Wiadomości
Wczoraj Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zamknął proces Dody. Jest ona sądzona z oskarżenia publicznego i grozi piosenkarce nawet do 2 lat więzienia. Obrońca oskarżonej mec. Sergiusz Doniecki uważa, że proces "wkroczył w konstytucyjną zasadę wolności słowa". W wywiadzie prasowym Doda stwierdziła w 2009 r., że "bardziej wierzy w dinozaury niż w Biblię", bo - jej zdaniem - "ciężko wierzyć w coś, co spisał jakiś napruty winem i palący jakieś zioła". Pytana, o kim mówi, dodała: "O tych wszystkich gościach, którzy spisali te wszystkie niesamowite historie". Kodeks karny stanowi: "Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2". „Na tej podstawie zawiadomienie do prokuratury złożył szef Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami Ryszard Nowak (był oskarżycielem posiłkowym - pod koniec 2011 r