Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Terlikowski: Zagrożeniem w Polsce nie jest faszyzm, ale  rewolucja obyczajowa

Wiadomości

Terlikowski: Zagrożeniem w Polsce nie jest faszyzm, ale rewolucja obyczajowa

Trzeba bowiem powiedzieć sobie zupełnie otwarcie, że to nie faszyzm (którego – poza marginalnymi grupkami idiotów – w Polsce nie ma), i nie nacjonalizm (który jest niezmiernie słaby, pozbawiony struktur, niekiedy bardzo niemądry, i zżerany przez liczne konflikty) jest zagrożeniem dla Polski. Nie jest nim także antysemityzm, którego należy się wstydzić, ale który w realnym politycznym znaczeniu występuje raczej na lewicy w postaci silnych resentymentów antyizraelskich. To nie on „podpala Polskę”, i nie on próbuje przeprowadzać tu skuteczną rewolucję. Młodzież Wszechpolska też może sobie, co najwyżej pokrzyczeć czy formułować niegłupie nawet postulaty polityczne, tyle że pozbawione szans na realizację, a w najlepszym razie pomaszerować (a i to bez pewności, że policja będzie ich chronić). Sukces Marszu (sukces zresztą gwarantowany przez uczestników, z których większość z ruchem narodowym nie miało i nie ma nic wspólnego) w niczym tego nie zmienia. I każdy kto ma oczy, kto zna choć trochę

15 tys.  z prezydentem i 20 tys. narodowców na Marszu Niepodległości

Wiadomości

15 tys. z prezydentem i 20 tys. narodowców na Marszu Niepodległości

Poniedziałowa „Wyborcza” policzyła uczestników niedzielnych manifestacij. Nie wiem, wprawdzie czy faktycznie liczyła marsze w Warszawie, a nie na przykład na Marsie i w ogóle w jaki sposós liczyła, ale jej obliczenia są wprost zdumiewające. „Za prezydentem w marszu Razem dla Niepodległej poszło ok. 15 tys. osób. Marsz Niepodległości narodowców był liczniejszy – ok. 20 tys. osób. Kibole zaatakowali policję, zatrzymano ponad 130 osób” - mogliśmy przeczytać już na pierwszej stronie dziennika pod jakże wymownymi fotografiami obu manifestacji.

Zatrzymać Marsz Równości w Poznaniu Różańcem Świętym!

Wiadomości

Zatrzymać Marsz Równości w Poznaniu Różańcem Świętym!

W sobotę 17.11 przez Poznań ma przejść Marsz Równości. Tęczowi aktywiści będą nawoływać na ulicach naszego miasta do grzechu i się nim chełpić. Nie pozostańmy wobec tego bezczynni! Przeciwstawmy im nie siłę ramion czy gardeł, ale najskuteczniejszą broń jaką mamy - i jedyną która może przynieść realne skutki. o godz. 12:15, chwilę przed wyruszeniem homoseksualnej demonstracji, przyjdźmy z różańcami do Kościoła pw. Najświętszego Zbawiciela na Fredry, gdzie podczas nabożeństwa będziemy modlić się za Poznań, Polskę, Polaków, o nawrócenie dla uczestników Marszu - i dla nas wszystkich, każdego dnia. O Miłosierdzie Boże i obronę przed zarazą z Zachodu. Kyrie eleison!

Czempiński o wypowiedziach Kaczyńskiego: To zachowanie kryminalne

Wiadomości

Czempiński o wypowiedziach Kaczyńskiego: To zachowanie kryminalne

Dodał, że nie wierzy już w kolejne informacje dotyczące katastrofy smoleńskiej. Monika Olejnik zapytała, co pomyślał, kiedy zobaczył tekst „Trotyl na wraku tupolewa”. – To było zaskoczenie, bo to pojawiło się w „Rzeczpospolitej”, czyli jednym z 2-3 dzienników, które uważa się za wiarygodne. Artykuł był tak napisany, że uznałem to za wysoce prawdopodobne. A jednocześnie nie mogłem zrozumieć, jak to możliwe, że czynność wykrywania materiałów wybuchowych zostało zrobione tak pobieżnie – mówił Czempiński. – Przyjmowałem to z niedowierzaniem, a rząd milczał. Za długo trwało to milczenie – ocenił.

"Pokłosie" w styczniu, czyli jak z Ostrołęki zrobiono bastion antysemityzmu

Wiadomości

"Pokłosie" w styczniu, czyli jak z Ostrołęki zrobiono bastion antysemityzmu

Wszystko zaczęło się od kłamliwego tekstu w „Tygodniku Ostrołęckim”, który zasugerował, że zdjęcie „Pokłosia” z repertuaru miejscowego kina to decyzja polityczna. „Kontrowersyjnego filmu «Pokłosie» Władysława Pasikowskiego w Ostrołęce nie będzie. Mimo, że już został zapowiedziany. Są tacy, którzy się nie dziwią. No, bo kto to słyszał, żeby w mieście, w którym niepodzielnie rządzi PiS wyświetlać taki antypolski film" – napisała gazeta. Informator tygodnika, oczywiście anonimowy, skwitował: „Wydaje mi się, że albo ktoś nie chciał się narazić władzy, albo może nawet ta władza interweniowała”.

Romana Giertycha projekt polityczny

Wiadomości

Romana Giertycha projekt polityczny

Mocno pokazuje to wywiad z Romanem Giertychem na łamach „Gazety Wyborczej”. Były wicepremier mocno diagnozuje w nim rzeczywistość, skupia się na swoich fobiach wobec Kaczyńskiego i jasno pokazuje, że idea powołania nowego ugrupowania jest mu bardzo bliska.