Wojciechowski: Uwaga kościołożercy, krzyżowstręty i religiofoby
Po pierwsze - Ciocia zgadza się, by finansować z jej podatków stadiony sportowe, lotniska, autostrady i inne obiekty, z których nie korzysta i korzystać nie będzie.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Po pierwsze - Ciocia zgadza się, by finansować z jej podatków stadiony sportowe, lotniska, autostrady i inne obiekty, z których nie korzysta i korzystać nie będzie.
Michael Baden jest znanym w USA patologiem sądowym i telewizyjną gwiazdą. Prowadzi w HBO program „Autopsy”. Jest również konsultantem telewizji Fox News Channel. Napisał ponad 80 naukowych artykułów i książek z dziedziny medycyny sądowej. Pisze również książki popularnonaukowe. Baden pracował nie tylko przy autopsji prezydenta USA Johna F. Kennediego, Ryszarda Kuklińskie i cara Mikołaja II, ale również badał ciała takich gwiazd popkultury jak Sid Vicious, John Belushi czy David Carradine. Niestety polska prokuratura nie chce korzystać z usług znanego patologa mimo tego, że ten prychał do Polski.
Polska Akademia Filmowa to odpowiednik narodowych akademii filmowych, przyznających takie nagrody, jak francuskie Cezary, czeskie Lwy czy hiszpańskie Goya, a w Europie - Europejska Akademia Filmowa, przyznająca Europejskie Nagrody Filmowe czy na świecie Amerykańska Akademia Filmowa - Oscary.
Prof. Elżbieta Zawacka była drugą - po Marii Wittek - kobietą w polskiej armii ze stopniem generała. 13 czerwca 2006 r. w Ratuszu Staromiejskim odebrała akt nadania przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego stopnia generała brygady.
„Będziemy mieć kolejny chaos - mówi Paulina Kieszkowska-Knapik, ekspert prawa farmaceutycznego, i dodaje, że tym razem ustawa refundacyjna ma uderzyć w najciężej chorych pacjentów, leczonych w szpitalach w ramach tak zwanych programów terapeutycznych. Programy od lipca przestają obowiązywać, a w ich miejsce mają się pojawić nowe rozwiązania przewidziane w ustawie refundacyjnej. System jest dość skomplikowany, bo z programów terapeutycznych wracamy do programów, w których każdy lek jest traktowany oddzielnie”- informuje TOKfm. „Będziemy mieli związane ręce, bo tak naprawdę nic nie da się zrobić. Nie możemy finansować leczenia, bo umowy mamy podpisane tylko do końca czerwca - mówi dyrektor Szpitala Wolskiego w Warszawie i były minister zdrowia Marek Balicki. Na dodatek okazuje się, że jeżeli w szpitalach będą zapasy lekarstw, to i tak nie będzie można ich stosować. Bo nie zapłaci za nie Narodowy Fundusz Zdrowia. A leki onkologiczne są drogie i szpitale nie będą narażać się na to, że będą
KRRiT postanowiła wszcząć postępowanie o cofnięcie spółce ATM Grupa koncesji na nadawanie programu ATM Rozrywka TV na Multipleksie. "Przewodniczący KRRiT wzywał dwukrotnie spółkę ATM Grupa do złożenia wyjaśnień. Z nadesłanych wyjaśnień oraz przeprowadzonego przez KRRiT monitoringu wynika, że program jest rozpowszechniony w sposób sprzeczny z warunkami określonymi w koncesji" - poinformowała Krajowa Rada.
Gdy gra miała premierę dwa lata temu, środowiska gejowskie oskarżyły producentów, że są nietolerancyjni bo nie stworzyli możliwości gejowskiego romansowania. Firma w oświadczeniu napisała, że w „Gwiezdnych Wojnach” nie występują bohaterowie homoseksualni. Działacze LGTB nie odpuścili, i w końcu firma złamała się pod żądaniami gejów i lesbijek. W zeszłym roku zmodyfikowała więc grę w taki sposób by geje nie czuli się pokrzywdzeni. Nie było to zaskakujące posunięcie bo firma BioWare wprowadziła również takie rozwiązanie w innych swoich grach: Mass Effect i Dragon Age. Przeciwko temu procederowi zaprotestowały środowiska chrześcijańskie.
Podjęliście panowie strajk głodowy, a głodówka to przecież już ekstremalny krok. Wszystkie inne środki zostały wyczerpane?
