parafiajasienica.waw.pl)

Kościół

Parafianie i ksiądz Lemański nie wpuścili administratora kurii warszawsko-praskiej do parafii w Jasienicy. Czy ksiądz Lemański dokonał publicznego wystąpienia z Kościoła?

Odwołany z funkcji proboszcza ks. Lemański nie opuścił Jasienicy. Wraz ze swoimi parafianami czeka na dalszy bieg zdarzeń. Ksiądz Lemański miał opuścić teren parafii do czwartku. Niestety nie posłuchał swojego przełożonego biskupa i dodał, że nie zamierza opuszczać parafii, gdyż to zaproponowała mu rada parafialna.

Fot. MorgueFIle

Kościół

Ks. Lemański nieposłuszny. Sam skazuje się na dalsze kary!

Do 21 dziś ks. Lemański miał opuścić parafię w Jasienicy. Ale jej nie opuścił i zaczął wygłaszać pełne buty oświadczenia w TVN24. - Nie odejdę. Dekret jest zaklinaniem rzeczywistości - mówi w rozmowie z TVN24. - Jeżeli składamy rekurs, czyli odwołanie od dekretu, zgodnie z kanonem 1353, dekret przestaje działać do czasu uprawomocnienia tej decyzji. A więc mamy prawo postępować, tak jakby tego dekretu nie było - mówił w telewizji.

Fot. Wikipedia

Kościół

Ks. Lemański: Biskupowi nic nie grozi

Ks. Lemański, jak informują dziennikarze tygodnika, choć podkreślił, że jego parafianie mają widły, to przekonywał, że „nic nie grozi ani księdzu biskupowi, ani jego administratorowi”. Jego zdaniem „rola mediów w tej sprawie jest nie do przecenienia”.

Fot. Wikipedia

Kościół

Franciszek: Bożej miłości zawierzam dusze ofiar

- Łączę się w modlitwie z duchowieństwem i wiernymi Kościoła na Ukrainie, zgromadzonymi w katedrze w Łucku na mszy za dusze ofiar w 70. rocznicę rzezi wołyńskiej – mówił Franciszek. - Czyny te, podyktowane nacjonalistyczną ideologią w tragicznym kontekście II wojny światowej, spowodowały dziesiątki tysięcy ofiar i zraniły braterstwo dwóch narodów, polskiego i ukraińskiego - dodał.

"Jest różnica między prostytutką i tak zwaną kobietą bez uprzedzeń. Ta pierwsza nie straciła jeszcze swej skromności"

Kościół

"Jest różnica między prostytutką i tak zwaną kobietą bez uprzedzeń. Ta pierwsza nie straciła jeszcze swej skromności"

Książeczka kardynała Bergoglio powstała przy okazji dyskusji o korupcji w Argentynie. Ale w istocie jest ona próbą zakreślenia różnicy między grzechem a zepsuciem. Ten pierwszy, o ile zostanie wyznany, może stać się błogosławioną winą, bo prowadzi do przebaczenia, ale to drugie pogrąża człowieka w sytuacji bez wyjścia. „Człowiek zepsuty nie ma nadziei. Grzesznik oczekuje przebaczenia... Skorumpowany natomiast nie, ponieważ nie czuje, że popełnił grzech” - uzupełniał kard. Bergoglio.

FOt. Wikimedia Commons

Kościół

Księża z czerwonymi krzyżami

„Kamil urodził się w roku 1550 w pobliżu Chieti we Włoszech. Początkowo prowadził życie żołnierskie, później poświęcił się trosce o nieuleczalnie chorych. Po ukończeniu studiów i wyświęceniu na kapłana założył zakon klerycki dla posługi chorym. Zmarł w Rzymie w roku 1614. Jest patronem szpitali i chorych.” (brewiarz.katolik.pl)