Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 229466

Kłopotowski: Jak się ma dziennikarz do prostytutki

Wiadomości

Kłopotowski: Jak się ma dziennikarz do prostytutki

Parę dni temu w New York Timesie znalazłem w sekcji miejskiej artykulik o pani Barbarze Terry. Pani Barbara w wieku lat 52 zajmuje się uliczną prostytucją. Ze zdjęcia wynika, że na gorzej oświetlonym Bronxie, gdzie prowadzi działalność gospodarczą, może na upartego dać oralne szczęście klientowi. Rodzinę prosi o modlitwę a dzieciom wyjaśniła, że tak zarabia na iW dzisiejszym Timesie jest odzew czytelniczek. Jedna chwali autorkę za unikanie moralnej oceny. Inna wspomina z entuzjazmem jak w wieku lat 49 została „call girl” w Waszyngtonie, bo „jest rynek na dojrzałe kobiety”.

Więźniowie stali się zakonnikami

Wiadomości

Więźniowie stali się zakonnikami

Dwunastu nowicjuszy i dwóch mnichów przebywa w klasztorze na terenie więzienia. Ich życie wygląda niemal tak samo jak w każdym innym monasterze. Modlą się i mają możliwość uczestniczenia we mszy św. raz w tygodniu w specjalnie przygotowanej kaplicy. Różni ich jednak to, że na rękach mają cały czas kajdanki i mogą się poruszać jedynie pod strażą dwóch pracowników więzienia.

Terlikowski: Wreszcie! Ale dlaczego tylko Kiszczak?

Wiadomości

Terlikowski: Wreszcie! Ale dlaczego tylko Kiszczak?

Cierpki niesmak pozostawia dzisiejszy wyrok sądu. Oczywiście trzeba się cieszyć, że Kiszczak został skazany. To daje nadzieję, że może wreszcie ten pan przestanie być uznawany za człowieka honoru, a nasze dzieci i wnuki będą wiedziały, że zdrada narodu pociąga za sobą także kary doczesne, a nie tylko wieczne. Szkoda jednak, że – z zupełnie niezrozumiałych powodów – za niewinnego uznany został Stanisław Kania. Jeśli Kiszczak uczestniczył w organizacji przestępczej, to jako żywo Kania też w niej uczestniczył, podobnie jak choćby Jaruzelski.

Polacy składają się na greckich pedofilów?

Wiadomości

Polacy składają się na greckich pedofilów?

„Początkowo trudno nam było uwierzyć w doniesienia z pogrążonego w kryzysie kraju. Przepisy o rencie dla pedofila znajdują się jednak na oficjalnej stronie internetowej ministerstwa pracy w Atenach. O sprawie jako pierwsza poinformowała grecka Konfederacja Osób Niepełnosprawnych. Jej zdaniem rząd po prostu obraża ludzi niepełnosprawnych. Władze idą jednak w zaparte. Co prawda zapowiedziały, że jeszcze raz przyjrzą się swojej decyzji, ale zaraz dodały, że skłonności do pedofilii czy sadomasochizmu prowadzą do ograniczenia zdolności do pracy. To z kolei oznacza, że czy sadomasochistom należy się renta inwalidzka” - czytamy na dziennik.pl. Okazuje się również, że więcej niż cukrzycy dostają w Grecji nie tylko gwałciciele dzieci, ale również podpalacze. Gazeta przy okazji wylicza wszystkie absurdy, które doprowadziły Grecję do bankructwa. I tak Grecy płacili 400 Euro dodatku za czyste ręce kolejarzy czy dawali bonusy dla urzędników za umiejętność obsługi komputera. To tylko wierzchołek gór

Za mało płakali po Kimie. Zostaną zesłani do obozu

Wiadomości

Za mało płakali po Kimie. Zostaną zesłani do obozu

Władze ogłosiły, że będą karać zesłaniem do obozu pracy na co najmniej pół roku wszystkich, którzy nie uczestniczyli w oficjalnych obchodach żałobnych po śmierci Kim Dzong Ila lub byli na nich, ale nie płakali zbyt mocno i szczerze nie rozpaczali - donosi źródło portalu w Korei Północnej.Dodatkowo za "rozpowszechnianie plotek" o dynastii Kimów grozi zesłanie do obozu reedukacyjnego, nie różniącego się wiele od obozu pracy, albo na wieś. Na terenach wiejskich sytuacja ludności jest dużo gorsza niż w miastach, gdzie mieszkają partyjni przywódcy.

Fundacja Mamy i Taty: co czwarte dziecko w Polsce rodzi się poza małżeństwem

Rodzina

Fundacja Mamy i Taty: co czwarte dziecko w Polsce rodzi się poza małżeństwem

Fundacja zwraca uwagę, że sytuacja demograficzna jest tylko pochodną tej postawy. Małżeństwa z jednym dzieckiem rezygnujące z kolejnego na pierwszym miejscu nie wymieniają, że ich na nie nie stać, ale że już mają dziecko. Według Pawła Wolińskiego, nie da się zbudować dynamicznie rozwijającego się kraju, na miarę wyzwań "POLSKA 2030" bez promowania i doceniania rodzicielskiego wysiłku i prorodzinnych postaw. Dodał, że rezygnacja ze szczególnej ochrony małżeństwa, deprecjacja odpowiedzialności i trwałości w relacjach między kobietą a mężczyzną i wprowadzanie instytucji związków partnerskich jako z natury rzeczy opartych na tymczasowości, ograniczonym zaufaniu i ograniczonej odpowiedzialności temu celowi nie służy.

