Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Fot. MorgueFile

Kościół

Szef Kongregacji Nauki Wiary zdradza, czego nie zauważają „ludzie patrzący na Kurię Rzymską przez okulary tabloidowej prasy”

- Benedykt jest wielkim nauczycielem i swoją ponadprzeciętną, teologiczną i filozoficzną kompetencją wniósł oryginalny wkład. Franciszek jest ukształtowany przez życiową posługę duszpasterską. Obaj jednak są nauczycielami i pasterzami, choć każdy na swój własny sposób – powiedział abp Müller. Każdy papież był „następcą św. Piotra” , ale to „po prostu po ludzku niemożliwe, by jeden drugiego skopiował”.

Modlitwa w tydzień, czyli jak nauczyć się modlić!

Kościół

Modlitwa w tydzień, czyli jak nauczyć się modlić!

Jedną z nich jest niewielka, ale znakomita, książka ks. Francisco Luny, księdza Opus Dei, który na stronach „Przewodnika dla tych, którzy nie lubią się modli” proponuje prostą i skuteczną metodę modlitwy, a także wyjaśnia masę nieporozumień związanych z modlitwą, miłością do Boga czy emocjami. Zaczyna właśnie od wyjaśnienia, że miłość do Boga nie jest emocją, ale decyzją o trwaniu przy Nim i wypełnianiu Jego woli. Emocje, uczucia, własne chęci nie mają tu nic do rzeczy. Liczy się podjęcie decyzji i powolne, stopniowe, z nieustannymi upadkami jej realizowanie.

Fot. Wikipedia

Kościół

Prezydent Izraela spotka się z papieżem

Peres w czasie spotkania z papieżem chce mówić o wspieraniu pokoju i stabilności na Bliskim Wschodzie, postępach procesu pokojowego między Palestyńczykami a Izraelem, a także o wspólnych wysiłkach na rzecz walki z ubóstwem na świecie, a także o pogłębianiu relacji między Watykanem a Izraelem, a także między chrześcijanami i Żydami. Peres, o czym warto przypomnieć, zaprosił już oficjalnie papieże Franciszka do Izraela.

Fot. Wikimedia Commons

Kościół

Z powodu Franciszka więcej katolików wraca do Kościoła

Ośrodek Badań Nowych Religii (CESNUR) pod przewodnictwem prof. Massimo Introvigne przeprowadził ankietę wśród kapłanów i zakonników z pytaniem o frekwencję w sakramencie pokuty w ostatnim czasie. 53 z 200 przepytanych księży i ojców zakonnych zaobserwowało w swoich parafiach wzrost liczby katolików powracających do Kościoła i przystępujących do sakramentu pokuty. Duchowni z tej grupy przytaczali wezwania papieża Franciszka jako powód zbliżenia wiernych do praktyk religijnych.

Fot. Diocese of Brooklyn

Kościół

Jezus hipsterem. Kontrowersyjny sposób ewangelizacji z Brooklynu

- Jesteśmy powołani do tego, żeby iść do ludzi tam, gdzie oni są i głosić im tam Ewangelię Chrystusa, niezależnie od tego, czy będzie to bar, sala gimnastyczna, restauracja czy cokolwiek innego – podkreśla ks. Kieran Harrington, wikariusz do spraw komunikacji diecezji i twórca kampanii.

Fot. Wikipedia

Kościół

Encyklika Franciszka być może już w tym roku

O. Lombardi przypomniał, że Benedykt XVI pracował nad encykliką na temat wiary i dodał, że dzięki temu Franciszek może skorzystać z materiałów, które zostały już przygotowane i uzupełnić je własnymi spostrzeżeniami czy myślami. Tego typu działanie nie byłyby niczym zaskakującym, bowiem encyklika Benedykta XVI „Deus Caritas est” także zawiera w sobie szkice przygotowane jeszcze przez Jana Pawła II.

