Jankowska: Po przeczytaniu wywiadu Teresy Torańskiej z Adamem Bielanem
"Brat" - to pierwsza część rozmowy poświęcona głównie Lechowi Kaczyńskiemu.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
"Brat" - to pierwsza część rozmowy poświęcona głównie Lechowi Kaczyńskiemu.
Film „Gdy budzą się demony” opowiada o życiu św. Josemarii Escrivy. Reżyserem i scenarzystą jest twórca m.in. takich dzieł jak „Pola śmierci” czy „Misja”. W rozmowie z amerykańską agencją katolicką Catholic News Service brytyjski artysta przyznał, że praca nad filmem zmieniła jego sposób myślenia o wierze i religii. „Teraz szanuję ludzi, którzy wierzą” – powiedział Joffé. Jego zdaniem jednym z głównych tematów filmu jest „zbawcza wartość przebaczenia”. Z kolei Manuel Sanchez Hurtado z Opus Dei podkreślił, że film „to nie przedsięwzięcie Opus Dei, ale Rolanda Joffé”.
Parlamentarzystka Ruchu Palikota oczywiście deklaruje, że będzie chciała być aktywna zawodowo jak najdłużej. Feminizm polega na tym by kobieta nie siedziała przy garach. Pani Grodzka również nie chce być kurą domową i prać skarpetek mężowi. Zapewne nie chce ona również być jedynie ograniczona do powinności wychowywania potomstwa. Przecież pani Grodzka nie jest zacofaną Danutą Wałęsą, która na jednym z bankietów zapytała feministkę i lesbijkę jak ta chce mieć dzieci, skoro do tego mężczyzny potrzeba. Pani Grodzka nie ogranicza się do klerykalnych ograniczeń człowieka, któremu totalitarnie narzuca się już przy urodzeniu płeć. Dlatego też nawet jeżeli przedstawicielka płci pięknej, pani Anna Gordzka skorzystałaby na reformie emerytalnej Tuska, to i tak dzielnie będzie bohaterską pracownicą III RP. A mogłaby mieć lepiej niż reszta Polaków płci męskiej, którą sama kiedyś miała.
Szanowni Państwo pragniemy poinformować, że w piątek 30.03.2012r. zmarła Barbara Szendzielarz córka legendarnego mjr Zygmunta Szendzielarza ps. Łupaszko. Jak nas poinformowano Dom Pomocy Społecznej „Kombatant” w którym mieszkała nie jest w stanie sfinansować pochówku w symbolicznej mogile swojego ojca na Cmentarzu Powązkowskim (wojskowym) gdzie Śp. Barbara Szendzielarz chciała być pochowana.
Nowak śpiewa, że jest dumny z Polski i z tego, że jest Polakiem. Jako że od lat mieszka i tworzy w Opolu zwrócił się do tutejszego publicznego radia, by ten kawałek puściło. „Spotkałem się ze stwierdzeniem, że utwór jest niemedialny i szowinistyczny. A przecież on nie niesie w sobie żadnych negatywnych emocji. Muzyka też nie jest skrajnie niszowa” – mówi w gazeta.pl Jacek Adamczyk, manager zespołu. Lider „Złych Psów” jest oburzony decyzją radia. „Dziwne to, przykre i irytujące. Nie czegoś takiego spodziewa się człowiek po latach promowania tego miasta. Jestem Opolaninem z krwi i kości. Tu się urodziłem, wychowałem, założyłem zespół TSA. Zawsze podkreślałem skąd jestem. Nowej płycie patronuje urząd miasta. Biorąc to wszystko pod uwagę, decyzja Radia Opole burzy mi krew” - mówi założyciel legendarnego TSA, który dodaje, że w piosence chodzi o to, że 20 lat po transformacji mamy się z czego cieszyć i możemy być dumni. Jego zdaniem chodzi również: ”o podziękowanie tym, dzięki którym istnie
Stanowisko polskiego Episkopatu w tej sprawie zostało przyjęte 14 marca podczas obraz 357. zebrania plenarnego. „Konferencja Episkopatu Polski – czytamy w komunikacie - kieruje się wolą dialogu ze stroną rządową odnośnie do Funduszu Kościelnego i sytuacji ekonomicznej Kościoła. Dostrzega potrzebę stworzenia nowoczesnego modelu, nawiązującego do wzorców wypracowanych w różnych państwach europejskich. Powinno się to dokonać poprzez wypełnienie zapisów 22. artykułu Konkordatu, w którym strony zobowiązują się do regulacji spraw finansowych instytucji kościelnych na drodze dialogu”. Strona rządowa dzień później na zebraniu Komisji Wspólnej zaproponowała, aby zlikwidować Fundusz, który z pieniędzy budżetowych opłacał składki ubezpieczeniowe za część duchownych, przenieść opłacanie tych składek na Kościół oraz wprowadzić możliwość odprowadzania 0,3 proc. podatku przez osoby fizyczne na rzecz wybranego Kościoła. Przedstawiciele Kościoła nie ustosunkowali się do propozycji rządowej oświadczyli
W poniedziałkowej katastrofie zginęło 31 osób, a 12 zostało rannych. Maszyna należała do linii lotniczych UTair Aviation, jednego z największych przewoźników lotniczych w Rosji. Stan dziesięciu rannych lekarze określają jako bardzo ciężki, a dwóch – jako skrajnie ciężki. Według UTair Aviation do katastrofy doszło podczas próby awaryjnego lądowania. Na pokładzie były 43 osoby.„To, co było niemożliwe po katastrofie 10 kwietnia 2010 r., stało się możliwe w poniedziałek, gdy rozbił się samolot pasażerski ATR-72 w pobliżu Tiumenia, na Syberii Zachodniej. Wypadek będzie badał Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK), ten sam, który miał wyjaśnić przyczyny katastrofy smoleńskiej. Choć w poniedziałek zginęli wyłącznie obywatele Rosji, do prac zaproszono zagranicznych ekspertów. MAK przekazał, że do czynności tych zostaną włączeni specjaliści z Francji (kraju producenta ATR-72), Kanady (kraju producenta silników) i Wielkiej Brytanii (kraju rejestracji maszyny)”- informuje „Rzeczpospolita”, która
"Decyzja o niedopuszczeniu patologa Michaela Badena do sekcji zwłok Przemysława Gosiewskiego była w gestii Ministerstwa Zdrowia i to była suwerenna decyzja ministra Arłukowicza" – powiedział minister sprawiedliwości.
