Kłopotowski: Jak się ma dziennikarz do prostytutki
Parę dni temu w New York Timesie znalazłem w sekcji miejskiej artykulik o pani Barbarze Terry. Pani Barbara w wieku lat 52 zajmuje się uliczną prostytucją. Ze zdjęcia wynika, że na gorzej oświetlonym Bronxie, gdzie prowadzi działalność gospodarczą, może na upartego dać oralne szczęście klientowi. Rodzinę prosi o modlitwę a dzieciom wyjaśniła, że tak zarabia na iW dzisiejszym Timesie jest odzew czytelniczek. Jedna chwali autorkę za unikanie moralnej oceny. Inna wspomina z entuzjazmem jak w wieku lat 49 została „call girl” w Waszyngtonie, bo „jest rynek na dojrzałe kobiety”.