Wyjście 4

Kościół

Wyjście 4

Biedny, ale czysty pokoik w poprzemysłowym budynku na warszawskiej Pradze, gdzie jeszcze kilkadziesiąt lat wcześniej mieściła się Hydrobudowa 6 trudno było uznać za zakonną bibliotekę. A jednak to ciasne pomieszczenie, w którym kiedyś zapewne mieścił się pokoik brygadzisty, było miejscem, w którym codziennie dominikanie odnowy, trzej mężczyźni, którzy od nieco ponad roku prowadzili życie według pierwotnych, niczym nie złagodzonych zasad św. Dominika, codziennie zbierali się na lekturę duchową. Tego dnia było podobnie. Ojciec Paweł nie mógł skupić się na lekturze Summy Contra Gentiles, którą obiecał sobie przestudiować dokładnie. Pytania i odpowiedzi, które powinien zgłębiać, jakoś zupełnie nie wchodziły mu do głowy. Zawiłe, choć tak pięknie ustawione zagadnienia, którymi powinien się zajmować, przynajmniej przez godzinę dziennie, jakoś go nie porywały.

abp Andre Leonard, (Fot.Marek Blahuš/Wikipedia)

Kościół

Po ataku feministek abp Léonard zyskał sympatię społeczeństwa

„W imieniu biskupów zapewniłem abp. Léonarda o pełnej solidarności. Wyraziłem też pragnienie, by debata w belgijskim społeczeństwie była otwarta, ale nie przebiegała w taki sposób. I trzeba przyznać, że Belgowie dość jednomyślnie potępili tę akcję feministycznych aktywistek. Myślę, że zdyskredytowały się same. Bo to normalne, że w Kościele czy społeczeństwie są różne opinie, można dyskutować o wszystkim. Ale taki sposób wyrażania swych poglądów jest niedopuszczalny” – powiedział ks. Scholtès. Przypomnijmy, że przedwczoraj wieczorem abp André Léonard został napadnięty przez roznegliżowane feministki w czasie wykładu na Wolnym Uniwersytecie w Brukseli. Aktywistki oblały go wodą, posługując się figurkami Matki Bożej z Lourdes. Metropolita Brukseli przyjął te upokorzenia w milczeniu, a na koniec ucałował znieważoną figurkę Maryi.

Fot. Wikimedia Commons

Kościół

Papież ostrzega przed Bożym sądem. Pierwszy raz Franciszek mówi o ekskomunice!

Zdaniem Papieża współcześni chrześcijanie często o tym zapominają i w konsekwencji nie są przygotowani na spotkanie z Panem, stają się ospali w wierze. A przecież życie chrześcijan ospałych jest smutne. My tymczasem powinniśmy być szczęśliwi, mieć w sobie radość Jezusa. Nie bądźmy ospali – apelował Franciszek. Tak jego katecheza została streszczona po polsku: „Wraz z Wniebowstąpieniem Syn Boży zaniósł do Ojca nasze człowieczeństwo i chce przyciągnąć wszystkich do siebie. Jest jednakże „czas pośredni” – między pierwszym a ostatnim przyjściem Chrystusa. Jest to czas, kiedy musimy podtrzymywać ogień w lampach wiary, nadziei i miłości. Czas, w którym trzeba mieć serce otwarte na dobro, piękno i prawdę. Oczekiwanie na powrót Pana jest czasem działania, w którym należy sprawić, by zaowocowały dary Boże – nie dla nas samych, lecz dla Niego, dla Kościoła, dla innych. Jest to czas pomnażania dobra w świecie. Gdy Pan przyjdzie powtórnie, będzie sądził wszystkich ludzi, żywych i umarłych (por. Mt

Fot. Wikimedia Commons

Kościół

Poza Kościołem nie ma zbawienia

W homilii Ojciec Święty nawiązał do opisanego w czytaniu z Dziejów Apostolskich szerzenia się po ówczesnym Bliskim Wschodzie Ewangelii, która po raz pierwszy dotarła do pogan. Był to moment przełomowy dla pierwotnego Kościoła, który stanął wobec dylematu: czy mamy przekonywać tylko żydów, czy również otworzyć się na Greków? „Ale w Jerozolimie ten i ów słysząc to, trochę się zdenerwował. I wysłano Barnabę z «wizytą apostolską». Można by z odrobiną humoru powiedzieć, że owa «wizyta apostolska» była teologicznym początkiem Nauki Wiary. Barnaba popatrzył i zobaczył, że sprawy idą dobrze. I w ten sposób Kościół staje się coraz bardziej Matką, Matką coraz większej liczby dzieci. Matką, która daje nam wiarę. Matką, która daje nam tożsamość. Z tym, że tożsamość chrześcijańska to nie dowód osobisty: tożsamość chrześcijańska polega na przynależności do Kościoła, bo przecież oni wszyscy należeli do Kościoła Matki. Albowiem nie da się znaleźć Jezusa poza Kościołem. Wielki Paweł VI powiadał: «To ab

