Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Wildstein: Prof. Środa nawołuje do wojny z chrześcijaństwem

Wiadomości

Wildstein: Prof. Środa nawołuje do wojny z chrześcijaństwem

Zatrudnienie Nergala w telewizji jest uhonorowaniem go, pewnym premiowaniem. To, z czego jest najbardziej rozpoznawalny to niewątpliwie akty obrażania wierzących Polaków, a więc obrażania fundamentów tutejszej kultury. Można zatem odnieść wrażenie, że posada w programie TVP jest uhonorowaniem za obrażanie ogółu społeczeństwa i agresję wymierzoną w to, co dla tego społeczeństwa jest najważniejsze. Nie tylko przedstawioną w brutalny sposób, ale demonstrującą nienawiść tego osobnika do rzeczy najświętszych dla obywateli Polski. Telewizja publiczna niezaprzeczalnie ma pewną misję do zrealizowania, a premiowanie takich aktów nienawiści wymierzonych wobec rzeczy absolutnie najświętszych jest czymś po prostu niebywałym, odwróceniem porządku wartości.

Terlikowski: Komu służy Magdalena Środa?

Wiadomości

Terlikowski: Komu służy Magdalena Środa?

Nie zmienia to jednak w niczym prostego faktu, że odwołując się do innych metod Środa głosi dokładnie to samo przesłanie, co Nergal. Tak ona, jak i on, propagują nienawiść ze względu na wyznanie czy światopogląd. Chrześcijanie mają zniknąć ze sceny publicznej i nie przeszkadzać już w budowaniu nowego wspaniałego świata. Biblia powinna zostać zniszczona, a każdy kto jej broni zlikwidowany. Magdalena Środa – mam nadzieję nie podpisze się wprost pod projektem „ostatecznego rozwiązania” kwestii chrześcijańskiej, który w swoich piosenkach wyraża Nergal, śpiewając „chwała mordercom św. Wojciecha”. Ale już zepchnięcie nas do getta byłoby OK.

Prof. Środa też ma ochotę podrzeć Biblię

Wiadomości

Prof. Środa też ma ochotę podrzeć Biblię

Prof. Magdalena Środa, zapytana o Nergala i kontrowersje, jakie wywołał jego udział w programie „The Voice of Poland” odpowiada, że „prezes Kaczyński też zdobywa popularność skrajnymi chwytami i nie widzę powodu zakazywać mu występów”.

Adamski: Cheney usprawiedliwia tortury. Czy można było wybrać inną drogę?

Wiadomości

Adamski: Cheney usprawiedliwia tortury. Czy można było wybrać inną drogę?

Wczoraj National Georgrafic nadał przejmujący wywiad z Georgem W. Bushem, w którym prezydent opowiadał o dramatycznym dniu 11 września 2001 roku. Wywiad rzuca nowe światło na działania prezydenta w tym straszliwym czasie, które przeczą pamfletowemu obrazowi z filmów Michaela Morre’a i Olivera Stone’a. Nie można zapominać, że Bush w kampanii wyborczej w roku 2000 nie zajmował się niemal wcale polityką zagraniczną. Nawoływał nawet by skupić się na wewnętrznych problemach USA. 11 września zupełnie zmienił obraz jego prezydentury. Bush nie miał był drugim Rooseveltem czy nawet Reaganem. Jednak musiał się nim stać po tym jak terroryści wypowiedzieli w bezczelny sposób wojnę Ameryce. Nikt nie przygotował go do bycia „prezydentem wojny”.

Spiskowa teoria nacisków ciągle żywa

Wiadomości

Spiskowa teoria nacisków ciągle żywa

Aby uzasadnić tę, dość trzeba powiedzieć karkołomną tezę, dziennikarze „GW” sięgnęli po raport komisji Millera, z którego wyczytali, że „kapitan, przekonany, że nie uda się wylądować, nie "czuł wsparcia" ze strony "głównego dysponenta lotu", czyli prezydenta”. Opinia ta, i to zarówno w papierach komisji, jak i dziennikarzy, dowodzi, że traktują oni naszych pilotów, jak dzieci, które potrzebują wsparcia. Nie wiadomo, co miał zrobić prezydent: pogłaskać ich po główkach czy może powiedzieć: „nie martwcie się kochani, niech tam na dole czekają, a ja się cieszę, że polecimy na lotnisko zapasowe”. Pewne jest jednak, że cokolwiek by powiedział, to i tak teraz Czuchnowski z Kublikową przekonywaliby, że było to wsparcie za małe, i że gdyby było większe, to katastrofy by nie było.

"Staruch" będzie felietonistą nowego dziennika

Wiadomości

"Staruch" będzie felietonistą nowego dziennika

W piątek startuje nowy dziennik Tomasza Sakiewicza. Wokół gazety już zrobiło się głośno, kiedy TVP odmówiła emisji spotów reklamowych pisma. Jak zapowiadał redaktor naczelny, ma ono mieć formę tabloidu. Będzie w nim dużo kolorowych zdjęć, krótkie teksty oraz felietony. Dodatkowo, raz w tygodniu znajdziemy tam obszerny wywiad, duży tekst publicystyczny, stronę poświęconą kresom oraz stronę o tematyce historycznej. Gazeta będzie kosztowała mniej niż 2 zł.

