Wiadomości
Główną rolę w obrazie gra Gerard Butler, który, jak podkreślają krytycy, stworzył przekonująco postać twardego zbawcy sudańskich dzieci i krzyżowca. „ Childres podróżuje do Sudanu, gdzie buduje przytułki i sierocińce dla ofiar wojny domowej. Nie jest on jednak zwykłym misjonarzem. Jest uzbrojonym po zęby krzyżowcem trzymając w jednym ręku dziecko a w drugim spluwę. Tubylcy nazywają do afrykańskim Rambo”- pisze recenzent w „Guardianie”. Mimo, niektórych szyderczych opinii krytyków, okazuje się, że filmowcy nie pokazali wszystkich przygód tego nietuzinkowego człowieka, który założył organizację „Anioły Północnej Afryki”. Butler, który wciela się w Childersa, podkreśla, że gdy pierwszy raz przeczytał scenariusz, nie wierzył, że takie rzeczy mogły się zdarzyć jednemu człowiekowi. „Okazało się, że facet zrobił więcej niż pokazaliśmy to w filmie” - mówił gwiazdor w jednym z wywiadów.