Fot. by HaPe_Gera/Flickr

Kościół

Fałszywa medytacja propagowana przez benedyktyna Freemana

Kontemplacja w współczesnym chrześcijaństwie jest często zapominana i niedoceniana. Z pewnością warto odkryć na nowo jej piękno i przemieniającą moc. Wielu chrześcijan, prowadząc intensywny tryb życia naznaczony stresami, ciągłym pośpiechem i różnymi problemami, szuka i potrzebuje modlitwy wyciszenia, skupienia, pobycia w ciszy przed Panem Bogiem. Modlitwa w ciszy i skupieniu przed Bogiem jest warunkiem równowagi duchowej i psychicznej człowieka. Ludzie poszukują czasami po omacku tej modlitwy, bo dostrzegają, że czegoś im brakuje w relacji z Bogiem, że nie można ciągle biegać i żyć w pośpiechu, nie można żyć w rozproszeniu, bo wiele wtedy tracimy, szybko „się wypalamy”. Sądzę, że o. Freeman, angielski benedyktyn propagujący tak zwaną medytację chrześcijańską, odkrył zjawisko pewnej pustki wielu chrześcijan i wychodzi naprzeciw oczekiwaniom wielu ludzi szukających takiej modlitwy, która przyniosłaby im pewne wyciszenie, skupienie na tym, co istotne i nabranie pewnego dystansu Bożego w

Fot. MorgueFile

Kościół

Watykan zbada, czy wolno ekskomunikować za niepłacenie podatku kościelnego

Dekret z 20 września ur. przewiduje, że w razie odmowy płacenia podatku kościelnego i złożenia przed urzędem skarbowym deklaracji o wystąpieniu z Kościoła, katolik „traci prawa członka”. Wcześniejsze regulacje mówiły wprost o automatycznej karze ekskomuniki. Wkrótce publikacji dokumentu anonimowy katolik wystosował krytyczny list do Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych.

Fot. Wikimedia Commons

Kościół

Mocne słowa papieża Franciszka o tzw. księżach-karierowiczach: "kradną chwałę Chrystusa, pragną własnej chwały"

„Także w chrześcijańskich wspólnotach zdarzają się tacy włamywacze, co szukają swego – mówił Franciszek. – Tacy świadomie czy nieświadomie udają, że wchodzą, ale są złodziejami i rozbójnikami. Dlaczego? Bo kradną chwałę Chrystusa, pragną własnej chwały i o tym właśnie Jezus mówił do faryzeuszy: «Jedni od drugich odbieracie chwałę...». To taka religia trochę handlowa: Ja tobie daję chwałę, a ty mnie. Ale ci nie weszli przez prawdziwą bramę. Bramą jest Jezus, a kto nią nie wchodzi, błądzi. Ale jak rozpoznać, która brama jest Jezusowa? Weź ewangeliczne Błogosławieństwa i czyń to, co one mówią. Bądź pokorny, ubogi, cichy, sprawiedliwy...”. Jak zaznaczył Papież, uznanie Chrystusa za bramę, ale także drogę – jedyną właściwą, która nie prowadzi na manowce – nie jest jakimś fundamentalizmem. Po grzechu pierworodnym mamy przecież skłonność do wynajdywania klucza interpretacji wszystkiego i do przyznawania sobie władzy torowania własnych dróg i przejść. Tymczasem jedyną właściwą bramą jest Chrys

Terlikowski kontra Hołownia o aborcji, czyli „witaj w Talibanie”

Kościół

Terlikowski kontra Hołownia o aborcji, czyli „witaj w Talibanie”

- Chciałbym, żeby aborcja była zakazana. Jeszcze bardziej chciałbym jednak, by nie musiała być zakazywana, bo ludzie sami z siebie wiedzieliby, że to straszne zło. Jeśli jednak chcesz ze mną gadać nie o tym, jak się wziąć o sumienia, a bić o prawo - będę pytał o to, jak ustawić takie prawo w kraju, w którym znaczna część naszych współobywateli myśli w tych kwestiach niestety inaczej niż my – podkreśla Hołownia.