Watykan uzna Kosowo?

Wiadomości

Watykan uzna Kosowo?

Watykański dyplomata, będący zarazem nuncjuszem apostolskim w Słowenii, wziął udział w sobotnich uroczystościach 14. rocznicy śmierci bł. Matki Teresy z Kalkuty. Założycielka Misjonarek Miłości zmarła w Kalkucie dokładnie 5 września 1997 r. Przedstawiciel Papieża miał stwierdzić, że sama jego funkcja – delegata apostolskiego w Kosowie – jest świadectwem troski Stolicy Apostolskiej, która z uwagą śledzi sytuację w tej części Bałkanów. Abp Janusz podkreślił również, że sprawy Kosowa nie podlegają zarówno nuncjaturze w Albanii, jak i nuncjaturze w Serbii.

Zły i tak już przegrał

Wiadomości

Zły i tak już przegrał

Grzegorz Kasjaniuk, dziennikarz muzyczny i znawca heavy metalu, opowiada o Nergalu, satanizmie w death metalu i swojej przerażającej wewnętrznej walce z wpływem tej muzyki.

Warzecha: Skończmy z sondażowymi trickami

Wiadomości

Warzecha: Skończmy z sondażowymi trickami

- Kiedy dziś patrzymy na sondaże to okazuje się, że idą one czasem w zupełnie inne strony. To, że samo wskazanie sondażowe jest mało wiarygodne, to chyba każdy widzi. Ono jest mało wiarygodne dlatego, że ośrodki badania opinii publicznej nie są w stanie porozumieć się co, do ujednoliconej metodologii prowadzenia badań, która była by taka sama dla wszystkich. Wtedy właśnie można porównywać rezultaty i wysnuwać z tego jakieś wnioski. Ale ponieważ tego nie ma bo jeden sondaż jest telefoniczny na próbie losowej inny na bezpośredniej następny na reprezentatywnej telefonicznej albo reprezentatywnej bezpośredniej, na mniejszej czy na większej grupie. Nie jest ujednolicone jak się wylicza odpowiedzi osób, które są niezdecydowane albo odmawiają odpowiedzi? Czy liczy się je proporcjonalnie, czy też wyodrębnia do osobnej grupy itp. Takie rezultaty są potem kompletnie nieporównywalne.

Kostrzewa Zorbas: Staliśmy się wrogiem Al-Kaidy

Wiadomości

Kostrzewa Zorbas: Staliśmy się wrogiem Al-Kaidy

- Polska poprzez bardzo aktywny udział w tzw. wojnie z terrorem jak ją nazywał prezydent USA George W. Bush stała się wrogiem dla Al-Kaidy i podobnych zbrojnych sił czyli zbrojnego terrorystycznego islamizmu. W szczególności poprzez udział w wojnie w Afganistanie, wojnie w Iraku oraz globalnych operacjach CIA. Konkretne formy polskiego zaangażowania sprawiły, że staliśmy się wrogiem.

Niechciana wystawa i wykłady o trwałości idei państwa

Wiadomości

Niechciana wystawa i wykłady o trwałości idei państwa

- Stowarzyszenie 13 grudnia jest jedną z organizacji wspierającej Ruch im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Stowarzyszenie wydało oświadczenie, w którym przeprosiliśmy, że nie będzie można zobaczyć wystawy w budynku Wspólnoty Polskiej przy Krakowskim Przedmieściu 29 sierpnia. Wspólnota Polska wycofała się z roli gospodarza i umieszczenia jej u siebie. Wystawa „Za Wolność i Chleb” stanęła więc przy kościele św. Stanisława Kostki na Żoliborzu, niedaleko grobu ks. Jerzego Popiełuszki. Po raz kolejny okazało się, że Kościół w trudnej sytuacji jest ostoją. W tym przypadku również wpisuje się w taką tradycję. Została wczoraj otwarta.

Debiutanci chrześcijańskiej muzyki

Wiadomości

Debiutanci chrześcijańskiej muzyki

Spośród 8 zakwalifikowanych zespołów internauci wybiorą 2, które zagoszczą na profesjonalnej scenie. Dla głosujących przygotowano nagrody w postaci płyt z chrześcijańskim graniem.

Gry i zabawy z szatanem

Wiadomości

Gry i zabawy z szatanem

Rozkładówka „Wprost” bije dzisiaj wszystkich. Tomasz Lis przedstawia w niej Nergala w stroju papieskim i z satanistycznym gestem na palcach. Skandaliczna fotka ilustruje tekst pod tytułem „Szatan prawie udomowiony”. Katarzyna Wiśniewska – „chrześcijanka” z „Gazety Wyborczej” - zapewnia zaś, że jej wcale darcie Biblii nie przeszkadza. A do tego Nergal to świetny produkt eksportowy. „Za granicą zespół Nergala odnosi gigantyczne sukcesy. Może warto być dumnym z czegoś innego niż z rodzimego katolicyzmu i patriotyzmu?” - oznajmia Wiśniewska.