Kilkanaście tysięcy ludzi protestowało w Gdańsku przeciwko decyzji KRRiTv, która nie przyznała telewizji „Trwam” miejsca na cyfrowym multipleksie i tym samym wykluczyła stację ojca Rydzyka z medialnego rynku. Podobnie było w Lublinie i Białymstoku. Ktoś powie, że przecież toruńska telewizja na tym rynku istnieje od dawna a nigdy nie była nadawcą naziemnym. To prawda, jednak w połowie przyszłego roku rynek całkowicie się zmieni. Po uruchomieniu wszystkich cyfrowych multipleksów oferta naziemna stanie się konkurencyjna, wielu ludzi – zwłaszcza starszych i mniej zamożnych – zrezygnuje z kablówek i anten satelitarnych. I oni właśnie stracą dostęp do jedynej w Polsce katolickiej telewizji. Co ważne, to właśnie ci ludzie są jej głównymi odbiorcami. Można tę sytuację oczywiście uznać za przypadek i potraktować serio tłumaczenie Krajowej Rady o finansowych aspektach nieprzyznania koncesji. Można też spojrzeć nieco szerzej i dostrzec, że jest to jeden z elementów platformerskiej walki z Kościoł
Przed coraz większą dyskryminacją prawną chrześcijan oraz powtarzającymi się przejawami braku tolerancji wobec stanowisk zajmowanych przez chrześcijan w Europie ostrzega w najnowszym „Raporcie 2011” Centrum Obserwacji Nietolerancji i Dyskryminacji Chrześcijan w Europie (Observatory on Intolerance and Discrimination against Christians in Europe).
W tym roku w rocznicę ludobójstwa w Katyniu na Polskim Cmentarzu Wojennym w miejscu mordu zabraknie polskich władz. Do Rosji nie wybierają się ani prezydent, ani przedstawiciele rządu ani parlamentu. – Wracamy tym samym do czasów, w których naród o niej pamiętał, a władza nie. Przez wszystkie te lata, które minęły od zbrodni katyńskiej, widzieliśmy już wiele. Ale to, że historia zatoczyła koło i taka decyzja możliwa jest dziś, wydaje się szczególnie przykre. To niewyobrażalna kompromitacja tej władzy. Zapewne wiąże się ona z faktem, że uroczystości katyńskie kojarzą się jej z tragedią w Smoleńsku sprzed dwóch lat, a tę szczególnie chciałaby ona wyrzucić z naszej pamięci – komentował w rozmowie z „GPC” Andrzej Melak, przewodniczący Komitetu Katyńskiego.
Wśród nich znajduje się prawdopodobnie Bertha Soler, rzeczniczka ruchu. W ostatnim okresie Soler kierowała liczne apele do Kościoła na Kubie z prośbą o możliwość spotkania Dam w Bieli z papieżem podczas jego wizyty na Kubie. Odznaczona Nagrodą Praw Człowieka przyznawaną przez Unię Europejską organizacja kubańskich kobiet – obrończyń praw człowieka, powstała u schyłku tzw. czarnej wiosny na Kubie w 2003 r. Wtedy to władze aresztowały wielu opozycjonistów i skazały ich na wieloletnie więzienie. Grupa matek, żon i córek przebywających w więzieniach krytyków reżimu uczęszcza regularnie na niedzielne nabożeństwa w białych strojach, demonstrując w ten sposób na rzecz praw człowieka na Kubie. Stąd wzięła się ich nazwa – Damy w Bieli. W ostatnich latach nasiliły się ataki władz bezpieczeństwa na Damy w Bieli. Kościół na Kubie prowadził przez dwa ostatnie lata intensywny dialog z rządem, czego skutkiem było uwolnienie wielu więźniów politycznych. Papież Benedykt XVI oczekiwany jest na Kubie 26
W całym swoim rozedrganiu świat staje się coraz trudniejszy do pojęcia. Na naszych oczach upadają wieloletnie reżimy, a w ich miejsce wchodzą... nowe, kolejne. I nie jest tak, że rewolucja kończy się demokracją i rajską równością obywateli. Rewolucja francuska postawiła gilotyny i ostatecznie zamieniła kraj w cesarstwo. Rewolucja bolszewicka nie tylko nie nakarmiła tych, których car miał objadać, ale zagłodziła kolejne miliony. Zdaje się, że podobnie będzie w Afryce, a gdy w końcu padnie reżim północnokoreański, będzie naprawdę groźnie. Podobnie będzie z Białorusią.
- Zdecydowaliśmy się na ten desperacki krok, ponieważ wszystkie inne środki zostały wyczerpane - mówi w imieniu głodujących Adam Kalita, radny miasta Krakowa. Przez ostatni rok wielu przedstawicieli środowisk akademickich oraz nauczyciele zwracali uwagę, że taki krok to próba zniszczenia polskiej tożsamości. - Ministerstwo lekceważyło jednak te protesty, chociaż najważniejsze osoby w państwie, czyli premier Tusk i prezydent Komorowski, to z wykształcenia historycy - argumentuje Kalita.
- Oczywiście, że jest sens. Chodzi przede wszystkim o pewne mechanizmy, które do tej pory się nie pojawiały. Ale ostatnio zaczyna się dziać coś niepokojącego – mówi poseł Jan Dziedziczak i wskazuje na sprawę z regulaminem, który chciał wprowadzić LOT. - Bulwersujące jest także to, że w regulaminie PZPN „materiały religijne” są wymieniane w jednym szeregu z antywartościami wręcz obrzydliwymi, jak rasizm czy ksenofobia. Nie rozumiem, dlaczego PZPN jednym tchem wymienia takie ideologie z religią – to przecież nie ma ze sobą nic wspólnego, bo stawia to wiarę chrześcijańską w negatywnym świetle. Skoro PZPN stawia to wszystko w jednym szeregu, to znaczy, że nie widzi w tym nic niestosownego, ale my się na to nie zgadzamy – dodaje stanowczo Dziedziczak.