Posłowie czytają Pismo Święte

Wiadomości

Posłowie czytają Pismo Święte

Zespołu na rzecz Katolickiej Nauki Społecznej zbiera składki członkowskie w kwocie 20 zł. W poprzedniej kadencji podobny zespół ds. katolickiej nauki społecznej nie zbierał składek.Parlamentarzyści stworzenie katolickiego zespołu umotywowali tym, że są "wdzięczni Błogosławionemu Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II za Jego Wielki Pontyfikat i bezcenny wkład w rozwój Katolickiej Nauki Społecznej".

Dorn: Nienaganna dykcja pułkownika Przybyła

Wiadomości

Dorn: Nienaganna dykcja pułkownika Przybyła

Nie daje mi od przedwczoraj spokoju konfrontacja jednego obrazu i jednego zapisu dźwiękowego. Obraz to komputerowa symulacja toru pocisku, który przestrzelił policzek prokuratora Przybyła, emitowana przez TVN24. Symulacja pokazuje jak pocisk wnika w policzek od wewnątrz i wychodzi na zewnątrz. Zapis dźwiękowy to króciutki wywiad pułkownika Przybyła dla Radia Zet oraz dla dziennikarza PAP, p. Rafała Pogrzebnego. Każdy, kto wysłucha zapisów dźwiękowych tych wywiadów musi zwrócić uwagę na nieganną dykcję i artykulację głosową prokuratora Przybyła. I tu mamy problem.

Nowicka nie odpuszcza Najfeld - jest już termin rozprawy odwoławczej

Wiadomości

Nowicka nie odpuszcza Najfeld - jest już termin rozprawy odwoławczej

Nowicka złożyła apelację, nie zdecydowała się jednak odtajnić sprawy, zaprzeczając swoim wcześniejszym deklaracjom, że złoży wniosek o odtajnienie.- Tymczasem prokuratura odmówiła zajęcia się sprawą podejrzenia popełnienia przestępstwa nielegalnego lobbingu, płatnej protekcji i złamania przepisów prawa farmaceutycznego przez Wandę Nowicką w odpowiedzi na zgłoszenie Fundacji Pro - przypomina publicystka. O postanowieniu prokuratora nie zawiadomiono jednak Fundacji Pro, a rzecznik prokuratury niezgodnie z prawdą twierdziła w mediach, że decyzja jest prawomocna. Fundacja Pro musiała domagać się uzasadnienia odrzucenia wniosku, które w końcu otrzymała i oceniła jako zupełnie polityczne, a następnie złożyła zażalenie na postanowienie prokuratora. Czekamy na dalszy ciąg - czytamy na stronie www.mamproces.pl. - Proszę o modlitwę i życzę Państwu z serca wszelkich błogosławieństw w nowym roku - konstatuje Joanna Najfeld.

W Polsce nie jest możliwe wystąpienie z Kościoła katolickiego

Wiadomości

W Polsce nie jest możliwe wystąpienie z Kościoła katolickiego

Powodem zmian – wyjaśnia prawnik było motu proprio Benedykta XVI „Omiun in mentem” z 26 października 2009 r., na mocy którego została wykreślona formuła „i nie odłączyła się od niego formalnym aktem» z kan. 1117, «i nie odstąpiła od niego formalnym aktem» z kan. 1086, § 1, jak również «i formalnym aktem od niego się nie odłączyła» z kan. 1124 Kodeksu prawa kanonicznego.

Antykatolicyzm jako przyczyna zgody na antykoncepcję u amerykańskich ewangelikalnych

Kościół

Antykatolicyzm jako przyczyna zgody na antykoncepcję u amerykańskich ewangelikalnych

„Godly Seed: American Evangelicals Confront Birth Control, 1873-1973” ukazuje, jak środowiskom proaborcyjnym i proantykoncepcyjnym udało się rozbić wspólnotę moralną chrześcijan w sprawie stosunku do antykoncepcji. Do lat 30. dwudziestego wieku stanowisko wszystkich chrześcijan w tej sprawie było wspólne. Chrześcijanie uważali, że o wielkości rodziny decydować ma Bóg, a nie człowiek posługujący się rozmaitymi sztucznymi technikami. Jednak później – w środowiskach protestanckich i to nawet ewangelikalnych – zaczęto uznawać, że sztuczna antykoncepcja jest dopuszczalna, a sprzeciw wobec niej to „sprawa katolików”.

Mężczyzna, który podpalił się pod KPRM miał rację

Wiadomości

Mężczyzna, który podpalił się pod KPRM miał rację

Andrzej Ż., były pracownik Urzędu Skarbowego Warszawa Praga, 23 września 2011 na znak protestu oblał się benzyną i podpalił pod budynkiem KPRM. Przy sobie miał list zaadresowany do premiera Donalda Tuska, w którym wykazywał nieprawidłowości w działaniu urzędu skarbowego.