Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Rosja szpieguje w Estonii

Wiadomości

Rosja szpieguje w Estonii

Wyższy funkcjonariusz estońskiej Policji Bezpieczeństwa Aleksei Dressen i jego żona Viktoria zostali aresztowani pod zarzutem działalności szpiegowskiej na rzecz Rosji. Estońskie władze ogłosiły to publicznie. U nas działalność szpiegowska Wielkiego Brata ze Wschodu bywa tematem tabu.

Bartoszewski wściekły na Sikorskiego

Wiadomości

Bartoszewski wściekły na Sikorskiego

„Sprawa zaczęła się od telefonu byłej przewodniczącej Bundestagu Rity Süssmuth do Bartoszewskiego z okazji jego 90. urodzin. Süssmuth od lat jest zaprzyjaźniona z Bartoszewskim i uchodzi za jedną z największych przyjaciółek Polski w Niemczech. Zaalarmowała ona Bartoszewskiego, że MSZ przymierza się do sprzedaży historycznej siedziby Konsulatu Generalnego w Kolonii. Niemiecka polityk przekonywała, że przenosiny konsulatu z obecnego miejsca – konsulat mieści się w najbardziej prestiżowej dzielnicy miasta przy Leindenallee 7 – obniży autorytet Polski w Niemczech”- pisze „Rzeczpospolita”.

"Trwoga oczekiwania na deportację stała się życiową siłą, a nie słabością grobu”

Wiadomości

"Trwoga oczekiwania na deportację stała się życiową siłą, a nie słabością grobu”

Wiemy, że do tego spotkania doszło w holenderskim obozie Westerbork, właśnie przed deportacją do obozu zagłady. Dowiadujemy się o tym z pospiesznego zapisu Etty, która opowiada o przybyciu dwóch mniszek, „urodzonych w rodzinie żydowskiej, bogatej i światłej, z Wrocławia” – Edyty i jej siostry Róży. Nie dowiemy się jednak nigdy, co sobie powiedziały, nigdy nie będziemy mogli zobaczyć wymiany spojrzeń. Podzielamy przekonanie Cristiany Dobner, że „rozpoznały się” po twarzach, tych twarzach, które – jak pisze autorka – ujawniają „wyjątkowość i konkretną tożsamość osoby”. Istnieją rodzaje literackie symulujące spotkania, które nigdy nie miały miejsca, na ogół między autorem a postacią, która żyła w innych czasach, oczywiście sławną. Określane są jako „wywiady niemożliwe” i cieszyły się wielkim powodzeniem. Cristiana Dobner w swojej książce wybrała inną drogę, trudniejszą i głębszą: próbuje wyobrazić sobie i opisać, co każda z dwóch kobiet zobaczyła w twarzy drugiej. Wiedząc, że chodzi o twa

Na Siewiernym stanie pomnik ofiar katastrofy Tu-154M

Wiadomości

Na Siewiernym stanie pomnik ofiar katastrofy Tu-154M

Obaj ministrowie czekają na ogłoszenie wyników międzynarodowego konkursu na projekt pomnika. Rozstrzygnięcie ma nastąpić do końca marca. "Bardzo precyzyjnie uzgodniliśmy już miejsce, w którym stanie monument” - poinformował szef polskiej kultury Bogdan Zdrojewski.

Dziś „Środa popielcowa”

Wiadomości

Dziś „Środa popielcowa”

Każdy z nas potrzebuje rachunku sumienia. Nie tylko katole grzeszą każdego dnia. Ateiści też mają sporo za uszami i muszą pogrzebać we własny sumieniu. Również przyda się taki rachunek pani profesorce, która w ostatnich tygodniach kilka razy przebiła nawet największe swoje „hiciory” intelektualne. Pani profesorka od etyki jest ulubienicą środowisk katolickich i obrońców „zlepków komórek” w różnej fazie ich rozwoju. Jak mniemam z tego względu ktoś pokusił się o wykonanie pięknego obrazka, który widzą państwo w tym tekście. Jednak pani profesorka nie powinna się obrażać z powodu tej grafiki. Nie jest ona wyrazem niechęci do tej wielkiej osobowości III RP. My naprawdę kochamy naszych oponentów. Szczególnie tych, którzy bawią się zapałkami nad rozlaną benzyną.

