Wiadomości
„Super Express” informuje, że zainteresowanie filmem Jacka Samojłowicza spadło tak drastycznie, że coraz więcej kin decyduje się na wycofanie „komedii” ze swojego repertuaru. W historii polskiej kinematografii nie było jeszcze przypadku, żeby zaledwie po 17 dniach od premiery film był już wycofywany z repertuaru. Z relacji informatorów wynika, że na pokazy filmu przychodziło zaledwie kilka osób, a jego wyświetlanie po prostu nie opłacało się kinom. Film otrzymał druzgocące recenzję. „Ten produkt - będę się trzymał słowa "produkt" zamiast słowa "film" - nie tylko, że jest niebywale wręcz kretyński, nieudolny, ogólnie niesmaczny, a wręcz wykrztuśny, to nade wszystko nie jest śmieszny ani przez ułamek sekundy” – pisał Krzysztof Varga z Gazety Wyborczej. „Mam szczerą nadzieją, że aktorzy występujący w filmie "Kac Wawa" (a szczególnie Pawlicki, którego cenię, póki co...) dostali za udział w nim dostatecznie dużo pieniędzy, aby znieczulić sie na tyle skutecznie i mocno, by zapomnieć, że kied