Terlikowska: Prawdziwa lalka ma pryszcze i… miesiączkę
„Normalna Barbie” ma być więc miniaturką zwykłej dziewczyny wchodzącej w okres dojrzewania. I tak, zamiast pięknej alabastrowej cery lalka ma trądzik. Jej ciało nie jest idealnie gładkie, są na nim blizny. Figura też nie taka jak u klasycznej Barbie, bo i prawdziwa dziewczyna czy kobieta raczej takich proporcji nie mają. Wszystko po to, by dziewczyny nauczyły się akceptacji swojego ciała, które ok. 10-11 roku życia nagle zaczyna się zmieniać.