Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Zagadki logiczne z 11 listopada

Wiadomości

Zagadki logiczne z 11 listopada

Że współczesny ONR i Młodzież Wszechpolska to nie tylko spadkobiercy tych organizacji z przed wojny (uzasadniona teza), ale że samo utożsamianie się z tymi organizacjami, powoływanie na ich dziedzictwo, automatycznie rzuca piętno na ONR-owców i Wszechpolaków AD 2011. Że jeśli ktoś akceptuje ONR i MW, to z definicji jest zwolennikiem złych czy kontrowersyjnych rzeczy, słusznie i niesłusznie kojarzonych z tymi organizacjami. Że jest „faszystą” i „kibolem”.

Kolejne granice przekroczone. Janusz Palikot wzywa do aresztowana Jarosława Kaczyńskiego

Wiadomości

Kolejne granice przekroczone. Janusz Palikot wzywa do aresztowana Jarosława Kaczyńskiego

Janusz Palikot, a być może jego mocodawcy, już nawet nie udają, jakie są ich zamiary. Wolność słowa? Debata publiczna? Wolność osobista? A gdzie tam. Oni chcą Berezy Kartuskiej dla tych, którzy myślą inaczej niż oni, a konkretniej dla Jarosława Kaczyńskiego. - Uważam, że należy mu się więzienie za zniszczenie po prostu w Polsce kapitału społecznego, za podzielenie – oznajmił Palikot. A dopytany przez Monikę Olejnik, czy proponuje Berezę, odpowiedział: „Ja proponuję rzeczywiście żeby prokurator na podstawie też naszego zawiadomienia wreszcie aresztował Jarosława Kaczyńskiego, skończył ten kompletny, ta kompletna bezkarność w tej sprawie”.

Czy aborcja u zgwałconej kobiety nie jest kolejny gwałtem? Dziś także o tym w „Rozmównicy”

Wiadomości

Czy aborcja u zgwałconej kobiety nie jest kolejny gwałtem? Dziś także o tym w „Rozmównicy”

Afera sprzed czterech lat opierała się na gigantycznym fałszu. Narracja o biednej zgwałconej dziewczynie miała skłonić do zmiany prawa aborcyjnego. Problem w tym, że opowieści o gwałcie na biednej dziewczynie była kłamstwem, z którego wycofała się stopniowo nawet „Gazeta Wyborcza”, która początkowo je kolportowała. Pod koniec sprawy mówiono już więc tylko o „czynie zabronionym” (czyli uprawianiu seksu przez osoby poniżej 15 roku życia), który w rzeczywistości miał być podstawą aborcji. Nieprawdą były również zarzuty, że to prolajferzy uniemożliwili aborcję czy że Kościół był w nią mocno zaangażowany.

Wildstein. Polski Żyd, opozycjonista, antykomunista

Wiadomości

Wildstein. Polski Żyd, opozycjonista, antykomunista

"Niepokorny" odsłania niezbyt znaną kartę dziejów Bronisława Wildsteina. Publicysta opowiada o pierwszych latach swojego życia, tułaczce i losach rodziny. Rodziny żydowskiej, która przez lata musiała zmagać się z koszmarami II wojny światowej i piętnem Holocaustu. Tak bohater książki mówi o swoich rodzicach: "[Matka] Z jednej strony wierzyła, z drugiej nienawidziła Boga za wojnę. Czasem się modlitwa, a potem potrafiła krzyczeć i przeklinać Boga. Z kolei ojciec opowiadał mi, jak w jego rodzinnym domu, on i jego rodzeństwo zrobii sobie coś niekoszernego - nie używał tego slowa, mówił o wieprzowinie - do jedzenia. Byli już dorosłymi ludźmi. Zobaczyła to ich matka, a moja babcia. Rozpłakala się".

NATO pomoże ws. Smoleńska?

Wiadomości

NATO pomoże ws. Smoleńska?

Według dziennika rada NATO ma możliwość powołania organu pomocniczego w charakterze komisji międzynarodowej mającej za zadanie pomóc w wyjaśnieniu przyczyn katastrofy smoleńskiej. - W każdej chwili mogę złożyć taki wniosek, tyle tylko, że musi go poprzeć nasz rząd. A to jest nierealne - mówi "GPC" Witold Waszykowski (PiS), zastępca przedstawiciela RP przy NATO, odnosząc się do pomocy Sojuszu Północnoatlanctyckiego.

Chcą uhonorowania Cezarego Gmyza

Wiadomości

Chcą uhonorowania Cezarego Gmyza

Kongres Mediów Niezależnych zgłasza redaktora Cezarego Gmyza do Nagrody Wolności Słowa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Redaktor Cezary Gmyz jest autorem wielu bardzo wartościowych i ważnych tekstów, że wspomnimy choćby artykuły o tzw. aferze hazardowej oraz - ostatnio€“ ujawnienie obywatelom, że znaleziono ślady materiałów wybuchowych w tupolewie, w którego katastrofie pod Smoleńskiem zginął prezydent RP, Lech Kaczyński. Prokuratura, przypomnijmy, nie zaprzeczyła istnieniu takich śladów, lecz stwierdziła, że rzecz wymaga dalszych badań, a wyniki tych badań będą znane nie wcześniej niż za pół roku. Gdyby nie publikacja redaktora Cezarego Gmyza opinia publiczna nie byłaby świadoma, że takie ekspertyzy w ogóle trwają.