Zdrada jest cool, czyli moralność naszych elit
W programie „20m² Łukasza” Krystyna Kofta oznajmiła, że zdradzała męża (teraz nieco się mityguje, ale w programie zdanie takie padło). – No pewnie, przecież każdy zdradza – powiedziała pisarka. A gdy w internecie zawrzało, pisarka zaczęła wyjaśniać, że był to jej protest przeciwko, a jakże, hipokryzji. - W Polsce każdy prawie powie, że zdrada jest "be", a prawda jest taka, że wszyscy zdradzają, aż się kurzy. Ja swoimi słowami zaprotestowałam przeciw tej hipokryzji – mówi pisarka. A dalej wyjaśniała: „Powiedziałam o zdradzie, bo nie zgadzam się na hipokryzję, którą w naszym kraju spotykamy na każdym kroku. Takie wypowiedzi jak moja są najgłośniej krytykowanie przez osoby, które same mają nieczyste sumienia”.