Kolejna bariera w świecie mody przekroczona

Wiadomości

Kolejna bariera w świecie mody przekroczona

Sensację na pokazie początkującej projektantki Robyn Coles, która prezentowała na wybiegu kolekcję kapeluszy, wzbudziła Sophia Cahill, była Miss Walii i znana na całym świecie modelka. Zgromadzeni goście mogli dokładnie przyjrzeć się jej typowym dla kobiet w ciąży piersiom i dużemu brzuszkowi. Modelka była ubrana jedynie w kapelusz. Oprócz Cahill na wybiegu pojawiła się również m.in naga 66 letnia kobieta i nagi mężczyzna. Pokaz miał być nową formą prezentacji kolekcji odzienia. Tym razem musiało chodzić o nakrycie głowy.

Król: Ilość uchybień na moją niekorzyść była ogromna

Wiadomości

Król: Ilość uchybień na moją niekorzyść była ogromna

Wniosek o autolustrację złożyłem po raz pierwszy, kiedy pojawiła się taka możliwość. Jako, powiedzmy, funkcjonariuszowi systemu w końcowej fazie PRL (byłem sekretarzem KC PZPR i posłem na Sejm z listy PZPR) do pewnego czasu – co jest logiczne – nie mogłem możliwości wnioskowania o autolustrację. Jednak w związku z licznymi oskarżeniami, które padały ze strony głównie SB oraz Jerzego Urbana (na łamach „Nie” to się powtarzało się w wielu tekstach), zgodnie z obowiązującym prawem, wystąpiłem o autolustrację.

Korepetytor dla prezydenta i kilka pomysłów

Wiadomości

Korepetytor dla prezydenta i kilka pomysłów

Przy tej, jakże wspaniałej, okazji można by Panu Prezydentowi podrzucić kilka innych pomysłów na nagrody jakie mógłby ustanowić. „Mistrz Surwiwalu” na przykład – dla emeryta, któremu uda się przeżyć najdłuższy okres od otrzymania świadczenia do pierwszego zakupu „na zeszyt”. Albo „Siła Spokoju” - przyznawana rodakowi, który będzie w stanie obejrzeć wiadomości bez użycia słów powszechnie uznawanych za obelżywe. O, jeszcze – i to będzie hit - „Frajer Dekady” - dla obywatela, który najdłużej wytrwa w zaufaniu do premiera Tuska i jego genialnej ekipy.

Proces Romana Graczyka: "Czuję się celem nagonki, środowiskowej zemsty"

Wiadomości

Proces Romana Graczyka: "Czuję się celem nagonki, środowiskowej zemsty"

Osobą pozwaną jest dziennikarz i publicysta Roman Graczyk, który w książce „Cena przetrwania? SB wobec tygodnika Powszechnego”, jako jeden z wątków, opisał postać Mieczysława Pszona, legendy "Tygodnika". W odpowiedzi na Graczyka spadła lawina pomówień, oskarżeń i środowiskowego ataku. Jacek Pszon, syn opisanej postaci, pozwał Graczyka. Nie do końca wiadomo dlaczego, bo Graczyk nie stwierdził, że Pszon był tajnym współpracownikiem komunistycznej SB. Odwrotnie - delikatnie i w stonowany sposób opisał skomplikowane relacje łączące publicystę z organami władzy. Zadał pytanie o granice kompromisu i zaangażowanie w rozmowy z SB. O co więc chodzi?