Kim był dla pana Jan Paweł II?
Kontrowersyjne badanie zestawiające preferencje seksualne z sympatiami politycznymi zostało przygotowane przez prestiżowy Institut français d'opinion publique (Ifop) „Jak pokazują najświeższe sondaże znad Sekwany, około osiem razy w miesiącu uprawia seks przeciętny wyborca kandydata tamtejszej lewicy Francoisa Hollande'a. Gdy wyborcę Nicolasa Sarkozy'ego podobna przyjemność spotyka w miesiącu jeden raz rzadziej. Do tego w łóżku jest nie mniej konserwatywny, niż przy wyborczej urnie. Także tam brakuje mu bowiem odwagi, by otworzyć się na coś nowego. O wiele chętniej z pełni swoich seksualnych fantazji korzystają natomiast lewicowcy. Według danych zebranych w tym wyjątkowym obyczajowo-politycznym sondażu, kobiety wybierające lewicę uprawiają seks oralny aż w 81 proc. Tymczasem ten typ stosunku, popularnie zwany przecież "miłością francuską", jest znany zaledwie 69 proc. Francuzek, które w wyborach oddają swój głos na prawicę. Podobnie jest w przypadku zamiłowania do seksu analnego. Ekspe
Janusz Palikot nie chce nawet zdradzić, z jakiego posłowie są okręgu. ” Byliby zamęczani by zmienić zdanie - tłumaczy, i zaraz zastrzega, że ich przejścia jest pewien na 90 proc. Bo na 100 dopiero, gdy staną obok niego na konferencji prasowej i ogłoszą przejście. Dębski dorzuca, że nie są to bardzo znani posłowie”- czytamy w „GW”. „Jeśli do transferu dojdzie, koalicja będzie miała przewagę zaledwie jednego głosu. Gdy na początku marca z klubu PO odszedł Łukasz Gibała, wszyscy przypominali, że rząd Hanny Suchockiej w 1993 r. upadł, bo poseł Dyka zatrzasnął się w toalecie. Teraz może być podobnie w kluczowym dla rządu momencie - wystarczy, że ktoś się rozchoruje, komuś zachoruje dziecko, będzie na urlopie, zagranicą. Dziecka spodziewa się Agnieszka Pomaska, ma rodzić w kwietniu. A Małgorzata Niemczyk właśnie urodziła córeczkę. Obie planują powrót do pracy”- pisze „Wyborcza”.
Warszawska Prowincja Redemptorystów, jako nadawca programu Radio Maryja, ma zapłacić 4 tys. zł za nadawanie ukrytych reklam. Zdaniem KRRiT na antenie rozgłośni reklamowano gazetę „Nasz Dziennik” oraz Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Radio Maryja ma status nadawcy społecznego, czyli takiego, który nie nadaje reklam lub telesprzedaży oraz sponsorowanych audycji lub innych sponsorowanych przekazów.
Ojciec Gerhard Swierzek, proboszcz niewielkiej parafii od razu zablokował możliwość przynależenia do rady (wybrali go sami parafianie) Floriana Stangla, który pozostaje w zarejestrowanym związku partnerskim z osobą tej samej płci. Kuria zaś początkowo wydała oświadczenie, w którym proboszcza wsparła, przekonując, że osoba żyjąca w konkubinacie nie może służyć w radzie parafialnej. Jednak kardynał Schönborn decyzję tę po jakimś czasie zmienił.
Marta Brzezińska: Jakie jest Pańskie doświadczenie Jana Pawła II? Może miał pan okazję spotkać się z papieżem osobiście?
W Gdańsku stoi dziś 65 pomników, w tym trzy przedstawiające Jana Pawła II: przy kościołach św. Brygidy, św. Trójcy i Opatrzności Bożej na Zaspie. I to właśnie kilkaset metrów od tego ostatniego przy deptaku prowadzącym do mola miałby stanąć kolejny. Tyle, że tym razem papież miał stać, a wlaściwie spacerować z Ronaldem Reaganem, 40. prezydentem USA. Monument ma powstać na podstawie zdjęcia Associated Press przedstawiającego obu meżów stanu.