Znany bokser wyrzeka się zła i odnawia wiarę w Jezusa
Znakomity bokser powiedział w wywiadzie dla ABS-CBN, że wyrzekł się swoich grzechów i zaczął mocniej studiować Pismo Święte. Na dodatek chce on więcej czasu spędzać ze swoją żoną i dziećmi. „Gdybym umarł w ostatnich dwóch latach to może nie poszedłbym od razu do piekła. Moja wiara w Niego jest stuprocentowa, ale jednak byłem w pewnym stopniu adwokatem diabła”- mówi i dodaje, że mimo wiary robił wiele złych rzeczy. Bokser opowiadał w wywiadzie o swoim nawróceniu, które przyszło po walce z Meksykaninem Juanem Manuelem. Pacquiao. Opowiada jak we śnie zobaczył jasne światło i usłyszał głos, który go zapytał: “dlaczego ode mnie odchodzisz?”. „Obudziłem się płacząc. Moja poduszka była mokra od łez”- opowiada.