Bulwersującej sprawy Grasia ciąg dalszy

Wiadomości

Bulwersującej sprawy Grasia ciąg dalszy

Kilkanaście dni temu "Super Express" informował, że rzecznik rządu Donalda Tuska oszukał prokuraturę. „Sprawa zaczęła się w sierpniu 2009 roku. CBA sprawdziło wtedy oświadczenia majątkowe Grasia za lata 2004-2009. W dokumentach sejmowych polityk PO informował, że jest członkiem zarządu spółki Agemark w Zabierzowie. Z kolei w dokumencie złożonym premierowi w listopadzie 2007 roku napisał, że w momencie objęcia funkcji sekretarza stanu złożył rezygnację ze stanowiska członka zarządu firmy Agemark. CBA od razu zauważyło te rozbieżności.

Piłka: Potęga kiczu

Wiadomości

Piłka: Potęga kiczu

W sztuce wyrazem tej autonomizacji jest swoiste jej wyzwolenie z powinności moralnych, a zwłaszcza poznawczych. Prawda przestaje być wyzwaniem dla sztuki. Nie odkrywanie nowych pokładów rzeczywistości i poszerzanie naszego sposobu jej oglądu, a wyabstrahowane "piękno" samo w sobie staje się powinnością sztuki. Dla Broka "piękno' nie jest celem sztuki. Jest jej efektem, skutkiem poznawczym, a zarazem skutkiem odkrywania nowych wymiarów rzeczywistości dotychczas nieobecnych w naszym oglądzie, czy nawet w naszym przeczuciu. Samo w sobie "piękno' bowiem nie istnieje, istnieje tylko w pięknych utworach, obrazach, czy rzeźbach. Natomiast rozpad platońskiej koncepcji życia powoduje, że zatraca się zdolność do twórczego odkrywania rzeczywistości i jej formowania zgodnie z wymogami danej sztuki. Ratunkiem staje się absolutyzowanie poszczególnych wartości, które oderwane od całości życia wyradzają się w zdegenerowane formy sztuki. Gdy ideałem staje się sztuka dla sztuki, mamy do czynienia z naro

Jagielski:  Donosił na mnie „Bolek”

Wiadomości

Jagielski: Donosił na mnie „Bolek”

"Mówiłem Wałęsie, apelowałem do jego sumienia, że ludzie by mu to wszystko wybaczyli. – Powiedz ludziom, że musiałeś, że miałeś taką sytuację, ale wygrałeś – mówiłem mu. Choć ja bym mu jednak nie przebaczył chociaż wiele mogę zrozumieć. Dlaczego bym nie przebaczył? Bo brał sobie za to pieniądze" - mówi portalowi Fronda.pl, Henryk Jagielski członek dwóch komitetów strajkowych w grudniu 1970 r. i sierpniu 1980 w Stoczni Gdańskiej.

O. Rydzyk wciąż walczy o koncesję

Wiadomości

O. Rydzyk wciąż walczy o koncesję

Fundacja zarzuca Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji naruszenie m.in. ustawy o swobodzie działalności gospodarczej i kodeksu postępowania administracyjnego. Fundacja podkreśla, że chodzi o "wyjaśnienie podstaw i przesłanek wydania decyzji KRRiT odmawiających wydania koncesji na rozpowszchnianie programu telewizyjnego drogą rozsiewczą naziemną w sposób cyfrowy w sygnale multipleksu pierwszego”. Natomiast według „Rzeczpospolitej” Lux Veritatis postanowiła w całości zaskarżyć decyzję przewodniczącego KRRiT Jana Dworaka dotyczącą odmowy rozszerzenia koncesji na rozpowszechnianie programu telewizyjnego w ramach naziemnego nadawania cyfrowego. Zarzuca Krajowej Radzie m.in. naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, w tym np. niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek wydania decyzji, dowolność w jej wydawaniu poprzez niedostateczne i niepełne jej uzasadnienie, z którego wynikałoby, dlaczego ten sam stan faktyczny i prawny jest odmiennie ocenian